No cóż, ja tam wolę, jak jestem zarówno doceniana za to kim jestem, jak i za to, co robię

Działanie nie jest jedynie męskim aspektem, podobnie jak bycie nie jest jedynie aspektem kobiecym.
Błędem jest wg mnie docenianie innych tylko w jednym aspekcie - działania lub bycia.
I jestem przekonana, ze mężczyznom też lepiej robi takie podwójne docenienie, a nie tylko pojedyncze.