Gdy rozpracowywano temat połówek, od pewnej grupy dyskutujących szły silne presje,żeby widzieć harmonię wyłacznie na poziomie WJ. To było błedne założenie, gdyż na poziomie WJ jest zawsze harmonia. Natomiast na innych poziomach tej harmonii moze nie być z róznych powodów, m.in indywidualizacji, traumy, zmienionych przez wieki intencji itd.
Wrażenie róznic między WJ może wynikać z tego, że mamy rózny dostęp do WJ, który jest zaburzany przez podświadomość. I to raczej nie nasze WJ się róznią, tylko nasze sposoby komunikowania się z nimi i nasze matryce, które nie pozwalają nam korzystać w pełni z tego, co WJ (jako jedno na poziomie świadomości z Boskością) nam oferuje. Stąd poczucie róznic.
Harmonia serc może być zaburzona, choć POTENCJALNIE powinna być pełna. To samo tyczy harmonii dusz. Stąd może być na chwilę obcną mniej niż 100% zgodności w harmonii serc czy dusz (wibracji imienia pierwotnego).
Czy WJ sie modyfikuje, można by odpopwiedzieć mając czysty całkowicie umysł, w którym nie modyfikuje się już postrzeganie WJ. Póki modyfikuje sie postrzeganie WJ, to nie sposób odpowiedzoeć na pytanie, czy modyfikuje się samo WJ. I tu dochodzimy do dylematu, czy Powell to dobrze opisuje?
Na pewno warto go poczytać, choć to trudna lektura. Ale też wziąć pod uwagę,że na tym poziomie miał mało informatorów i też takich, którzy nie mieli czystości kontaktu z WJ oraz ciałem przyczynowym.
A Olga z Laką może były uczennicami tego samego Mistrza i realizują jego program (duchowy testament?)?
hydrozagadka
Póki masz niepewnośc, to materializuje się to, czego nie jesteś pewna. Niepewnośc dla PŚ jest ważniejsza od pewności i bardziej podniecająca. Więc PŚ woli się zajmować nią, niż pewnością, której nie masz

JESTEM W PORZADKU, NAWET JAK MI WYWALA.