Autor Wątek: Dzielę się swoją radością :))  (Przeczytany 127406 razy)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-04-30, 22:51:55 »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-04-30, 22:24:03 »
Mario to ja już wiem gdzie mieszkasz:>
Ten park mam na celowniku od początku:p

Extra zabawa!

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-30, 21:46:47 »
Kiedyś, jak pedziłem taką rurą, to nie miałem czasu się bać :)
A fajnie, ze taka okazja do Was przyszła.
« Ostatnia zmiana: 2013-05-01, 01:29:54 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-04-30, 20:02:32 »
Dzisiaj żona otrzymała w pracy od znajomych zaproszenie do wrocławskiego aquaparku, gdyż oni z niego nie zdążą skorzystać. Zaproszenie, oczywiście, było darmowe. :) Tak się z niego ucieszyliśmy i pojechaliśmy z żoną i synkiem na 2 godziny pluskania. Super sprawa.

Mieszkam blisko naszego aquaparku, aquapark ma już kilka lat, a nam jakoś nigdy nie było do niego po drodze. Za to dziś wypluskaliśmy się za wszystkie czasy - z synkiem zwiedziliśmy wszelkie atrakcje dla dzieci: zjeżdżalki, morskie fale, armatki wodne, leniwa rzeka, itp. Ja zaś skusiłem się na zjazdy zjeżdżalniami dla starszych - pędziłem w tych rurach w taką prędkością, że myślałem, że zaraz wyzionę ducha. Jest to zjazd około 100 m zakręconą rurą, ciasną, mega szybką, z niezłymi spadkami. Jak z niej wyskoczyłem, to aż nogi mi się trzęsły z wrażenia, a emocje były takie, że aż mi się ciepło zrobiło w klatce piersiowej. Zjechałem też rurą, gdzie jedzie się na pontonach - też niezła prędkość, a jak ponton obrócił się ze mną i jechałem tyłem ostro w dół, myślałem, że dostanę zawału :) A potem dżakuzi.

Fajna sprawa, woda tak relaksuje, że wydaje mi się, że byliśmy tam nie 2 godziny, ale 2 dni, i to nie we Wrocławiu, tylko gdzieś nad morzem. Fajny prezent dostaliśmy. Woda wyciągnęła ze mnie wszelkie stresy, a bawiłem się jak dziecko. Cieszę się, że uruchamiają się moje dolne czakry, zwłaszcza podstawa. :)

P.S. A tych rur do zjeżdżania to się bałem, jak do nich wchodziłem, to jak do ciasnych, ciemnych sztolni w kopalni - od razu wywaliło moje dawne pracowanie w kopalniach.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-04-26, 23:26:16 »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-04-26, 23:25:53 »
eeee a jaki traktor, bom ciekawy? :-)

Marzenkag

  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-26, 21:48:32 »
Dzisiaj pierwsze kroki "za kółkiem"po polach ,ale byłam zestresowana, jednak jak już ruszyłam z miejsca to stres opadł zupełnie i radocha ,że taką wielką maszyną kieruje ...wow jakie to fajne ,dalej jestem nakręcona .Nie mogę się doczekać dalszych przejażdżek:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-04-25, 16:08:17 »
Coraz bardziej mi się wszystko układa w życiu :) Zaczynam się powoli przyzwyczajać do tego, że wszystkie ważniejsze wydarzenia w moim życiu są po to, abym osiągnął coś korzystnego. Powstają całe złożone łańcuchy wydarzeń, które zbliżają mnie do osiągnięcia moich celów.

Wczoraj też miałem bardzo fajną sesję na koniec której przypomniałem sobie bardzo silną nienawiść do Boga po upadku, że nie spełnia mojej potrzeby powrotu mimo, że ja tego bardzo się domagałem. Jako że tej nienawiści nie mogłem przelewać na Boga, bo On jest ponad nią - przelałem ją w całości na siebie co mi bardzo psuło karmę przez wiele wcieleń powodując wiele złego w moich doświadczeniach.

