Autor Wątek: Modlitwa wstawiennicza i o oczyszczenie intencji wobec konkretnej osoby itp  (Przeczytany 8940 razy)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-20, 14:52:33 »
Frisky

Dopóki chciałem, żeby mi pomagano, było wszystko ok, bo odbywało sie to na dobrowolności. Teraz gdy chcę, żeby zaopiekował się mną Bóg, wychodzą wszystkie uzależnienia. Jest jeden problem, nie wszyscy chcą mnie uwolnić, ponieważ mają nadal intencje, żeby kierować moim zyciem.

Widocznie mam wzorce niewolnicze, lub uzależnienia od innych. Stąd mój opór.





Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-20, 14:37:14 »
Tak, ale zdarzają się wampiry, które ja umiem odróżnić.

Pomogę gdy : ktoś cierpi, nie rozumie dlaczego cierpi i chce się zmienić. W kazdym innym przyadku jest to wampiryzm.
mylisz wsparcie z żerowaniem na innych czy wymuszaniem tego na innych
pomocna myśl:
ludzie którzy nie cierpią i są szczęśliwi również zasługują na wsparcie ludzi, świata i Boga

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-20, 14:34:27 »
healingintelect
Cytuj
lepiej nie babrać się w mówienie innym co i jak mają robić, bo zadrży się ktoś taki jak ja i nie pozwoli, żeby się nim "opiekowali"
dalej brniesz w te negatywne wyobrażenia które wysyłasz do innych jak rozumiem mówiąc innym co mają robić? : D
sęk w tym że pozytywne wizualizacje, modlitwy i życzenia mające na względzie dobro innych ( w tym swoje)  nie są mówieniem innym co mają robić, podobnie otwartość na wsparcie nie jest wymuszaniem go na tych którzy tego nie chcą, skąd nagle taka "troska" o samopoczucie tych którzy takie czy inne wsparcie afirmują?
jakieś zwroty i wypaczenia to ma być dowód na to że jest to szkodliwe? to jest dopiero absurd i manipulacja  związana z negatywnym wpływem na innych - wywieraniem wpływu na to co mają myśleć i w efekcie robić/nie robić

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-20, 14:27:21 »
Jak ktoś afirmuje, że jest wspierany, to wysyła do Wszechświat informację, że jest otwarty na coś co się jemu należy, bo tak jest

Tak, ale zdarzają się wampiry, które ja umiem odróżnić.

Pomogę gdy : ktoś cierpi, nie rozumie dlaczego cierpi i chce się zmienić. W kazdym innym przyadku jest to wampiryzm.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-20, 14:19:01 »
Sylvia

Są osoby władcze, które swoimi afirmacjami będą mnie opętywać, ale są też takie, co mogą trafić w moją otwartość na pomoc. W przyapdku "medytacji dla polski" jest tam daleka ingerencja w to, co chcę osiągnąć, więc jest to narzucanie mi czyjejś woli.

Frisky

Przykro mi, ale tak to dziala. Absolutnie każda twoja myśl oddziałuje na innych. Mając mocne ego, lub oczyszczoną moc kreacji, mozesz wpływać na miliony osób jednocześnie. Gdy mnie ma się oczyszczonego tematu pomagania, lepiej nie babrać się w mówienie innym co i jak mają robić, bo zadrży się ktoś taki jak ja i nie pozwoli, żeby się nim "opiekowali"

Nie obchodzi mnie to, czy ktoś afirmuje, że jest wpierany. Chcę tylko zanaczyc, że osoby przebywające ze mną i chcące coś, czego ja im nie dam, będą odczuwały dyskomfort np.  podczas wspólnych rozmów

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-20, 14:14:20 »
To samo tyczy się wspierania innych ludzi. Jeżeli ktoś afirmuje, że jest wspierany a ja nie mam na to ochoty, to spotka się z różnymi nieprzyjemnymi sytuacjami z mojej strony.

