Autor Wątek: Rok zwrotów energii karmicznych  (Przeczytany 85185 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-17, 16:46:24 »
Errata. Ktoś się jednak chyba pośpieszył i puścił  w Polskę nie do końca  sprawdzoną  wiadomość :( http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20559866,corka-ewy-blaszczyk-wybudzona-ze-spiaczki-mamy-odpowiedz-fundacji.html#MTstream
Nadal nie ma potwierdzenia. ..

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-17, 16:20:30 »
Jak u dziecka, tylko moze z wiekszymi problemami..

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-17, 16:11:00 »
Po 16latach. Swoją drogą ciekawe jak psychika po takim czasie

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-17, 15:37:50 »
Córka Ewy Błaszczyk wybudzona ze śpiączki.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-09, 11:21:25 »
wszyscy współtworzymy ten i pewnie inne światy dzieje się to na zasadzie dobrowolności i celowości (poczynając od boskiego zamiaru),  na różnych poziomach istnienia na których istniejemy i poznajemy siebie, najczęściej nie jako główni stwórcy i konstruktorzy, ale jako współtwórcy raptem pewnych elementów i funkcji, np. przekazując/ wpisując w dany system-świat na poziomie stwórców pewne programy, w których się specjalizujemy i które usprawniają jego funkcjonowanie nawet bez naszego dalszego udziału, tudzież umożliwiają nam różne przedsięwzięcia,zdobywanie doświadczalnej wiedzy etc. , więc nie widzę sensu by z kimkolwiek albo z tym czy tamtym systemem walczyć, oczywiście pod wpływem różnych czynników (w tym iluzji) i relacji często tak się dzieje, ale jakby nie po to on jest stwarzany od podstaw, rozwijany i modyfikowany, pozostałe układy układziki i systemy są jakimś tam odbiciem i skutkiem np. ubocznym, może być że wypaczonym, więc pomijając kwestie w których powstają zawirowania w relacjach (np. między duszami albo między duszą a systemem) z których wynikają potem różne skutki i uwikłania, to  nie ma żadnej uzasadnionej potrzeby walki z systemami w których się rozwijamy, a tym bardziej z ich odbiciami na niższych poziomach :),  zanika mi też  przekonanie, że coś padnie gdy się wyautuję, czyli gdy oświecę się, problem jest np. z przywiązaniami, którymi sami się wiążemy, ale na to też pewnie znajdzie się sposób w tym doskonałym  systemie duchowości otwartej, który próbuje się wciąż nieporadnie odtwarzać na tym poziomie np. wcielając w życie idee społeczeństwa otwartego ;)

5. domknij wszystkie niezałatwione tu sprawy i
6. nie twórz w umyśle i postępowaniu nowych

Pierun

  • Wiadomości: 59
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-09, 10:15:46 »
Frisky,

ale przecież to jest zawsze tak że jak system działa, to każdy element dla systemu jest na wagę złota, mi się zawsze kojarzy że jak się z systemu wyjdzie to będzie anomalia i system padnie. Aczkolwiek zawsze po wyjściu, zmianie, dochodzi to chwilowej niestabilności, czasami zawirowań, ale tylko następuje re konfiguracja układu. Po takiej pustce po elemencie, często w otoczeniu duchowym nagle wypływa na kilka dni jakiś temat właśnie związany z wybranym systemem. Czasem przy dużej zmienię całe otoczenie duchowe i nieduchowe zaczyna reagować na nową sytuacje i wirować dookoła jednego temat, to jakby energia i karma się oczyszczanie się wykonywało. Puszczanie energii z tej karmy, taki miraż. Poruszenie, odpadniecie elementu, powoduje wytrącenie innych z układu, i trzeba zmienić pozycję lekko aby dalej sobie spać wygodnie. Oczywiście potem obserwowanie tego z boku tej re konfiguracji, wydaje się wręcz zabawne.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-09, 06:11:13 »
3. Nie rób nic i czekaj aż dostaniesz po tyłku.
4. Pomódl się o uzdrowienie karmy

