Sok mnie też nie pociąga, ale buraczki gotowane, czy pieczone są pyszne:) Niestety mama w ogóle nie chce jadac, bo nie lubi. Fajnie, że są tabletki, będzie mogła łykać i po kłopocie.
Postaram się sprawdzić ten Geriavit, mam nadzieję, że to nie ten jest szkodliwy.