Jak ktoś afirmuje, że jest wspierany, to wysyła do Wszechświat informację, że jest otwarty na coś co się jemu należy, bo tak jest człowiek skonstruowany, że potrzebuje czasem wsparcia od innych i odpowiadają na to ludzie, którzy są otwarci na wzajemne wsparcie. Przejawem bezwarunkowej miłości na planie dualizmów i tego życia jest wzajemne wspieranie się, życzliwość, ciepło, empatia i wolność w tym wszystkim.
Jak ktoś obrywa nieprzyjemnie, gdy potrzebuje wsparcia tzn., że temat dalej jest do uzdrawiania, bo przyciąga niekorzystne osoby i zamiast wsparcia jest toksyczna, uwikłana relacja dwóch wrogich osób, które są współuzależnione. To raczej etap uzdrawiania i luster dla wzorców, niż przepracowania tematu wsparcia. Wzajemność też jest energią miłości, a niektórym się pomyliło z wzorcem "oko za oko, ząb za ząb". Robią wtedy ping pong twierdząc, że to też w prawa wzajemności i lustro. Lustro to też nie jest odzwierciedlanie kogoś z intencją wzajemnego zrozumienia.
Jak temat jest już uzdrowiony, to wspieranie jest dawaniem miłości. Przyjmowanie wsparcia to przyjmowanie miłości. Wzajemność jest w tych sytuacjach energią miłości.


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-20, 13:52:57 »
healingintelect
chyba albo na pewno mylisz pozytywne życzenia i wizualizacje z wywieraniem presji, ale z tego że tego nie odróżniasz i obrzydzasz sobie i innym nie wynika że tak to działa

inna sprawa że inspirowanie do rd u podstawy mające egocentryczne cele ma swoje ograniczenia i często się wypacza

a co ciebie obchodzi że ktoś afirmuje że jest wspierany? podobnie co obchodzi kogoś (kto afirmuje że jest wspierany) to czy masz na to ochotę, czy nie? : ))

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-20, 13:47:59 »
Leszek, healingintelect
Słyszałam o takiej grupie co modliła się, a tak naprawdę realizowała cele jednej osoby, która chciała kontrolować otoczenie. Podobno część nadal zasila tę osobę, która wyznacza standardy rozwojowe. Jednak nie można tą miarą mierzyć każdej sytuacji, bo skończy się na dyskusjach politycznych i posądzania wszystkich o złe intencje. Takie posądzanie negatywne innych też nic nie wnosi poza dzieleniem wg stereotypów z mózgu gadziego w głowie na dobrych swoich i złych innych.
Proponujecie na forum rozwojowym, żeby się nie modlić, bo tkwiliście w modlitwach z magicznym towarzystwem, które się "modliło" wbrew Najwyższemu Dobru?
To co w zamian proponujecie?
Warto uzdrowić temat modlitw z magicznych i prowadzonych przez innych, na takie od Boga w sobie i w innych. Z czystego serca.

Najlepsza oczywiście jest modlitwa za siebie i dla siebie, bo zaczyna się od siebie. Jednak czasami warto się pomodlić za kogoś, za zdrowie, za sytuację, za kraj, za ziemię, powierzyć Bogu jaki będzie efekt i odpuścić oczekiwania: Twoja wola Boże, a nie moja ( ta z ego) niech się dzieje. I moja wola niech się staje jednością z twoją Boże.




healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-20, 13:31:02 »

Co do propozycji modlitw w intencji uzdrowienia Forum mam poważne wątpliwości, że zadziała tak, jak Medytacja dla Polski, bo każdy będzie się modlił o swoją "najmojszą" rację. Jak na razie zwycięża opcja "więcej cyników i sceptyków".  mam jednak nadzieję, że wreszcie się to zmieni na korzyść rozwoju duchowego.

Dla mnie ta medytacja dla Polski jest jedną z gorszych rzeczy od których się uwalniałem. Jest to zmuszanie innych do poddania się w imię czyichś urojeń na temat jak powinno wyglądać zycie Polaków. Niech każdy zajmie się swoim życiem i życiem tych co na to pozwalają. W innym przypadku osoby, które wiedzą lepiej ode mnie w jakiej Polsce chcę żyć, będą bambardowane i rozjeżdżane klątwami. Często takie "medytacje" są tworzone pod płaszczykiem dobroci, ale w rzeczywistości służą realizacji celów osób, które je tworzą. Czyli - moja racja jest najmojsza i nikt nie ma prawa się wtrącać.  A każdy kto jest przeciw jest  wariatem...

To samo tyczy się wspierania innych ludzi. Jeżeli ktoś afirmuje, że jest wspierany a ja nie mam na to ochoty, to spotka się z różnymi nieprzyjemnymi sytuacjami z mojej strony.
« Ostatnia zmiana: 2017-06-20, 13:42:10 wysłana przez healingintelect »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-08, 23:51:41 »
Karina
Dziękuję Ci za tę informację. Cieszę się, że są te kolejne zmiany:)

