oglądnąłem sobie tą piątą część nauki o cywilizacji :
https://www.youtube.com/watch?v=dxalsSnmvOs&list=PL5LSM13zdJ8j5BbuVGIVBNC5RT_UNSOu-&index=5do tego podczytałem trochę odmienne podejście tutaj:
www.ujk.edu.pl/~leszczak/metodologia%20eos.doci tak mi pikło że warto mi rozszerzyć ten schemat norm i wzorców powiązanych już wcześniej z czakrami jakby w głąb, oczywiście nie mam tutaj ambicji naukowych ale praktyczno-rozwojowe , czyli chodziłoby o wyodrębnienie różnych obszarów w obrębie każdego poziomu ułatwiające na przykład diagnozowanie natury tych czy innych motywów, norm, programów, cech i wzorców, gdzie
na każdym z tych poziomów można wyróżnić warstwę najgłębszą czyli duchową taką warstwę esencji wraz z jej cechami tworzącą taką kwintesencję (w tym przypadku przyporządkowałem te elementy quincunxa o których mówi pan Kossecki w tym wykładzie -z lekkimi modyfikacjami- do poszczególnych poziomów, a do poziomu poznawczego przypisałem intuicję ), następnie
jakby bardziej zewnętrzną warstwą na każdym poziomie byłaby warstwa wewnętrzna z cechami/wzorcami/motywacjami z którymi się utożsamiamy jako dominującymi na tym poziomie, czyli jakby warstwa tożsamości/treści, a
najbardziej zewnętrzna warstwa czyli warstwa wzorców narzuconych /przejęta/ ale z którymi się nie utożsamiamy (same z siebie zanikają gdy zanika ich zewnętrzne wspomaganie/gdy zanikają zewnętrzne wpływy czy warunki do ich przejawienia/czyli też takie uspołecznione) , jest to warstwa zakodowanych struktur, form i ról z nimi związanych,
zrobiłem sobie taką tabelkę i kilka rzeczy mi się przy tym uświadomiło : )
ogólnie mówiąc i patrząc pod kątem ograniczeń w tym podziale warstwa wewnętrzna tożsamości/treści związana byłaby z samoograniczeniami , a ta zewnętrzna ról/form byłaby związana z ograniczeniami ( przejętych /narzuconych/wyrażanych ról i struktur), ta pierwsza warstwa wiąże się z autodestrukcją, a ta druga z destrukcją ( doświadczaną/wyrażaną/lub przechodzącą w warstwę autodestrukcji)
każdą wewnętrzną warstwę na każdym poziomie można doświadczać, uzewnętrzniać w kierunku warstwy zewnętrznej czy też pogłębiać w kierunku warstwy duchowej, można ją też oczyszczać
tą zewnętrzna warstwę można wypełniać ( w sensie wypełnia roli) , można ją internalizować aż do stanu/warstwy utożsamienia się ( np. z rolą czy strukturą) można ją też samemu ustanawiać i propagować , a można też przekraczać
oczyszczanie i przekraczanie najlepiej dokonywać od środka czyli przy pomocy esencji modyfikować treść utożsamienia i przejść do przekraczania czy modyfikowania ról i struktur
oczywiście oprócz relacji między warstwami na danym poziomie są tez relacje między warstwami na różnych poziomach
mając taką prostą tabelkę z rozkładem poziomów i warstw można łatwo określić ( np. przeprowadzając analizę czy wahadełkiem) jaki poziom dominuje u nas w tej warstwie esencjonalnej , jaki w wewnętrznej a jaki w zewnętrznej , chwilowo lub trwale
taki przykład rozwarstwienia związanego z poziomem prawa -trzecią czakrą która nomen omen ma 10 płatków gdzie w warstwie zewnętrznej popularnym u nas jest pełnienie ról i podtrzymywanie struktur opartych na programie dekalogu - jest to warstwa przejętych reguł i w tej warstwie u wielu to pozostaje , jednak dla niektórych dekalog staje się systemem z którym się utożsamiają i stosują to z głębokim przekonaniem i z wewnętrznej potrzeby - czyli jest to warstwa zrozumienia , wewnętrznego systemu reguł , autonomicznie i świadomie podtrzymywanych zewnętrznych struktur ze względu na treść , a do tego jeszcze inni w wyniku jeszcze większego pogłębienia zrozumienia dostrzegają w tym esencję jaką jest dobro w tym zawarte i jest to warstwa duchowa na tym konkretnym poziomie - stąd motywacje do przestrzegania tego czy innego rodzaju nakazów mogą pochodzić z warstwy duchowej , wewnętrznej ( wewnętrznego przekonania), czy też zewnętrznej (zbioru ról i struktur formalnych podtrzymywanych przez wpływy zewnętrzne)
itd. itp.
: )