doktor-X:
Hahaha:)
To inna historia: Jestes w porzadku, jest ci dobrze, zarabiasz - sukces na miare boskich suckesow w kreacji wszechsiwata. Az tu nagle, Bach! dostajesz piorunem w glowe. I teraz a) jestes slepy i gluchy b) jestes sparalizowany, niedowlad nog, ale reszta ok c) piorun przelecial obok, ale i tak zginales, bo pieprznelo w ziemie, wiec spaliles sie w lawie ;p (stales na wulkanie) d) przylecialo ufo, uniknales bezposredniego uderzenia, ufo zgromadzilo energie na dalsze skoki w hiperprzestrzen, no i przy okazji ufoki zrobily ci lewatywe, aby zanalizowac co zjadles, i czy jestes miesozerca. d1, jesli jestes miesozerca - zostaniesz zjedzony. d2, jesli jestes wege, sam masz zjesc kanibala (swojego ojca, lub wroga) e) budzisz sie, i zyjesz dalej, ale i tak umrzesz bo sie zatrujesz poranna herbatą

f ) zyjesz dlugo, szczesliwie, prawie ci swietnie, ale zyjesz jako mech, który depczą lesnicy g) doznales oswietlenia, czujesz wewnetrzne swiatlo, stajesz sie guru i prowadzisz innych do uderzenia piorunem WYBIERAJ !
lol
Ja wybieram odpowiedz h

Ty masz do wyboru a-g
Reszta tez moze sie pobawic ;d
Kiedys w ksiazce Castanedy, zadaja pytanie mistrzowi. Co by bylo, gdyby sie ktos na niego zaczail z karabinem, co by on zrobil. Padla odpowiedz: Po prostu by nie poszedl w to miejsce
