Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 142908 razy)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-04, 22:50:32 »
Jaskier
Węzły w Warszwie robi Leszek i chyba dalej Olga (pozdrawiam). Ale jest też dużo innych osób i nawet na odległość.
Jeśli chodzi o choroby to mi wczoraj Tom (jest na forum) jednym zabiegiem reiki znacznie poprawił stan moich kolan, gdzie miałam już trudności z chodzeniem i co mnie bardzo dołowało od paru miesięcy i gdzie zaczynała się choroba reumatyczna, czyli też autoagresja. Dziś jestem jak nowo narodzona. Może przeanalizować Twoje wzorce.

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-04, 22:19:42 »
Witam,

To mój pierwszy post na tym forum.
Proszę o wsparcie dla siebie. Choruje na bielactwo nabyte, choroba z autoagresji, własny układ odpornościowy niszczy moje komórki barwnikowe. To doprowadza mnie do skrajnej nerwicy (potwierdzone wahadłem Leszka), problemów z samooceną  i błędnego koła- plamy-stres-nowe plamy.

Czy w w Warszawie jest osoba która zajmuje się wypalaniem węzłów karmicznych? Chętnie dowiedziałbym się dlaczego podświadomość funduje mi takie jazdy.

Pozdrawiam

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-04, 08:50:32 »
wspieram :)

Gandalf Biały

  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-06-04, 00:54:13 »
Wspieram.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-03, 21:38:56 »
bardzo prosze o wsparcie duchowe dla mojego ojca.
Matka, z którą ojciec jest w separacji od ponad 20 lat, ale z którą nadal mieszka, chce wprowadzić do domu kochanka. żadne prawo jej tego nie zabrania-będzie jej gościem. przeprowadzka już 10 czerwca. Możliwe, że matka blefuje, by jeszcze bardziej dobić i wykończyć ojca, ale podejrzewam, że tym razem to nie jej manipulacja.
dodatkowo matka jest opętana i jej amant rownież. gadają codziennie godzinami na skejpie na cały głos i obdagują ojca.
ojciec też ma swoje, traktuje to jako test, ale boję się, że dojdzie do tragedii. podobno wygląda jak trup i ledwo żyje po tej wiadomości...
Z góry serdecznie dziękuję

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-04, 14:23:58 »
Bardzo   prosze  o  wsparcie   dla  Weroniki.

WSPEIRAJACO  dla  Wszystkich

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-12, 18:21:41 »
W zgodzie z najwyższym dobrem twoim i wszystkich innych :)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-12, 13:14:38 »
Ania,
Niech wszystko zadzieje sie najlepiej dla ciebie !
I w zgodzie z twoim Najwyższym Dobrem :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-12, 12:26:25 »
chciałam prosić o wsparcie duchowe dla mojego zdrowia i nastawienia do pracy...
jakiś czas temu pisałam o problemach z prawym kolanem, niestety nie chcą się skonczyć, torebka stawowa nadal nie chce się zagoić, trwa to już ponad 2 miesiace. dodatkowo przeciążylam już i drugie, lewe kolano i również na nie muszę uważać, stan jest podobny jak z prawym przed eskalacją problemu.
podejrzewam, ze problemem jest moja podświadomosc, która blokuje regenerację, bo w ten sposób chce by zdjęto mnie z mojego obecnego stanowiska w pracy-wsparcie dla projektu, które wiaże się z częstymi wyjazdami (a z takimi kolanami podrózowac nie bede mogła ani śmigać z walizką i miałabym wymówkę, nikt nie zmusiłby mnie do wyjazdu). NIe cierpię tego co robię, bo projekt jest beznadziejnie prowadzony i muszę się do tego dostosować. Mój szef (polski i francuski, obaj są siebie warci) jest gluchy na moje prośby o zmianę i kaze mi nabrać dystansu i czuję się skazana na to, więc wymyśliłam sobie taki sposób. nie chce jednak, żeby to się działo kosztem mojego zdrowia. nie wiem jak przekonać podswiadomosć, że jednak zdrowie jest ważne i żeby te kolana się zaczęły regenerować...kosztuje mnie to dużo nerwów. czuję się trochę jak w pułapce.
pomodlę się sama, ale i Was proszę o wsparcie.
dziekuje.

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-12, 12:10:56 »
Lilli
Też dzięki ;) Wczoraj poluzowało trochę, w końcu mogłam normalnie, spokojnie poczuć i pomyśleć.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-11, 12:36:53 »
Dzięki maja, już po szczepieniu. Wygląda na ok. Ale musiałam sie tak denerwować, że pewnie przeszło to na psinkę, bo wymiotował w samochodzie.

Ja też wspieram. Niech sie dzieje tak, żeby było najlepiej i najkorzystniej dla Ciebie.

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-11, 11:35:28 »
Ja też poproszę o wsparcie, dla siebie.
Pewna sytuacja nadal mi się nie rozwiązała, a coraz bardziej cienko przędę.

Nie wyrabiam psychicznie, w ostatnim tygodniu zrobił się mocny zastój energii we mnie i wokół mnie, chodzę zakręcona (wczoraj to był horror).
Aż zgrzyta, tak nie pasuje to co teraz we mnie do tego co za oknem.
Pójdę zresztą zaraz gdzieś w plener, może w końcu coś odpuści.

Dzięki z góry, jeśli ktoś coś ;)

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-11, 10:27:50 »
Lillilole

Wsparcie dla Ciebie i psiaka :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-11, 09:51:47 »
Idę dzisiaj z pieskiem na szczepienie. Proszę o wsparcie, bo bardzo się denerwuję. Żeby piesek lekko to zniósł i nie odbiło się to na jego zdrowiu.

Khmiel Ali

  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-10, 10:56:00 »
Cześć :) dzięki za dobre słowa i wsparcie. Proszę o wzmocnienie pozytywnej energii, wsparcia, czuję że nadchodzi fala wznosząca, jakkolwiek się to potoczy -czy zajda zmiany w obecnej strukturze (coś drga), czy pojawi się szansa nowej pracy.
Jestem otwarty na oba te rozwiązania z jak największą korzyścią dla mnie i mojego otoczenia :)