Bardzo szybko sobie odpuściłem to, bo świadomie na teraz nie widzę najmniejszego powodu, aby się nienawidzić i poczułem się tak cudownie jak dawno się nie czułem. Tyle ciepła i miłości w stosunku do siebie... fajne to było i wciąż jest :)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-04-25, 01:21:36 »
tak tak, to ja jasna:) buziolki Kornelia, dobre zyczenia chowam na razie za pazuche bo nim sie tam znajde to jeszcze troche minie :)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-04-24, 23:27:34 »
Ola... czy Ty jesteś Jasną istotą ze starego Cudu ;) ? Mój ulubiony serial pochodzi z Nowej Zelandii ;))) Gratuluję odważnej i imponującej zmiany! To brzmi jak wielka przygoda :)  Niech Ci się tam szczęści! :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-24, 19:28:25 »
Ja bardzo lubię te kartę głupca :-)

Taki głupi-mądry Jaś :))

Jakoś zawsze bardzo dobrze mi się kojarzy! Zresztą kto zwyciężał w bajkach, jak nie głupi Jaś? :)


Ola

  • Gość
[#]   « 2013-04-24, 19:11:40 »
Asiu dzieki :) kompletnie nie wiem co z tego wszystkiego u mnie wyniknie, tez troche potrwa zanim bede mogla na dobre / na dluzej wyjechac, ale mam jakos tak, ze na te chwile nie musze wszystkiego wiedziec ani miec wszystkich odpowiedzi. Jak czuje zeby dzialac to dzialam, liczy sie zgoda na proces. Strasznie duzo tu wyzwan bedzie, ale tez jaka ogromna okazja, zeby potrenowac totalna ufnosc. Moglabym siedziec na dupeczce tu w Szkocji gdzie mi mocno wygodnie I dobrze, ale mi sie chce pofruwac wolno, nawet jesli cena to zostawienie wszystkiego co znam (i mam) za soba. Nie chce miasta, cywilizacji, konsumpcji, chce zyc prosto, z natura, to we mnie od jakichs 3 lat bylo bardzo silne. Teraz czuje sie troche jak ten Glupiec w tarocie, co to rusza radosnie w nieznane z malym wezelkiem a psy szarpia jego spodnie :) zadnych gwarancji, zadnych pewnikow, totalne zaufanie. I zeby nie bylo, miszczem ufnosci to ja jeszcze nie jestem, wywala mi od czasu do czasu jak diabli, ale ide bo czuje, ze mam. Bo jak bede tu siedziec to nie bede tam, proste.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-24, 18:34:06 »
Choć może tak piszę, bo sama mam dosyć zastoju i zachowawczości, jakie były moim udziałem przez parę lat ;)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-04-24, 18:22:24 »
Ola, przystojniak i krajobrazy, że palce lizać :D

Ja już od 13 lat ostrze zęby na NZ i na razie nie wychodziło...ale kto wie ;) Mój zawód jest tam w puli "preferowanych" :D

A co do zmian - wg mnie praktycznie każda zmiana jest korzystna, nawet jeśli nie jest w taki sposób, w jaki od niej oczekujemy. Nawet jak nie jest wszystko na plus, to zawsze jest tez jakaś nauka czy uświadomienie. Myślę, ze u Ciebie jednak jest/będzie jak najbardziej na plus :-))

Odwaga popłaca, tak uważam - najgorszy jest zastój i zachowawczość :) Trzymam kciuki dodatkowo za Twoje zmiany! :)
« Ostatnia zmiana: 2013-04-24, 18:33:01 wysłana przez hydrozagadka »

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-04-24, 18:20:17 »
[...] ale ten przystojniak w długich, ciemnych włosach powalił mnie równie mocno na kolana :))))

Lol wiem wiem, zartowalam sobie tylko z tymi krajobrazami :)