Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 196922 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-11-10, 22:22:55 »
Czy ktoś może ma do wypożyczenia trylogię Ludluma: Tożsamość, Krucjatę i Ultimatum Bourne'a?

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-08, 23:30:56 »
Nie wiem, czy ktos wklejal. Petycja przeciwko rozporzadzeniu, ktore naklada obowiazek na sprzedawcow naturalnych produktow leczniczych obowiazek uzyskania specjalnego zezwolenia Brukseli.
http://www.iozn.pl/petycja/petycja.html

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-08, 07:06:51 »
Hmm.. jedyny moment w którym sowa może powitać skowronka ;)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-11-08, 07:05:48 »
Doktor,
Na, nazwijmy to, logikę powinieneś puścić matkę. Bo tak naprawdę jedynym dylematem tu jest to, że będzie Ci źle że się uratowałeś "takim kosztem" i że bardziej honorowo byłoby się zabić. Taa, na pewno wszyscy skorzystają na tym że umrą dwie osoby zamiast jednej.

A rozwiązanie rozwojowe brzmi: ja pier, to chyba najbardziej idiotyczny sposób nabierania wody. A Bóg na to, że jak każdy jest uparty żeby zrobić coś po swojemu w głupi sposób, to mu nie przeszkodzi, tylko pozwoli wyciągnąć lekcję. Więc to co pisali inni ludzie w temacie uniknięcia sytuacji jest jak najbardziej realne.

(To ostatnie to z obserwacji siebie i bliskich, im więcej Boga w życiu tym m.in. sensowniejsze działania. Bo wcześniej to właśnie też się robiło jakieś idiotyzmy, a potem miało żal do całego świata że się nie udało.)

<świeżoobudzony, może być lekko niespójnie>

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-11-07, 23:20:10 »
Pamietacie moment, gdy ot tak, po prostu zaczal biec przed siebie? :P

Jasne! A potem tak samo nagle przestał, nie zwracając uwagi na zawód, jaki robi ludziom. Genialne :)
Forest Gump robił to, co go w danym momencie pasjonowało. Robił coś tylko dla samej radości z wykonywania danej czynności. I z jakim skutkiem (choć dla niego nie on był ważny)! Pod tym względem był oświecony :)) 

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-07, 23:08:46 »
Mnie inspirowal film Forest Gump, gdy odczuwalem pewne energie prostoty, determinacji, i nieustepliwosci, polaczonej z wywazeniem, bez nacisku. Swietna kreacja Hanksa.  Pamietacie moment, gdy ot tak, po prostu zaczal biec przed siebie? :P Swoja droga, to meganaiwne,  pokazac w Stanach czlowieka, ktory biegnie non stop, sporej grupie grubasów, która nie przebiegnie 300m, i pokazac to w taki sposob , ze jest to tak latwe, jak siegniecie do pilota, lub po kolejne chrupki. :)) Ot, po prostu biec.


Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-11-07, 23:05:29 »
Po prostu by nie poszedl w to miejsce ;)

:)))

Doktor,
a czemu zakładasz, że śmierć jest złem? Nigdy nie wiadomo, co dla danej osoby jest lepsze (może nowe, lepsze wcielenie?) :)
Myślę, że  Bóg (chociaż on by się tam nie znalazł :) wiedziałby, że wszystko jedno, co zrobi, będzie ok :)

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-07, 23:03:46 »
Zadziwiajace, ze obawiacie sie ze macie  tylko jedno zycie ;) Nikt nie chce splonac w lawie i zrobic   PsSSSTTTT  Cyyy ?? :D

Moze odreagowane transy smieci ;))

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-07, 23:01:05 »
haha
ale zagadki,

też wybieram h :)
Jak przeczytałem tą zagadkę w szkole to juz pomyślałem że głupota

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-07, 22:59:18 »
h) przylecialo ufo, uniknalem bezposredniego uderzenia, ufo zgromadzilo energie na dalsze skoki w hiperprzestrzen, no i przy okazji ufoki zrobily  lewatywe.  Okazalo sie, ze poscilem, wiec nie jadlem nic ;)
Zostalem ambasadorem do spraw komunikacji miedzyrasowej, bo dyplomaci przestali sie bac, ze zostana zjedzeni (sa mniejsi, i sa humanoidami, którzy sa roślinami - zerknijcie na Farscape ;)

