Ociekam szczęściem i miłościami

Jestem tak bardzo szczęśliwy, że nie ma takiej siły, która by mi mogła to zaburzyć. Matka mnie bombarduje ostatnio dopieprzaniem się do absolutnie wszystkiego co robię czy czego nie robię, a mimo to wciąż nie jest w stanie mi zepsuć humoru. Nie jestem nawet w stanie martwić się przyszłością, tym że na dniach mam się dowiedzieć czy dostanę pracę na której mi zależy teraz i jak to tam będzie z wyprowadzką.
Związek mi ostatnio rozkwita tak bardzo, że wszystkie częściuszki mego ciała przepełniają miłości, radości i entuzjazm do życia

Za dwa tygodnie stuknie pół roku jak jestem w tym związku, a ta cała miłość, wzajemna fascynacja, czułość, uwielbienie i inne cudowności nieustannie, nieprzerwanie rosną i rosną. Niezależnie od ilości obowiązków i braku czasu, nie było przez te pół roku nawet jednego dnia, żebyśmy choć trochę nie rozmawiali ze sobą - a z reguły to robimy całymi godzinami. Gdy się spotykamy, to się odlepić od siebie nie możemy i to coraz bardziej, im dłużej ze sobą jesteśmy. Wszystko co cudowne w tym związku - z czasem wzrasta na sile i głębi.
Dlatego chciałbym oficjalnie wyśmiać twierdzenie o tym, jako że niby po 3 miesiącach czy coś w ten deseń pojawić by się miało ochłonięcie, opadnięcie emocji i co za tym idzie - entuzjazmu.
Haha!
Emocje opadły, to prawda, ale entuzjazm cały czas rośnie. Jest coraz więcej miłości, ciepła, szczęścia, spełnienia i wszystkiego, wszystkiego co cudowniste. Ja od samego początku jestem tak bardzo szczęśliwy, a ten związek cały czas się rozwija i ewoluuje, dostarczając coraz więcej szczęścia i miłości. To jest niesamowite, że to nie chce przestać, po prostu się dzieje i wprowadza w osłupienie wciąż i wciąż na nowo, osiągając coraz to bardziej niesamowite doznania. To już dawno zniszczyło mój światopogląd wcześniejszy i możliwości ogarnięcia tego umysłem. Bo to co się dzieje, jest nie do opisania. Tego nie oddadzą żadne słowa. Moje życie, ja sam - wszystko jest zupełnie inne, dużo, duuuużo lepsze. W ogóle porównania nie ma.
Jestem niezwykle wdzięczny za ten cudowny dar, który jest najlepszą rzeczą jaka mnie spotkała od samego początku całego mojego istnienia.
