Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 143820 razy)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-26, 18:38:37 »
dziękuję Tulia :)* oby

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-26, 18:19:13 »
Carolieen
Jak chcesz to to już jest zagwarantowane;-) Tylko sie na to otwórz i ciesz się jak bedzie przychodzić;-)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-26, 18:16:09 »
Chciałam Was prosić o wsparcie, może modlitwę w kierunku tego bym poznała tutaj dużo fajnych ludzi, nawiązała bliskie przyjaźnie, poznała harmonijne osoby. Póki co, trochę mi tego brakuje, a wiem jak to ważna rzecz w moim życiu. Będę się prawdopodobnie przeprowadzać w okolice NY za niedługo i tam chciałabym mieć taką ekipę jak z "Przyjaciół", razem jeździć na wycieczki, w góry, robić głupoty, chodzić na koncerty, oglądać filmy, wygłupiać się i mieć ubaw po pachy :)

Będę wdzięczna, bo to coś, co dodaje mi skrzydeł w życiu :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-20, 16:25:27 »
Niech się rozpuszczą moje lęki i opory przed pracą! Niech puści cały samosabotaż i niech się pojawi dostatek, bogactwo i dobrobyt w życiu!

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-20, 14:03:56 »
Ja jak zwlekałam ze zmianą pracy i sposobu pracy, to aż mi cały kanał zlikwidowali, w którym pracowałam ;) - prawie z dnia na dzień.
Nabroilas Asia ;)))))

Tulia
Ja tez tak mialam, ze zwlekalam i zwlekalam z odejsciem z pracy, az mnie zwolnili ;) ale ciesze sie, ze zostalam do momentu w ktorym poznalam kolezanke, z ktora teraz chodze na scianke :) no jeszcze pol roku razem popracowalysmy ;) przynajmniej rok nosilam sie z zamiarem odejscia... a moze to trwalo i dwa lata? i tak pozno wykreowalam to zwolnienie ;D teraz jestem pomiedzy :) Tobie zycze czegos 100 razy lepszego niz masz teraz :) i sobie tez ;)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-20, 13:05:49 »
Dziekuję Kochani;-****
Wczoraj sie zapisałam na portalu pracuj.pl a dzis mi przyszly do glowy 2 osoby, ktore mogą mieć znajomości w fajnych firmach i wiedziec czy tam kogoś jak ja nie potrzebują;-)
Będę Was informować

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-19, 21:43:41 »
Tulia - powodzenia, ja myślę że spokojnie poradzisz i to z palcem w czakrze podstawy. :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-19, 21:34:50 »
Niech przyjdą, Tulia :) zawsze możesz poprosic anioły o wsparcie :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-19, 21:32:09 »
Tulia- wspieram, niech teraz przyjdą pozytywne bodźce do jak najlepszej dla Ciebie zmiany :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-19, 21:28:32 »
Tulia - skoro zwlekasz od 2 lat, to nic dziwnego, ze i robią się większe "jazdy" - bo możliwe, ze konflikt i wewnętrzne niezadowolenie rośnie, kłócą się np.; chęć zmiany i brak odwagi czy wygodnictwo ... i tak to potrafi się objawić.

Ja jak zwlekałam ze zmianą pracy i sposobu pracy, to aż mi cały kanał zlikwidowali, w którym pracowałam ;) - prawie z dnia na dzień.

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-19, 20:42:49 »
I 3mam kciuki, żeby odejście było dla Ciebie jak najlżejsze, a nowa praca marzeń czekała tuż za rogiem :))

tuż za rogiem - bosko;-))))))

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-11-19, 20:32:50 »
Tulia, od 2 lat? To i tak byłaś cierpliwa. Albo niewrażliwa na swoje potrzeby, bo w sumie podwyżka i awans okazywały się ważniejsze dla Ciebie od Twoich prawdziwych potrzeb (pracy w miłej atmosferze).
Rozumiem Cię, też to przerabiałam. Ile ja się namęczyłam! Uff... dobrze, że mam to za sobą. W końcu wybrałam siebie, swoje dobro i Tobie też tego życzę :))
I 3mam kciuki, żeby odejście było dla Ciebie jak najlżejsze, a nowa praca marzeń czekała tuż za rogiem :))

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-19, 20:21:51 »
Feli - zwlekam od dwóch lat. Co chcę odejść to mi dają podwyżkę albo awans..... A ja już chcę w lepsze dla mnie miejsce i towarzystwo! Więc to obrzydzanie to dziś wyszło "wysmienicie". Wczoraj to mi się sniło, że poszlam na chorobowe bo tak nie chcialam iść do pracy.... Ach Panie Boże niech się szybko pojawią jakieś ciekawe i własciwe dla mnie oferty.........

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-11-19, 20:04:49 »
Kinga podpowiada, że mi PS pokazuje, że już nie chce tej pracy i że mam odejsć "z hukiem". Tylko wszystkie moje odejścia z firm były na spokojnie. Nigdy nie odchodziłam "z hukiem". Myśle,że może byc prawda w tym, że wszystko mi teraz bedzie pokazywać, że to juz nie miejsce dla mnie.....ale kurcze dlaczego tak boleśnie???

Tulia, może tej pracy trzymasz się bardziej niż poprzednich, a z drugiej strony bardzo nie chcesz tam już być i podświadomie robisz wszystko, żeby ją sobie obrzydzić (bo boisz się, że bez tego będziesz zwlekała z odejściem)? A że są w Tobie dwie przeciwstawne tendencje, to i jest "huk" :)

Wspieram!


Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-11-19, 19:55:17 »
Może dla Ciebie "z hukiem" oznacza boleśnie. Może być odejście "z hukiem" dobre i ciekawe-odchodzisz do lepszej pracy, gdzie masz zapewnione wszystko fajne, cieple i dobre więc owy "huk" będzie tylko hukiem, dla ludzi, ktorzy tam pozostaną, że można przejsć w lepsze miejsce niż pozostać tam, gdzie nie wszystko gra ale praca jest...