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-09, 00:16:42 »
W relacji ze strukturami opcje są dwie:
1. jesli nie możesz ich zwalczyć, przyłącz sie do nich.
2. Jesli czujesz się chroniony przez Boga, wyautuj się!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-08, 23:30:46 »
a to się jeszcze pochwalę z mojego dzisiejszego odkrycia jako takiego efektu procesów jakie przeprowadzam od kilkunastu dni, jednym z takich dość częstych objawów tych procesów są całe sceny sytuacyjne, które łatwo mogę odnieść do tego co oczyszczam, więc i dzisiaj miałem takie kilkugodzinne show ze mną w roli głównej, gdzie w pewnym momencie zdestabilizował się układ którym współzarządzałem, dotknęło to od kilku do kilkudziesięciu tysięcy ludzi, skutki tego były znaczące i zrobił się spory szum i zamieszanie, byłem święcie przekonany, że to coś u mnie, ale nie potrafiłem dojść co i jak choć przetestowałem wszystkie funkcje po kilka razy i wydawało mi się, że nie ma innej opcji a wszystko jak mi siadło tak nie chciało się podnieść mimo uruchomienia pełnej mocy (zwykle jedna trzecia to dość) , okropnie mi się pomieszało, że czegoś nie zauważyłem , nie wiem , nie przewidziałem etc., a nic więcej nie byłem w stanie zrobić, dopiero po pewnym czasie dostałem info, że przyczyna tego jest  w ogóle gdzieś indziej, nie u mnie! przywrócenie tego było poza moimi kompetencjami, ale wystarczyło poczekać i gdy udało im się odciąć źródło zakłóceń (z perspektywą  całkowitego rozwiązania tego w najbliższym czasie) to powróciliśmy do poprzedniego stanu,  ale z powodu przewidywanych trudności, o których się w związku z tym dowiedziałem, zaproponowałem, że się odłączę, ale  powiedziano mi dosłownie, że wywieram stabilizujący wpływ na układ i żebym tego nie robił
- przenosząc ten sytuacyjny teatr na procesy oczyszczania karmy, którymi się namiętnie teraz zajmuję odkrywając oraz oczyszczając kolejne warstwy nawet po kilka razy dziennie:
mam takie poczucie, że w trakcie tych procesów  uwolniłem się na  głębokim/wysokim poziomie od poczucia  odpowiedzialności i winy za zakłócenia (od przekonania że to ja spowodowałem) i za negatywne tego skutki - podejrzewam, że za to też się karałem przez wiele wcieleń albo próbowałem coś naprawić albo zadośćuczynić... żyjąc w układach/systemach, które wspólnie z innymi współtworzyłem i którymi też na innym poziomie zarządzałem :)) 
« Ostatnia zmiana: 2016-08-08, 23:32:56 wysłana przez Frisky »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-07, 19:21:17 »
Wiele lat temu trenowanie pokemonów było uważane przez niektórych za osiągnięcie w rozwoju duchowym.
Moda nie wygasła.
Na zewnątrz było ponad trzydzieści pięć stopni. Dwuletni chłopiec został sam na podwórku, bo rodzice pojechali zbierać pokemony. Odpowiedzą za to przed sądem. (http://www.tvn24.pl)
http://www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/zostawili-dziecko-i-pojechali-lapac-pokemony,665907.html

Pierun

  • Wiadomości: 59
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-07, 18:01:31 »
LZ,
Są tu rzeczy ciekawe i mniej ciekawe, raczej za wcześnie na takie oceny że nie dla mnie ^^. Zresztą gdyby było nie dla mnie, to nigdy był na nie nie trafił. W innym wątku napisałeś że 1. Rzeczy się przyciągają 2. Intencje się dogrywają - nie żebym się na to powoływał, to po prostu z twojej perspektywy mogło by mieć sens.

Muzułmanie to zostawiam bez komentarza.

a co to tego przyciągania, to nie wydaje mi się aby tak to działało, bardziej z doświadczeń bliżej mi do holizmu, i tego że nie można poznać całości systemu, tylko na podstawie jednostkowych cześć intencji itd. i sobie złożyć taki świat. Taki model byłby bardzo małostkowy. To tak jakby świadomością być w środku zegara i próbować rozwikłać na poziomie umysł i logiki czym jest egzystencja, patrzą i analizując trybiki i tyknięcia. Można sobie na kartce narysować wszystkie trybiki policzyć tyknięcia i układać teorie mniej lub bardziej pasujące, ale jak to się ma czasu który jest wybijany na tarczy zegara, na którą patrzą oczy mistyka.
« Ostatnia zmiana: 2016-08-08, 10:46:29 wysłana przez almighty »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-07, 16:45:32 »
Leszek
 mnie interesują tylko takie układy które mnie dotyczą osobiście! :))
istniejemy w świecie i światach, które współtworzymy i często współtworzyliśmy z innymi na różnych poziomach, stąd sens uzdrawiania relacji

