Doktor
zoladek i sledziona to dwa powiazane ze soba organy i oba lubia cieplo tzn.lubia cieple, gotowane energetyczne potrawy.Jednak ludzie to rozne typy i co innemu pomaga, to innemu szkodzi. Jedni pija duzo zimnej wody i sa zdrowi, mnie wyziebia zimna woda, wiec pije rozgrzewajace herbaty.
Jesli wyziebiles sie, albo miales ostatnio stresy odczujesz to na zoladku. Ja stosuje kuchnie 5 przemian i autorka podaje tam przepis na herbate neutralna (tymianek+lukrecja+imbir) ta herbata jest nazywana takze kilerka, ale kilerka jest bardziej stezona dziala silnie rozgrzewajaco.Lukrecje kupuje sie w aptece, ale sadze, ze mozesz tez najszybciej zrobic sobie kawe naturalna gotowana z imbirem+cynamonem,lub dowolna herbate ze swiezym imbirem np.2 plasterki imbiru do garnka z herbata i krotko pozostawic na ogniu.
Moze moje porady sa niekonwecjonalne ale mnie pomagaja, np mietowa herbata jest silnie oziebiajaca na zoladek- pomaga tylko kiedy "cos ci siedzi kamieniem" i nie moze zaczac pracowac zoladek.
Napisz, czy to tobie pasuje i interesuje cie spojrzenie od kuchni 5 smakow- na tym forum sa ludzie tez stosujacy ta kuchnie z powodzieniem.