Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 198212 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:28:50 »
Davvidia, dokładnie tak  :)))

Lynd, co do tych wtrętów ang.
Większość rozmowców na tym forum doskonale zna języki, w tym ten, było nie było, globalny.
Owszem, używam go tu i tam ale staram się to robić delikatnie, tak żeby ci którzy jeszcze nie umieją paru zwrotów przyswoili je sobie na przyjemnie i w kontekście :)
Kwestia 'przypominania' sobie języków karmicznych ;)
A jeżeli wygląda na to, że zbyt często . . .
Cóż, sorry. Belferskie zboczenie ;))
 Na co dzień mam do czynienia z młodzieżą, fajną, inteligentną. I  wiem jak oni wtrącają właśnie. Czasami jest tak, że te wtręty nie są manieryzmem. Tak jest po prostu łatwiej i szybciej coś wyjaśnić, przekazać.
 W polskim brakuje często określeń - np successful, succeed, i takie tam ;))   

I fajnie, że nie dżadżujesz, "because who are we. . . ." etc ;)))

[MOD] dalsza część dyskusji tutaj
« Ostatnia zmiana: 2013-07-16, 10:52:52 wysłana przez Lynd Seagull »

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 09:28:06 »
Lynd, jedyny powod I cel napisania przeze mnie jefnego zdania w kilku jezykach byl taki sam jak Twojej wypowiedzi na koncu: naswietlenie celowosci (?) Uzywania jezykow obcych na tym forum. Chyba, ze chcemy wierzy Babel, to spoko.
To o Mondrosci bylo a propis Twojego Zen I zasady kija, ktora zamiast tlumaczyc nspietnuje niezrozumienie u osob patrzacych z innego kata I to uwazam za nie efukacyjne.
Co do genezy I znaczenia mijego loaded wuestion to wszystko sie zaczelo od prxypomnienia pezez Marylke "who are we to judge" a calosc mojej wypowiedzi sprowadza sie do sprostowania, ze ja don't judge at all.
Ok? ;)
Ps. Czy na prawde sadzisz ze to wycog y wanie sie rakiem? Chcesz czytac dalej taka bezplodna polemike w tym tonie? Bo mnie ona powoli juz meczy.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 09:22:43 »
Lynd,

jak dobrze zrozumiałam to Marylka cos pisała, ze chce przypomnieć innym ich karmiczne języki ...

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 08:17:10 »
Magic,
Dla mnie wyglada to że chciałeś zaszpanować Marylce, że też potrafisz mówić w innym języku i użyłeś kilku. Dlatego, to wyglądało trochę jakby pokazać, "kto tu rządzi" w kwestii języków. Marylka pokazała, że najwyraźniej nie (nie znam na tyle francuskiego), "pokonując Cię" Twoją własną bronią -- więc teraz to trochę nie fair, że wycofujesz się tak rakiem, próbując jej wmawiać że lepiej jej się śpi, kiedy popełniasz błędy ;)

Przy okazji, nie ma to jak "loaded question" pt. "pokaż przymiotnik oceniający" do zdania, w którym nie było przymiotników ;) Oceniające było "trzymanie poziomu", domyślnie Twojego. Marylka kwestię rozładowała, że nie ocenia, na co Ty wmówiłeś jej :> że próbuje coś Ci wmówić.

BTW, mnie tam niebezpośrednio zdążyłeś ocenić jak mONdrego już w pierwszej odpowiedzi do mnie ;)

Marylka,
A tak w ogóle, czemu wstawiasz tyle wtrętów po angielsku? Mi to akurat wszystko jedno, ale jakaś część rozmówców na tym forum może nie znać angielskiego w wystarczającym stopniu, i może im się nie chcieć/być wstyd, i mogą Cię nie zrozumieć.
Oczywiście nic tu nie dżadżuję, tak mnie tylko ciekawi :) Bo jednak coś takiego utrudnia komunikację, kiedy nie zna się odbiorcy.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 06:38:17 »
Pokaz mi prosze jeden przymiotnik oceniajacy jaki uzylem piszac o poziomach ;) chyba, nie probujesz mi czegos wmowic tylko by miec racje, prawda? A ciagle doszukiwanie sie moich niedoskonalosci I potkniec... moze lepiej pisz na priv. Szkoda zdrowia I czasu forumowiczow na czytanie takiego przekomarzania ;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-15, 23:53:33 »
Nie oceniajmy poziomów.
"Who are we to judge" ;))

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-15, 23:42:29 »
Sorry, ze nie trzymam Twojego poziomu ;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-15, 23:36:39 »
Magic,
Tak to odczytałeś ???
Łooo, Schaaade ;)))

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-15, 23:27:03 »
Whatver floats your boat Marylka ;) Jesli tylko bedziesz dzieki temu lepiej spac I poczujesz sie bardziej spelniona to porobie kilka innych bledow, zebys mogla sie nacieszyc ;) spij snem sprawiedliwego. Pokazalas kto rzadzu na tym forum az mi w piety poszlo :)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-15, 23:12:10 »
Magic,

Ponieważ część forumowiczów pyta czasami o sprawy karma a języki i ich przypominanie sobie,  czuję, że fajnie byłoby co nieco wyjaśnić.
A zatem :)
Wyjaśnień językowych ciąg dalszy.

