Autor Wątek: Metacybernetyka  (Przeczytany 4966 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-24, 15:46:43 »
ładny wiersz , który już w pierwszej linijce przełamuje ograniczenia dwóch pierwszych poziomów, potem trzeciego  i tak kilka razy:

Boże Narodzenie

Gdy wyciągasz rękę ponad własną krzywdą i podziałami,
i gdy Twoje słowo nie chce zabijać,
i gdy masz już dość bycia człowiekowi wilkiem,
i nie potrafisz wyrzucić nikogo na bruk nienawiści,
gdy spotykasz się z przyjacielem,
i gdy wciąż zachwyca Cię zachód słońca, albo łysy księżyc,
gdy czytasz wiersze zamiast plotek,
i gdy rozśmiesza Cię czasem własne lustro,
gdy na chwilę przestajesz być racjonalnym dla Miłości,
i kiedy słuchasz zamiast pouczać,
gdy czasem zazdrościsz ptakom,
i gdy przebaczasz wbrew sprawiedliwości,
kiedy bliźnim jest ten kto potrzebuje pomocy,
i gdy starasz się nadzieją osuszyć czyjeś łzy,
kiedy pieniądze stają się środkiem a nie celem,
i gdy tańczysz bo akurat chce Ci się tańczyć,
gdy jesteś sobą nawet wbrew sobie
i gdy Bogu samemu udzielasz miejsca w swoim życiu,
a człowiekowi w swoim domu
- wtedy jest Boże Narodzenie.
http://sliwerski-pedagog.blogspot.com/2014/12/boze-narodzenie-ponad-podziaami.html

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-24, 01:13:20 »
a tu fajny opis tego sprzężenia 1z4 czyli przedkładania/ idealizowania  motywacji i stereotypów z pierwszego poziomu witalnego i ich wpływu na poziom 4 etyczny i miłość, no niestety  tak się niektórzy wciąż bawią,  w modne gdzieniegdzie sięganie do swoich korzeni (czytaj stereotypów, struktur i ról warstwy cywilizacyjnej poziomu witalnego, będących raptem korzeniami podziału) a nawet propagują jako takie szczególnie cenne i duchowe:

(...) myślenie w kategoriach grupy, w kategoriach wspólnoty, kategoriach wspólnej krwi. Polega to na tym, ze "swoich" się nie krytykuje, "swoich" się nie ocenia, "swoim" się wszystko wybacza. W imię "dobra grupy" rezygnuje się z oceny etycznej.

Odwrotna strona tego samego medalu to z kolei postawa: "obcy" są gorsi, "obcy" są źli, "obcy" są przyczyną wszelkiego zła. Są to dwa oblicza rasizmu (i nacjonalizmu). Miłość i nienawiść. Uniemożliwiające jakąkolwiek logiczną ocenę człowieka. Aforyzm hebrajski głosi: "Miłość nie widzi wad. Nienawiść nie widzi zalet". Wobec "swoich" - idealizacja i fałszywa solidarność grupowa. Wobec "obcych" - uważanie ich za gorszych od nas i generalizowanie ich cech negatywnych w postaci stereotypów.
http://www.fzp.net.pl/judaizm/imigranci-obcy-obrona-wartosci-rasizm-judaizm

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-23, 22:53:03 »
tak przy okazji tematu odwoływania się do "słowiańskich korzeni" natrafiłem na taką ciekawą rozmowę  przeprowadzaną pod hasłem
"Stańmy się wolni jak Słowianie sprzed roku 966"
i tak patrząc na to przez filtry tych poziomów, różnych warstw i sprzężeń między nimi, ( które sobie ułożyłem pod wpływem tych  teorii cywilizacji) ,  to można wyciągnąć bardzo interesujące praktyczne wnioski płynące z obserwacji tego co on tam zapodaje i w jaki sposób,  z którymi poziomami  to próbuje sprzęgać oraz jak to się mu sprawdza w praktyce, czyli  kiedy całkowicie mu pada napięcie ; ) , a kiedy zaczyna mu się to jakoś tam układać:
https://www.youtube.com/watch?v=-XTHLLWvqAI



Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-23, 18:01:25 »
w takim razie opiszę teraz zależności między drugim poziomem ekonomicznym i piątym ideologicznym , oczywiście istnieją też inne połączenia np. piątego z pierwszym np. przy neopogańskich systemach itp. , ale jakby obecność tego sprzężenia 2z5 jest bardziej typowa i łatwo zauważalna, najpierw podam jaką zawartość mają tak z grubsza warstwy tych poziomów

poziom  ekonomiczny
- warstwa esencjonalna idąc za quincunxem jest tu dobrobyt
- warstwa wewnętrzna indywidualna: utożsamienie występuje tu z tym co często zwie się "ja i moje" wykraczające ponad te cele i motywacje czysto biologiczne, treścią są pragnienia , osobiste cele i ich realizacja
- warstwa zewnętrzna społeczna/cywilizacyjna: struktura jest wspólnotą interesów, stan posiadania i majątek , rolami są postawy z tym związane np. rywalizacja albo współpraca

poziom ideologiczny, z czakrą piątą i dźwiękiem
- warstwa esencjonalna za quincunxem to prawda związana z dźwiękiem i wyrażana jako prawdomówność
- warstwa wewnętrzna związana jest z czystymi ideami które jako natchnienie spływają na niższy poziom związany z poddaniem, czyli związane to jest z twórczością, a treścią czy zawartością tej warstwy są intencje
- warstwa zewnętrzna cywilizacyjna to ideologie , przyjmujące formę np. dogmatów , systemów wierzeń i przekonań , albo ich podłoże, są tu role nauczycieli (w tym duchowych), proroków, ideologów, wspólnoty duchowe i ideologiczne itp.