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-08-07, 16:30:47 »
Frisky
Nie rozumiem, dlaczego Cię tak pasjonują cudze układy i realizacja ich celów?
Jeśli nie mają ona na Ciebie wpływu, to po co sobie zawracać nimi głowę? Dla zaspokajania ciekawości?
Każdy z nas ma swój świat, który kreuje.
Pierun też. A że wyznaczył mi w nim ważną rolę, to nie mój problem, tylko jego urojeń :)
Być może dla Ciebie jest on "boską' inspiracją. Dla mnie ... nie powiem,żeby go nie znieważyć.
Ale spokojnie! Przyjdą muzułmanie, to go nauczą dobrych manier.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-07, 16:11:27 »
Leszek
Cytuj
Frisky
To, co Ci się dzieje, to efekt naruszania przez Ciebie tabu! To działania STRAŻNIKÓW, a nie Stwórców!
Sam ich sobie przywołałeś, składając ślubowania, a teraz węszysz spisek Stwórców! :)
to też, wątek uwalniania się od przysiąg i od ślubowań opartych na tych konfliktach opartych np. na odmiennych wizjach współtworzonych układów, też mi się tam przewija, ale chyba rozmawiamy o trochę czymś innym: ja nie węszę spisków Stwórców,  za to oczyszczam swoje relacje na tym poziomie, przynajmniej tak mi wychodzi i pokazuje bez jakichś tam moich ciśnień w tym kierunku (równie dobrze mogłoby to być coś z ziemskich wcieleń bez jakichś tam "udziwnień", nie robi to na mnie wrażenia), ale tak mi pokazuje, więc cóż zrobić,  akceptuję to i  patrzę co z tego praktycznego  może wynikać : ) 

zresztą jak dla mnie z różnych względów oczywistym jest od dawna, że najpierw się coś tworzyło, w tym przypadku współstwarzało, a potem się to wypróbowywało, czyli np., wchodziło w tak czy inaczej współtworzony  układ wysyłając swoje cząstki duszy, by doświadczyć jak to działa od środka i nie tylko poznawać dany układ, jego funkcjonowanie etc. , ale głównie by rozwijać swoją świadomość, czyli poznawać siebie i Boga,
 niezależnie od tego na ile  te fakty i zajawki wielopoziomowych relacji z innymi są zgodne z prawdą, to i tak oczyszczam faktyczne relacje, co rozpoznaję po różnych takich typowych objawach które mam od lat przy takim oczyszczaniu  relacji, np. pod koniec procesu, gdy ni stąd ni zowąd zaczynam namiętnie rozmawiać z jakąś osobą, okazuje się to być przykładowo odmową wzajemnej akceptacji ze strony tej osoby (w tych ostatnich procesach zwykle odmową odmienności), a  w tym dialogu odtwarza mi się pewien konflikt (na tym albo na wyższych/innych poziomach, bez znaczenia) zaś nagła potrzeba takiej wewn. dyskusji mija jak ręką odjął po usunięciu przyczyny tego :)

ja mam do tego czysto praktyczne podejście, a nie ideologiczne, czy wyobrażeniowe, z tego podejścia wynika np. to że jak wyczuwam albo odsłania mi się  jakikolwiek układ tworzony przez  kilka istot i sił (zwykle więcej), to one realizując w jednej przestrzeni swoje odmienne cele, wchodzą w takie czy inne interakcje, niezależnie od tego na jakim poziomie (sam proces harmonizowania na takich wyższych poziomach odtwarza się potem na tych niższych, są to niejako prekursory stwarzanego układu) więc zwykle pojawiają się różnice oraz tarcia, to tworzy kolejne skutki, czasem zapętlenia,  które wywierają wpływ również dominujący na niższe poziomy,

 więc dla mnie jest to jakaś okazja do oczyszczenia i uzdrowienia, bo często rozpoznaję wpływ na mnie i mój wpływ na dany układ, na  jego stworzone i stwarzające elementy : )

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-05, 09:39:27 »
Jest 7 czakr głównych, ale człowiek w sumie ma ich więcej. różne szkoły podają rożna ilość. Spotkałem się już z 12, 30 chyba nawet 32 były.
Człowiek ma czakry które znajdują się po za obrębem fizycznego ciała nad i pod człowiekiem. Przynajmniej tak słyszałem.