"Who are we to judge" - to zwrot, który  znaczy : "Kim my jesteśmy, żeby osądzać?".
Zamiast 'wydawać wyroki' lepiej w tym kontekście brzmi "ferować wyroki". ( twoje "wyznaczać" - odpada w przedbiegach )
Select - nie ma potrzeby tlumaczyć.
Realise = zdawać sobie sprawę.
Dlaczego  masz 'intencje' stawiania tych wszystkich wyrazów OBOK siebie, to już twoja subiektywna bajka ;)

Poprawmy też tutaj literówkę francuską.
eT si vous aveZ LE desire DE  parler en angLais  ( bez "e" na końcu ) . . .
 . . .  nous poUvons le faire un  jouR en privee.
Dużymi literami - korekta. 
Sorry, dopiero sie uczę = przypominam sobie ;)))

A niemiecki ? Nie dokończone a takie intrygujące.
 Schaaade :(

Davvidia, got it ? :))

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-15, 17:11:52 »
Alez istniejemy, nie widze sensu udowadniac, ze nie. Pytanie tylko, kto to sa "My".

Jesli zauroczenie uznajesz za "prawdziwe" tylko dlatego, iz sie pojawilo, podobnie jak deszcz w Londynie, to w takim razie prawde juz znalazles - uznajesz za prawdziwy i obiektywny swiat przejawiony, ktory mozesz doswiadczyc zmyslami.
Prawde masz wiec wokol Siebie. O co wiec ten szum, ze szukasz prawdy i poznania?:)
A co jesli swiat nie istnieje jako taki, a my jestesmy tylko wymyslami umyslu ktoregos z czlonkow forum, ktory niczegi nieswiadomy utknal w projekcji astralnej I stworzyl sobie ta rzeczywistosc ze strachu przed utrata zdolnosci do powrotu I o tym zapomnial? ;) Zartuje oczywiscie.
Dychowosc tez jest poznawcza. Podobnie jak telepatia I telekineza. Dostrzegam wiecej barw swiata tylko nie wiem czym one sa. Nie znaczy, ze nie istnieja. Podobnie jak churagan istnual na dlugo przed tym zanim churaganem nazwany zostal ;)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-15, 17:06:19 »
Alez istniejemy, nie widze sensu udowadniac, ze nie. Pytanie tylko, kto to sa "My".

Jesli zauroczenie uznajesz za "prawdziwe" tylko dlatego, iz sie pojawilo, podobnie jak deszcz w Londynie, to w takim razie prawde juz znalazles - uznajesz za prawdziwy i obiektywny swiat przejawiony, ktory mozesz doswiadczyc zmyslami.
Prawde masz wiec wokol Siebie. O co wiec ten szum, ze szukasz prawdy i poznania?:)

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-15, 16:42:11 »
Fakt istnienia filipin mozna potwierdzic w kazdej chwili ;) dlatego to stala prawda. Wiem co chcesz przekazac ale przebbylem juz ta droge I na jej koncu mozna udowodnic, ze my nie istniejemy a ta konwersacja sie nie dzieje ale to zupelnie serio moze doprowadzic do zaburzen umysliwych. Podobnie jak proba wyobrazenia sobie calego kosmosu w hd ze szczegolami wszystkiego.
Zauroczenie to tylko przyklad ale fakt, ze mozna go potwierdzic z zewnatrz I na zewnatrz czyni go wiarygodnym. Nie musi byc to cos stalego. Wystarczy, ze prawdziwie jest.
Marylka: pisze z telefonu a nie pubu I kciuki mam niemale, wiec mam nadzieje ze wybaczysz mi literowki. Chyba, ze chcesz to wyjadnie tez slowa z jez polskiego tam gdzie mi sie palec omsknal- ale tylko jesli sama nie dojrzysz szerszego obrazu ;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-15, 16:37:18 »
Ladies first,
a więc Davvidia, kochana, do dyskusji wrócę w wolnej chwili ( teraz muszę iść tłumaczyć ;)) - duty calls   ).

Magic,
 mam wrażenie, ze piszesz z pubu.

Na razie wytłumacz co to jest "italiono" i "angaise".
I wielka szkoda, że nie dokonczyłeś zdania po niemiecku :"ich glaube das" . . . Byłam ciekawa dalszej części ;))

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-15, 16:23:04 »
Ok, huragan na Filipinach uznajesz za obiektywny.
Ale...widziales ten huragan? Byles na Filipinach, kiedy to sie zdarzylo? Czy "wiesz" o tym tylko z relacji telewizyjnych?
Czy w ogole byles kiedys na Filipinach, i masz calkowita pewnosc, ze istnieja?:)

Moze troche "przesadzam", ale...skoro szukasz prawdy i poznania, dlaczego uznajesz za pewne i obiektywne fakty, o ktorych wiesz z "drugiej reki" (chyba ze jest inaczej)?

Zauroczenie - jasne, jesli sie Tobie przydarzylo, to wiesz, ze jest. Ale czy jest rzeczywiste (jesli za rzeczywiste uznamy to, co jest wieczne, uniwersalne i niezmienne)?

Sam widzisz, jak to jest z ta obiektywnoscia...