Autor Wątek: Węzły i krzyże karmiczne  (Przeczytany 117010 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-11-09, 19:57:16 »
Jak mi wczoraj Caroleen wypaliła węzły, to nawet się porządnie wkurzyć nie mogę.
Może nawet w ogóle nie mogę :)
I jakoś mi dziwnie.

VanillaOrchard

  • Gość
[#]   « 2013-08-13, 23:07:43 »
Harmonizacja półkul - super sprawa. Ja miałam zabieg u Leszka, super sprawa, dokładnie czułam, co było mi robione - mimo dzielących nas bez mała 300 km, czułam zdejmowanie mi blokad kolejno z potylicy, czakry korony i trzeciego oka - bardzo silna energia, gorąc, wibrowanie, zwłaszcza pierwszy zabieg odczułam bardzo mocno.

Sama harmonizacja - fajnie POCZUĆ, że się ma mózg i gdzie się znajduje każda półkula. Jazda na sto fajerek, że tak powiem nieortodoksyjnie :P No i lepiej się działo z nauką i w pracy potem :) Polecam, harmonizujcie sobie głowy

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-05-02, 07:57:24 »
Wczoraj miałam robione przez Olgę węzły po których czuję się znacznie lepiej.
To kolejne węzły dotyczące zawładnięcia mnie przez mamę. To się w głowie nie mieści jak bardzo ona potrafiła przejąć nade mną kontrolę i żyć moim kosztem.

A to są słowa Olgi :
1.Haki do pierwotnego mózgu i liny [ kanały] które wychodziły tyłem 3 oka i łączyły się z wieloma osobami. To było połączone z:
2. Kanałem mediumicznym/telepatycznym na wylot całej głowy. Zainstalowała go mama, byłas mediumicznym kanałem do osobistych celów mamy. Ona pokazał ci "możliwości" jakie masz [ łączenia się z innymi, ściagania energii i informacji od innych, śledzenia, kontrolowania innych na rzecz mamy] i stopniowo gdy się tym bawiłas ona coraz więcej wymagała i kazala az w końcu zatraciłas swoje indywidualne ja- a dla mamy to było ukoronowaniem waszej relacji.
3.Po puszczeniu tego co powyrzej pojawiła sie wielka torbiel astralna wypelniona astralnym szlamem ktory sie gromadził, jakbyś nie umiała tego oddawać, wypuszczać.To w glowie też.
4. Kolejna warstwa kanału mamy przez cala dlugośc oka, od przodu do tylu glowy, mama siedzi w środku i trzyma twoje oko lejcami [ wygladało to jakbys była powozem a ona jechała na tobie, mówiąc co masz robić, gdzie skręcić] Mama powiedziała że nie mogę jej wygonić z ciebie, bo to ty jesteś w niej. Wtedy przeniosłam się z sesją na mamę i kasowałam trzymanie twojej duszy w niej. Z mamy wylatywały twoje energie, ale to było dziwne bo wylatywaly twoje narządy, pamietam nerki wyraźnie, pluca, i inne narządy, i wybiegła mala dziewczynka, pockakująca z radości. Poprzez czyste światło to wrócilo do ciebie [ te wszystkie narzady były kontrolowane przez mamę- na to wychodzi]. i co dziwne- mama wtedy zamieniła się w czarna plamę i znikła mi, jakby ta jej część świadomości obciążona relacją z tobą- w jakims stopniu wygasła, podtrzymywana twoją energią.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-04-30, 22:40:48 »
często sie dogrywa wszystko w eterze:)
często idzie wzajemne wspomaganie z wyjścia z podobnych obciążeń- to jest fajne

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-29, 22:02:23 »
Leszek - dziękuję za dzisiejsze węzły. Jestem jednym z tych, którym puszczało mnóstwo wzorców. Momentami szło jednym ciągiem. Oj były dziwne rzeczy.
« Ostatnia zmiana: 2013-04-29, 22:05:15 wysłana przez Mateusz »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-29, 21:02:44 »
Ostatnie 3 dni były niesamowite. jakoś tak się złozyło,że puszczało mnóstwo zniewalających, paraliżujących i ograniczających wzorcóe z węzłów. I nawet to, co wecześniej było zapiekłe, puszczało jakby lepiej i łatwiej. Nie tylko u Jarka, ale i u kilku innych osób.

