Autor Wątek: Terapia wewnętrznego dziecka  (Przeczytany 189792 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 23:01:48 »
A może tego mozna się nauczyć ?
I kiedy sie ją właśnie dostanie z zewnątrz, to się powolutku nauczy samego siebie nią obdarzać ?
:))

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 22:11:59 »
Obejrzałem.
Jak pięknie dostać miłość od innych ludzi z zewnątrz. Jak trudno jest obdarzyć nią samego siebie.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 22:09:43 »
no, bardzo wzrusza :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 22:02:08 »
Zobaczylem tylko zdjęcia tego psa na miniaturze filiku i już świeczki w oczach :|

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 21:50:28 »
a tu jeszcze przykład co miłość może zdziałać, wprawdzie na przykładzie psa, ale to są analogie

https://www.facebook.com/photo.php?v=581118968594794&set=vb.530456393661052&type=2&theater

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 21:47:34 »
ja trochę doświadczyłam bycia niechcianym dzieckiem, więc mnie aż skręca w środku jak czytam te historie ...

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 21:06:59 »
Jasne że by chciał :)
Ja ostatnio słyszałem o dziecku wyrzuconym na śmietnik w wigilję. Albo o tym nowo narodzonym dziecku gdzieś w chinach co spuścili go w toalecie i przeżył bo ratownicy wyjeli go z rury.
To się nazywa mieć gówniany start w życiu.
Napewno takie dzieci odczuwają gorszy psychiczny ból od takich co my. W sumie ciężko o tym pisać bo tego niedoświadczyłem więc..

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-10, 15:54:30 »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-09, 18:11:54 »
jak najbardziej, ale jednak z przewagą "specjalizacji" :)



hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-07-09, 18:05:58 »
No cóż, ja tam wolę, jak jestem zarówno doceniana za to kim jestem, jak i za to, co robię :) Działanie nie jest jedynie męskim aspektem, podobnie jak bycie nie jest jedynie aspektem kobiecym.
Błędem jest wg mnie docenianie innych tylko w jednym aspekcie - działania lub bycia.

I jestem przekonana, ze mężczyznom też lepiej robi takie podwójne docenienie, a nie tylko pojedyncze.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-09, 16:55:18 »
" Poniższy tekst jest częścią większej całości. I dotyczy głównie relacji matka-dziecko (syn albo córka). Co ciekawe, ojcowie najczęściej w sposob naturalny rozgraniczają pochwały, chwaląc córki za to jakie są, a synów za to co fajnego zrobili. U mężczyzn (wykluczając sprawców przemocy, ale mówimy tu o normalnych, zdrowych mężczyznach) to jest bardzo instynktowne i wspaniałe - naturalne. Być może właśnie mężczyźni są najbliżej tej idei :)"

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-09, 16:14:52 »
jakoś słowo "powinnam" nie ma dla mnie negatywnego wydźwięku, jeżeli coś chcę i sobie zaplanuję jakieś czynności, aby to osiągnąć, to mówię sobie powinnam to i to, i wiem, że jak to zrobię to się lepiej poczuję :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-07-09, 15:55:54 »
Szczęście i "powinnam" to stwierdzenia, które się odpychają.

Nie zaplanujesz szczęścia na zasadzie powinnam robić tak i siak, żeby być szczęśliwą.

Szczęście, to chwile, którym można pomóc określonym działaniem. Ale ich nie zaplanujesz, anie nie wymusisz.

Dlatego szczęście i powinnam nie chadzają w parze. :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-09, 15:38:05 »
No to Grażynka szukaj, szukaj tego szczęścia w sobie :))

Ja też szukam i czasem znajuję, a czasem nie, jesteśmy ludźmi i potrzebujemy siebie nawzajem, nie ma się co oszukiwać.

Jak mi niedawno mój partner powiedział, że przynoszę mu szczęście, to poczułam się szczęśliwa jak nigdy.:)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-07-09, 15:19:26 »
:P
powinna jeśli ma być szczęśliwa :)

Wystarczy jak poszuka szczęścia w sobie :) nie musi być "powinna" :)
A partnera i tak warto chwalić :) z jego powodu a nie dla "jeśli chce być szczęśliwa" ;)