Autor Wątek: Ziołolecznictwo  (Przeczytany 27471 razy)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-30, 07:39:31 »
Piję czystka w domu co jakiś czas i nawet nie wiedziałem, że jest taki zdrowy.
Teraz będę go pił częściej.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-06-29, 23:44:29 »
:D

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 23:34:29 »
co się raz usłyszało to się nie da odusłyszeć i teraz cały czas myślę, że mam kupić czyściocha :D


Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-06-29, 23:26:12 »
A to ciekawe co piszecie o czyściochu :)
Ja się czuję z nim dobrze, pije regularnie już sporo miesięcy. Sprawdziłam sobie czas temu że powinnam zrobić kurację nim 7 szklanek naparu dziennie przez 3 tyg. Po 2 tyg miałam typowe wywalenie przez skórę grzyba. Po kilku dniach wysypki skóra zrobiła się lepsza niż była czyli wyszło. Dodatkowo testuję czyściocha na ślad boreliozy który mam stweierdzony, i kolejne stwierdzenia wykazały że slad jest coraz bardziej zanikający. Czasem mam dosyć czystka a kolejnego dnia mam potrzebę picia. Piję dalej, na mnie działa dobrze :)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-06-29, 22:54:42 »
Na mnie też czystek nie za dobrze działa. Chociaż inne dziwne napoje pijam regularnie np. olej z ostropestu albo jakieś zioła.
Podejrzewam, że jest coś w jego składzie czego mam wystarczająco w organizmie i jak piłam, to dostałam sygnał, że jest przesyt.



KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 17:57:02 »
ostatnio pijam sobie od czasu do czasu czystka, ale już kilka razy robiło mi się po wypiciu  słabo , jakbym miał zemdleć, a jeszcze częściej mam jakieś dziwne  fluktuacje z przodu głowy /mózgu, ciekawe skąd się to bierze? : )
Ciekawe :) Ja podobnie reaguję na nierozcieńczony sok z buraka (tzn. ta słabość blisko granicy zemdlenia), a w zasadzie reagowałam, bo odkąd to zaobserwowałam to go unikam, więc wcinam botwinę, ew. buraczki. A czystka zamierzam spróbować.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-06-29, 16:30:06 »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 15:19:42 »
ostatnio pijam sobie od czasu do czasu czystka, ale już kilka razy robiło mi się po wypiciu  słabo , jakbym miał zemdleć, a jeszcze częściej mam jakieś dziwne  fluktuacje z przodu głowy /mózgu, ciekawe skąd się to bierze? : )

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-31, 13:51:17 »
Frisky,
Jak tam przepis ? Udany ?
Cytuj
a zwyczajnie, zagotowaliśmy z cukrem i niewielką ilością wody owoce wczoraj i dzisiaj odcedzimy sok, a resztę rozbyrdzę tłuczkiem na sitku i to co przez niego przejdzie (czyli miąższ) to zmieszamy z sokiem i do słoików, wytłoczki zjem a pestki wyrzucę ,
 ot i wszystko -  jak coś pominąłem to skonsultuję potem z żoną i poprawię, bo ona  nadzoruje ten proces ; )

to już druga tura, więc przetestowałem, że po rozpuszczeniu tego sokomiąższu haha w wodzie to już nie to niebo,  ale można sobie łyżeczką wyjeść ze słoika  i wtedy jest tenże intensywny, a jakże  miły dla podniebienia, słodkocierpki smak : )
 

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-31, 13:47:34 »
I to może być bardzo skuteczne. Ale ostre ! Trzeba uważac na żołądek :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-31, 01:20:15 »
Z pogranicza ziololecznictwa. Wstrętne, ale skuteczne:
Naturalny antybiotyk do picia. Zabija wszelkie infekcje:
http://kobieta.wp.pl/kat,26377,title,Naturalny-antybiotyk-do-picia-Zabija-wszelkie-infekcje,wid,17170829,wiadomosc.html?ticaid=11441a&_ticrsn=3

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-10-10, 16:34:51 »
Ja tak samo robiłam i to przecieranie jest bardzo uciążliwe. Myślałam że masz jakiś inny pomysł.
ja ten miąższ mieszam z głogiem, który sam jest niedobry a tak wychodzi mi smaczna pasta do przekładania torta.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-10-10, 15:56:57 »
a zwyczajnie, zagotowaliśmy z cukrem i niewielką ilością wody owoce wczoraj i dzisiaj odcedzimy sok, a resztę rozbyrdzę tłuczkiem na sitku i to co przez niego przejdzie (czyli miąższ) to zmieszamy z sokiem i do słoików, wytłoczki zjem a pestki wyrzucę ,
 ot i wszystko -  jak coś pominąłem to skonsultuję potem z żoną i poprawię, bo ona  nadzoruje ten proces ; )

to już druga tura, więc przetestowałem, że po rozpuszczeniu tego sokomiąższu haha w wodzie to już nie to niebo,  ale można sobie łyżeczką wyjeść ze słoika  i wtedy jest tenże intensywny, a jakże  miły dla podniebienia, słodkocierpki smak : )

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-10-10, 15:26:59 »
Dla mnie to nie jest nowe odkrycie i dlatego jestem ciekawa w jaki sposób będziesz robił ten sokomiąższ?