Autor Wątek: Węzły i krzyże karmiczne  (Przeczytany 116886 razy)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-03-23, 19:58:02 »
Dzięki Iustitia!
zapodam sobie jak mi łepetyna odpuści

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-23, 19:49:39 »
Kość ogonowa to wsparcie jak pisze Louisa więc afka"jestem wspierana przez świat, ludzi, Boga za to że jestem i właśnie dlatego, że jestem:)"

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-03-23, 19:47:45 »
Iustitia
Co dokladnie masz na mysli? Do mnie dzis trzeba drukowanymi literami mówić;-)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-23, 19:40:11 »
Tulia
poafkuj wsparcie za to, że jesteś:)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-03-23, 19:36:24 »
Co jakiś czas robię sobie węzły u Kingi - jestem bardzo zadowolona bo zawsze trafia idealnie w temat jaki w danym momencie przerabiam i ladnie pomaga mi konkretnie ruszyc do przodu. Zwykle po wezlach przez jakis czas zle sypiam ale to z czasem mija.

Tym razem jest inaczej - spie dobrze ale za to na drugi dzien powezlach dostalam jakiegos "korzonkowego" bólu w dole plecow po lewej stronie - caly dzein chodzilam jak dziadunio - tylko mi laski brakowalo. Dzis bol sie przeniosl magicznie na prawą stronę.....i byl jakby mniejszy i z biegiem dnia zanikal. Niestety wraz ze zniakaniem bólu plecow zaczął się ból głowy i aktualnie jestem na etapie: "czacha mi dymi".... Okropna wywała. Mam nadzieję, że szybko minie bo nie mam nawet sily usiasc do afek.....

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-22, 11:51:52 »
Odreagowałem jakąś część (patrz wątek o magach) i już mi lepiej. :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-22, 11:49:44 »
Pierwszy krok już zrobiłeś:) Uświadomiłeś sobie te emocje.
U mnie super działa oczyszczanie intencji (co do walki, zachłanności na walkę, przymusu walki). Możesz się też zastanowić po co ci to jest czy tez było potrzebne...

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-22, 11:19:29 »
Miałem już dobrych kilka zabiegów węzłów w regularnych odstępach w temacie uzdrawianie relacji z ludźmi i uwalnianie od walk z nimi, i im bardziej brniemy w ten temat, to nie wiem - chyba wychodzą na wierzch jakieś tak silne walki.

Dzisiaj uświadomiłem sobie, że walnięte dziecko, jakie otrzymała do opieki w grupie (żona jest nauczycielem w normalnym przedszkolu), jest chyba strzygą. Takie dziecko powinno być w placówce specjalnej, a dano je na siłę do normalnego przedszkola. Jak tylko wszedłem do sali z dziećmi do żony, spostrzegłem tego malca i uświadomiłem sobie, że to chyba jest strzyga. No i wtedy sceny potoczyły się szybko - malec wziął plastikową rurę i zdzielił jak łopatą inne dziecko z góry, patrząc na mnie. Żona chciała go uspokoić, to ten zaczął ją kopać. Mimo że nie mogę się wtrącać, ale zawrzało we mnie, jak ten bachor okładał moją żonę. Złapałem go silnie za ramię, przyparłem do podłogi, i wrzasnąłem mu, że puszczę go, jak się uspokoi. Próbował sił, ale się nie wyrwał, rozpłakał się, ale zaraz się wystraszył i szał mu przeszedł.

Uświadomiłem sobie, że gdzie nie wejdę w grupę ludzi, to podświadomie prowokuję ludzi do walki (czy ze mną, czy wokół mnie). Uświadomiłem sobie, jak wielkie pokłady agresji wyzwolił ze mnie ten malec, że jak jechałem potem samochodem, to aż buzowało we mnie (jakaś agresja, walka, moc na podłożu nienawiści), tak że wjechałem z małej podporządkowanej uliczki wprost na dużą główną czteropasową z pierwszeństwem przejazdu i... wjechałem na nią bez zatrzymania się, a samochody pędziły nią. Na szczęście były dość daleko i przeciąłem ją bez szwanku. Dopiero potem się uspokoiłem się.

Wyklinałem tą strzygę ("mam cię ty strzygo zajebana" - przepraszam za wyrażenia) i pomyślałem sobie, że mam jakąś misję wyszukania wszystkich strzyg i zabicia ich. Bo strasznie mnie ciągnie do strzyg, imponują mi i ich nienawidzę. Jak się można od tego uwolnić? Bo na wierzch wychodzą ze mnie takie pokłady złości i agresji, do których nigdy nie chciałem się przyznać.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-15, 17:25:52 »
noooo, wywiad działa. :)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-15, 15:31:20 »
kurde no, wydało się ;)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-15, 11:52:27 »
Karola, czy to Ty wykupiłaś wszystkie wahadła OM kuliste z Zabrza? Bo p. Piotr powiedział, że ktoś zamawiał z Kanady większą ilość OMów kulistych i nie wie, czy ma coś na stanie? ;)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-15, 07:05:20 »
Chciałam poinformować, że nie wykonuję żadnych zabiegów uzdrawiania ani pomocy innym przez jakiś czas, do odwołania.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-13, 10:28:13 »
Ja też dołączam się do podziękowań Kindze w zakresie wypalania węzłów i krzyży karmicznych. Miałem już u Kingi 6 zabiegów i jestem bardzo zadowolony i wdzięczny, że tyle się uwalania ze mnie i to rzeczy, które przez długi czas pozostawały "nie do ruszenia". Kinga daje bardzo fajne i szczegółowe opisy tego co się uwolniło. I jak zwykle nie mogę się doczekać kolejnych zabiegów.
Gorąco polecam! :)

Wedrowiec

  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-12-24, 14:50:53 »
Chciałbym bardzo podziękować Kindze za zabiegi usuwania węzłów. Robi to bardzo profesjonalnie i zawsze dostaję na maila dobre opisy tego, co wyszło w trakcie.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-21, 18:21:07 »
Ciekawe z tymi hakami:) Domyślam się że bardzo męczące