i teraz w kwestii tego sprzężenia 2z5:

 w warstwie wewnętrznej indywidualnej istnieje ścisła zależność między pragnieniami z drugiego poziomu, a intencjami z piątego  - zwłaszcza gdy takie osobiste cele stawiane są na pierwszym miejscu czy jako punkt wyjścia i istotny odnośnik ( ocena "korzystności" z tego poziomu) , wtedy istotnie modyfikują intencje pod tym kątem i warunkują  asymilację czystych idei oraz ukierunkowują twórczość, całkiem podobnie jak miłość na czwartym poziomie jest ograniczana i modyfikowana przez popędy z pierwszego poziomu

w warstwie społecznej (cały czas mówimy o zawartości która znajduje się w polu "energoinformacyjnym" każdej jednostki która tworzy społeczeństwo) vel cywilizacyjnej, mamy trochę przykładów dominujących ideologii skupionych / nadbudowanych wokół kwestii własności czy ekonomii  (liberalne/marksistowskie) związane z tym normy własności , procesy społeczne i aktywności

przykładami takiego sprzężenia 2z5 jako istotnego są też przykłady ludzi którzy rozwijają się duchowo w oparciu o ten drugi poziom , na pierwszym miejscu stawiane są tu motywacje związane z celami osobistymi, czyli pragnieniami,  a nadbudowa ideologiczna jest związana z intencjami z poziomu 5 ( często czyta się wtedy u takich ludzi że wszystko jest grą intencji a służy to realizacji pragnień)  ,
w efekcie na poziomie społecznym manifestuje się to tak że często tworzy się jakiś biznes powiązany z tą ideologią (gdy dominują motywacje z drugiego poziomu ) albo gdy kładzie się nacisk  na poziom 5 naucza się duchowości - czyli przekazuje pewne idee duchowe w mniej lub bardziej usystematyzowanym /zdogmatyzwoanym systemie , w odniesieniu i powiązaniu z zyskami i celami osobistymi w tym ekonomicznymi, jako bardzo ważnymi

a to jeszcze nawiązując do Jezusa kolejnym przykładem przekraczania motywacji, struktur i ról tego drugiego poziomu w jego wykonaniu było wypędzenie przekupniów ze świątyni jako taki symbol  prowadzenia przez niego misji zaszczepiania nowych idei bez powiązania tego z zyskami osobistymi czy majątkiem ( to taka cecha charakterystyczna szerzenia nowych czy odnawiania starych  systemów i ideologii duchowych przez różnych mistrzów duchowych którzy przekroczyli motywacje i struktury drugiego poziomu)



Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-23, 16:24:37 »
to tak jeszcze do tej zależności między rozwojem/przejawianiem się /doświadczaniem/działaniem itp z poziomu 4 a poziomem pierwszym (w tym oczyszczeniem w warstwie indywidualnej popędów  i przekroczeniem ról i struktur w warstwie zewnętrznej)
taki przykład powszechnie znany czyli Jezusa z Nazaretu , jako tego ucieleśnienia miłości  i poddania związanego z poziomem 4 , poziomem serca,

akurat w przededniu święta jego narodzin więc na czasie :
mamy tu obraz narodzin w biednej stajence w otoczeniu zwierząt i prostych pasterzy, 'nie było miejsca choć szedłeś " i tego rodzaju klimaty, nawiązując do tej pierwotnej energii "przedgenetycznej" z pierwszego poziomu  ( w sumie łączy się to jakoś już ze sposobem jego poczęcia)  to on się rodzi jakby poza strukturami rodowymi , poza strukturami ekonomicznymi ( w biedzie) oraz prawnymi ,  pośród zwierząt i prostych ludzi o motywacjach witalnych

jednocześnie  na tym początkowym etapie będąc takim  ucieleśnieniem energii będącej źródłem zdrowia, dobrobytu i dobra w naturalny sposób przyciąga to w postaci darów trzech mędrców którzy to dostrzegają i doceniają - mirry ( używanej m. in. do balsamowania ciała czyli również takiego symbolu energii podtrzymującej istnienie ciała) związanej ze zdrowiem i poziomem witalnym, złota związanego z poziomem ekonomicznym oraz kadzidła związanego z poziomem prawa gdzie np. czytamy :"Żydzi sądzili, że „drzewo życia” zasadzone przez Boga na ziemi stanowi źródło „miłego zapachu Prawa”, które prowadzi do „zapachu mądrości” http://ps-po.pl/2011/10/18/symbole-liturgiczne-kadzidlo-wonnosc/
akurat w tym zdaniu fajnie zawarta jest zależność między poziomem trzecim Prawa - wiedzy i zrozumienia,  z poziomem szóstym  - Mądrości