Chociaż mam odczucie, żeby zachować uważność i nie dać się zwieść iluzjom ego, swojego, czy "cudzego".
« Ostatnia zmiana: 2016-11-09, 00:02:38 wysłana przez Sylvia »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-07, 20:34:50 »
Sylvia

muszę przyznać, że ostatnio jak czytam Twoje posty to jestem w szoku jak bardzo poszłąś do przodu w przejawianiu siebie prawdziwej. :)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-07, 19:13:31 »
W ostatnich tygodniach robiłam modlitwę oczyszczającą moje intencje bycia jeszcze bardziej sobą prawdziwą i w kilku aspektach, które potraktowałam jako wzorce-przeszkadzajki i ciekawe rzeczy wychodzą. Tego się nie spodziewałam, że takie odpowiedzi się pojawią. Robię dalej i powierzam się jeszcze bardziej:)
« Ostatnia zmiana: 2016-11-07, 19:16:03 wysłana przez Sylvia »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-08, 11:26:16 »
propozycja modlitwy od buddyjskiego nauczyciela:

Siła modlitwy
Jako ludzie podążający ścieżką duchową, musimy się modlić.  I musimy się modlić w sposób realistyczny o dobro wszystkich czujących istot, z których każda była kiedyś naszą matką.  Lecz mam poczucie, że w dzisiejszych czasach bardzo ważna jest również modlitwa o pokój na świecie.
Może to zabrzmieć jak truizm, ale jest to  naprawdę potrzebne. Co więcej powinniśmy modlić się o to, aby pokój zapanował na świecie dzięki odkryciu nowego odnawialnego źródła energii w  dharmadhatu, uniwersalnej naturze wszystkich rzeczy.

Dharmadhatu nie jest w żaden szczególny sposób ustalone, może więc być źródłem wszelkich możliwości. Ponieważ tak jest, jeśli będziemy się modlić, aby  w najbliższej przyszłości pojawiła się jakaś nowa forma energii odnawialnej, myślę, ze zostanie ona odkryta, zwłaszcza, że naukowcy już teraz mówią, iż są na krawędzi przełomu.

Możemy modlić się o odnawialną i zrównoważoną energię, która występuje w takiej obfitości, jak energia słoneczna, i którą można w pełni wykorzystać. Możemy modlić o to, by technologia ta nie została zagrabiona i skopiowana przez korporacje, i eksploatowana jedynie dla zysku,  lecz była w zasięgu możliwości finansowych wszystkich ludzi i dostępna dla każdego.

Ważne jest, aby nikogo nie obwiniać, mówimy tylko o tym, co powinno zdarzyć się na świecie.
  Gdyby taki rodzaj zasobów był dostępny dla każdego, nie byłoby  potrzeby o nie walczyć, i być może możliwa byłaby większa harmonia pomiędzy państwami  i obywatelami naszej planety.
http://ekobuddyzm.pl/2013/04/dzigar-kongtrul-rinpocze-bardzo-malo-potrzeb-duzo-zadowolenia/
(...)
Więc zachęcam was do dwóch rzeczy. Po pierwsze w tych nowoczesnych, dekadenckich czasach musimy praktykować „bardzo mało potrzeb, dużo zadowolenia,” a po drugie powinniśmy żarliwie modlić się o pokój.
Jako buddysta i nauczyciel, a także uczeń wielkiego mędrca, samego Buddy –  czuję się zobowiązany do przekazania tych nauk.  Jak Budda sam powiedział – jeśli  masz mówić  o jednej rzeczy, która może przynieść pożytek,  mów o dö chung chok shé, bardzo mało potrzeb, dużo zadowolenia, i o tym w jaki sposób nauka ta może stać tak bardzo pozytywnym czynnikiem w życiu każdego człowieka."
« Ostatnia zmiana: 2016-10-08, 11:28:39 wysłana przez Frisky »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-10-07, 14:56:46 »
Aby uniknąć przykrych zwrotów karmicznych przez następne 10 lat, w postaci zalania Polski tanią żywnością GMO, czy poważniejszymi zniszczeniami, zaczynam modlitwy o uwolnienie Polski od GMO, CETA, TTIP, władzy rusofobów i innych bzdurstw.

Nie zapomnij o Tajnym Rządzie Zachodniego świata. Zresztą to ta struktura najmocniej naciska na GMO, TTIP i ogólnie prowadzi zaborczą politykę z elementami takimi jak pseudo-wojna z terrorem, antyruskie prowokacje itp itd. :-)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-10-07, 12:52:05 »
Aby uniknąć przykrych zwrotów karmicznych przez następne 10 lat, w postaci zalania Polski tanią żywnością GMO, czy poważniejszymi zniszczeniami, zaczynam modlitwy o uwolnienie Polski od GMO, CETA, TTIP, władzy rusofobów i innych bzdurstw.