A co do braku mozliwosci ogladania swiata. Rozmawialem z niewidomym, ktory czesto robi zakupy w sklepie, chodzi z psem. Starszy mezczyzna. Kolo 50. Zaskakujace ze moga miec ciekawe zycie, i np wyprowadzanie psa na spacer, wypic piwko. Stalem raz, i gawedzilem, i bylem zdziwiony, jak przypomniawszy mu o sklepie, zakupach, popedzil predzej, i bardziej zdecydowanie ode mnie, z psem. Bylo juz dosc ciemno. ;)  U Leszka na wczasach byla tez dziewczyna niewidoma, zagadalem do niej, i coz.. jak mi powiedziala, ze ulubiona jej zabawa jest rozplatywanie kabelkow, to zdebialem - potrafic to zrobic, bez ogladania supelkow. Jak to? :))

Dariusz

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Łuszcz
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-07, 22:50:15 »
MariuszEro

Jaka jest odpowiedź h) bo nie ma jej w tym spisie?

P.S. Fajny kapelusz.
« Ostatnia zmiana: 2012-11-07, 22:52:17 wysłana przez Dariusz »

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-07, 22:42:27 »
doktor-X:
Hahaha:)

To inna historia:  Jestes w porzadku, jest ci dobrze, zarabiasz - sukces na miare boskich suckesow w kreacji wszechsiwata. Az tu nagle, Bach! dostajesz piorunem w glowe. I teraz a) jestes slepy i gluchy b) jestes sparalizowany, niedowlad nog, ale reszta ok c) piorun przelecial obok, ale i tak zginales, bo pieprznelo w ziemie, wiec spaliles sie w lawie ;p (stales na wulkanie) d) przylecialo ufo, uniknales bezposredniego uderzenia, ufo zgromadzilo energie na dalsze skoki w hiperprzestrzen, no i przy okazji ufoki zrobily ci lewatywe, aby zanalizowac co zjadles, i czy jestes miesozerca.  d1, jesli jestes miesozerca - zostaniesz zjedzony. d2, jesli jestes wege, sam masz zjesc kanibala (swojego ojca, lub wroga)  e) budzisz sie, i zyjesz dalej, ale i tak umrzesz bo sie zatrujesz poranna herbatą ;) f ) zyjesz dlugo, szczesliwie, prawie ci swietnie, ale zyjesz jako mech, który depczą lesnicy  g) doznales oswietlenia, czujesz wewnetrzne swiatlo, stajesz sie guru i prowadzisz innych do uderzenia piorunem    WYBIERAJ ! :D  :)

lol
Ja wybieram odpowiedz h :)
Ty masz do wyboru a-g

Reszta tez moze sie pobawic ;d
Kiedys w ksiazce Castanedy, zadaja pytanie mistrzowi. Co by bylo, gdyby sie ktos na niego zaczail z karabinem, co by on zrobil. Padla odpowiedz:  Po prostu by nie poszedl w to miejsce ;)

Dariusz

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Łuszcz
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-07, 22:39:08 »
Doktor-X

Tworzenie problemów i dylematów moralnych to cecha typowo ludzka a nie Boska.
Gdyby pozwolić Bogu działać w tej konkretnie sytuacji to mógłby przykładowo napełnić wodą naczynia na wodę stojące w kuchni i rodzinka nie musiała by tworzyć ,,drabinki" ze swoich ciał po wodę ryzykując życie/-a.
Pisze w Piśmie, że udało się pomnożyć ryby to dlaczego nie wodę?

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-07, 22:35:14 »
Jak się kreuje taką sytuację to się przydarzy, jak się nie kreuje, to się nie przydarzy:)

W takich testach jest pewna ciekawa kwestia - człowiek próbuje podejmować decyzję w sytuacji której by nie chciał i która nawet nie jest realna. Zamiast tego lepiej w ogóle nie wchodzić w takie schematy (czyli też - umieć ich unikać). O tym traktuje huna np. :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-07, 22:31:58 »
To prawda że można podjąć decyzję że ja w tym udziału nie wezmę ale jeśli taka sytuacja juz się przydaży to czy oba z niej wyjścia są złe ?

Puszce swoją matkę źle no bo podjąłem decyzje że ona zginie
Ale jak podejmę decyzję że jej niezabije to zabije mnie żona puszczając mnie.
Tak więc drugie wyjście było by tym właściwszym.
Tak też odpowiedziałem w szkole.