@ontoja
Dzięki za książkę. Na pewno kupie i przeczytam jak najszybciej

Choc mam juz 3 książki przeczytane z tym temacie i wiedza niby jest... to jednak nie opanowałem tej sztuki w 100% wciaz mimo 2-3 lat podejmowania prób. Bo mniej wiecej tyle sie w to juz bawie.
I czasem juz chce sie poddac i olac to, ale wciaz do tego wracam... bo wiem jak sie czuje po wytrysku, zero sil, zero powera, zero czegokolwiek, trup... fizyczny i emocjonalny... Dzieki zachowywaniu nasienia wynika tez duzo innych pozytywnych kwestii, zdrowotnych ale tez seksualnych, wysoka potencja i energia do poznej starosci, i pelna gotowosc zawsze i wszedzie, jedyne ograniczenie w seksie to kondycja...

Glownie chodzi tez o trening miesni PC. Zeby moc ten wytrysk nasienia zatrzymac. A zeby ta energia nie zostala w jadrach, nalezy ja poprzez wlasnie wielki ciag (niebianski obieg, male krazenie to chyba po prostu inna nazwa tego samego - co tlumacz to moze inna nazwa?) rozprowadzic po calym ciele - wowczas jestesmy bardziej promienni, seksualni, bardziej pelni zycia!
Tak jak napisales tradycyjny seks - nas powoli zabija! Dlatego facet tryskajacy na lewo i prawo nie ma w sobie zycia i usycha... To widac nawet idac po ulicy kto jak sie zabawia ze sobą...
@medżikowsky
Pozytywnie mnie zaskakujesz

Wczesniej tematy modowe, teraz to

90 dni jestes bez wytrysku, spoko... a jak z seksem? Nie ulewa ci sie energia? ;] Owszem ta energia rozchodzi sie po ciele i wchlania przez organy i cialo... ale bez robienia wielkiego ciagu, to powinienes dostawac obledu i szukac seksu jak niewyzyty pies ;P To jak to jest u Ciebie napisz więcej!