jarekcichy

  • Gość
[#]   « 2013-04-29, 19:55:09 »
Mialem ostatnio wypalane wezly u Leszka. Jestem wdzieczny Leszkowi za jego prace i za to , co sie uzdrowilo w trakcie sesji.
Przez poltorej godziny byl walkowany jeden temat pracy, raczej trzeba by to nazwac wzorcow ciezkiej pracy. U mnie widac te wzorce sa bardzo silne, zapiekle. Zawsze przyciagalem sie do ciezkich prac. W trakcie sesji wyszedl caly wahlarz intencji dla ktorych wybieralem ciezka prace, warunki, trudne relacje w pracy; od dowartosciowywania sie, konkurencji kto tu najlepszy do karania sie i pokutowania przez ciezka prace. Niesamowite, ile roznych i zarazem sprzecznych intencji mozna w sobie podtrzymywac. Jedna sesja nie do konca oczyscila temat i pod koniec mialem odczucie poruszania sie na jakiejs plaszczyznie intencji w tym temacie bedac jednoczesnie swiadomy ze ponizej sa intencje pierwotne do ktorych jeszcze nie mam dostepu.
Co mi zawsze pomaga w takich sytuacjach to , przed rozpoczeciem sesji modlitwa o uzdrowienie, otwartosc, oczeszczenie intencji. Dokladam zawsze modlitwe o czystosc intencji wobec terapeuty/uzdrawiacza bo uwazam ze to tez wazne.W trakcie sesji, w chwilach gdy "nic sie nie dzialo" powtarzam czesto afirmacje lub po prostu slowa klucze, jak np. otwartosc, akceptacja, bezpieczenstwo. W trakcie ostatniej sesji zaczalem spontanicznie wykonywac modlitwy (wedlug schematu modlitw Marka Bialacha) w odniesieniu do tego co wychodzilo.Nie wiem czemu ten pomysl nie przyszedl mi wczesniej do glowy, no, ale wszystko dzieje sie na miare otwartosci i akceptacji. Uwazam ze to mi pomagalo slyszac reakcje Leszka ze, o, teraz sie uwalnia, puszcza. To mi dawalo informacje ze dodatkowo ze swej strony wspieram proces oczyszczania.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-09, 09:25:18 »
:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-06, 23:08:29 »
Światło wypiera strzygi :)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-06, 11:57:06 »
Dzięki Leszku za wsparcie. Ale trochę się jakoś dziwnie czuję wiedząc, że gdzieś to koło mnie jest strzyga. Wiem, że nie powinienem się na niej koncentrować, ale co jakiś czas taka myśl mi wraca. :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-05, 22:01:03 »
Mariomar
 Nie bój się strzygi. Ona już nic gorszego Ci nie zrobi niż to, co robiła wcześniej.
Nie boj się też światła. Przyzwyczajaj się do niego. :)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-05, 18:46:25 »
Ola, a czy tymi strażnikami może być m.in. mój synek, gdyż jak przychodzi do zmian we mnie, to on się bardzo uaktywnia, a na codzień jest spokojnym, pogodnym dzieckiem. A przy zmianach jakby mnie atakował. Drugi strażnik, który przychodzi mina myśl, to może moja mama, albo ciocia, która ponoć rzuciła kiedyś na mnie silne klątwy.

A tej strzygi to się wystraszyłem.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-05, 18:27:04 »
Olga, bardzo Ci dziękuję.

Kinga, czy podjęłabyś się dalszego zabiegu, o którym pisze Ola - byłbym Ci wdzięczny, to umówimy się na FB. :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-04-05, 17:48:21 »
Mario już wiem co mi nie pasuje w tym wszystkim. Bo z jednej strony wychodzi mi gotowośc na węzły a z drugiej czuję że całościowy zabieg na teraz nie jest wskazany [ u mnie] no i czułam ze coś jednak trzeba zrobić teraz i już wiem co. Trzeba zdjąć ci po okiem energię która NA TERAZ blokuje transformację zabiegu. To jest cos od bialych i sa straznicy tej energji, jest wola bys miał częśc świadomości zamknietą w astrau by go zasilać mim wzorcami które miałeś wypalane. Wsród strazników twojego dobrego samopoczucia jest tez jakaś strzyga. Odpowiadając na twoje  pytanie co teraz zrobić, zamiast u mnie zrobilabym zabieg u Kingi, moze być juz teraz, na tą historię która wywołuje ciśnienie w głowie. Jako kontynuacja poprzedniej sesji.Bo wg mnie zaczynasz czuć sie owszem lepiej, ale tez i dlatego bo dusza przykrywa światło które sie pojawiło, bo nie może z niego w pełni korzystać. :)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-05, 12:26:11 »
Dzięki, już mi lepiej, wracam do rzeczywistości. :)