oczywiście potem mamy przykłady jak wykracza on poza te trzy pierwsze poziomy , w tym ten  warunek  podstawowy by w pełni przejawiać cechy czwartego poziomu widać gdy zbiera swoich uczniów którzy muszą opuścić swoje rodziny , przekroczyć,  rodowe i plemienne ograniczenia struktury i role, związane z zewnętrzną warstwą  poziomu witalnego , w podobny sposób można znaleźć przykłady przekraczania struktur i ról związanych z płcią

również widoczne jest ta zależność  wtedy gdy jego matka wraz z rodziną stoi na zewnątrz a on mówi że jego rodziną są ci którzy słuchają jego słów (poziom ideologiczny związany z prawdą- prawdomównością, czyli cechą  proroka z warstwy esencjonalnej tego ideologicznego poziomu) i wcielają je w życie (poziom 4 etyczny, miłości powszechnej)

ciekawym przykładem związanym z motywem wyjścia na poziom 4 jest kuszenie na pustyni , gdzie po czterdziestu dniach Jezus dochodzi do granicy poziomu prawa i etyki ( 3 i 4 czakry) i by ją przekroczyć zdaje egzamin , jest to egzamin z prawa - trzy razy jest kuszony i trzy razy przytacza jedynie to "co jest napisane" , przy czym ten cały diabeł kusi go i testuje jego motywacje związane z poziomem prawa jakby raz  (czyli też mówi "jest napisane")  , raz motywacje z poziomu witalnego (głód),  a raz z poziomu ekonomicznego (skarby i królestwa) , gdy okazuje się że na tych trzech niższych poziomach Jezus "ma czysto" egzamin jest zdany i diabeł odstępuje : )


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-22, 23:08:56 »
Cytuj
zarówno na poziomie indywidualnym jak i cywilizacyjnym
powinienem napisać: zarówno w warstwie indywidualnej jak i cywilizacyjnej : )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-22, 22:30:23 »
tak jeszcze z tego co mi się tak fajnie pokazało przy okazji tego podziału na poziomy i warstwy w powiązaniu wzorców indywidualnych i cywilizacyjnych :
jasnym jest że te trzy pierwsze poziomy czyli witalny, ekonomiczny i prawny to podstawa w rozwoju cywilizacji, narodu czy człowieka, ( np. w warstwach społecznych i cywilizacyjnych regulujące kolejno sprawy stosunku do rodziny, majątku i prawa w tym spadkowego)
 
a te kolejne poziomy czyli etyczny ideologiczny i poznawczy to jakby oparta na tym nadbudowa czy też kolejny znaczący etap w rozwoju, i taka mi się zależność, zarówno na poziomie indywidualnym jak i cywilizacyjnym pokazała między pierwszym poziomem witalnym i czwartym etycznym , drugim i piątym oraz trzecim i szóstym


rozwinę tutaj tylko taki przykład  związany z zależnością pierwszego  i czwartego poziomu, najpierw wymienię warstwy poczynając od środka
poziom 1 witalny :
warstwa  esencji   -zdrowie/pierwotna energia życiowa,
warstwa wewnętrzna/ indywidualna - utożsamienie z ciałem , a treścią są popędy, instynkty (w tym stadne)
warstwa zewnętrzna/społeczna - role związane z przetrwaniem w tym z podziałem na płci, formy - rodzina , wspólnoty rodowe, plemienne

poziom 4 etyczny jako ten  związany z czakrą serca
warstwa esencji - piękno/miłość
warstwa wewnętrzna -  uczucia wyższe , miłość , poddanie
warstwa zewnętrzna - społeczne/religijne normy moralne oparte na wyższych uczuciach, forma - sztuka , estetyka , etykieta,  wyższy rytualizm,  itd. itp.

oczywiście to takie pierwsze z brzegu skojarzenia , być może nie do końca trafne , ale nawet przy tym ładnie widać zależności w warstwie indywidualnej 
a) poddania z poziomu 4-etyki  i
b) poddaństwa z poziomu 1-witalnego ,
że dopóki nie oczyści się tego pierwszego poziomu to rozwinięcie tego na czwartym będzie dość trudne - wzorce poddaństwa i uległości, takie  odzwierzęce,  ze wszystkimi skojarzeniami i wzorcami na nich się opierającymi , będą to poddanie blokowały czy zaburzały

jest to ściśle powiązane z warstwami zewnętrznymi społecznymi/cywilizacyjnymi tych dwóch poziomów gdzie widać to np. na przykładzie chrześcijaństwa z tymi oficjalnie przekazywanymi wyższymi normami moralnymi opartymi na miłości bliźniego, bez rozróżniania na rasy, płeć , klany i czy rody,  w praktyce tworzy się z nich konglomerat wierzeń i zachowań będący wypadkową norm i wzorców społecznych z pierwszego witalnego poziomu , ograniczającego się  do własnego stada , plemiona, narodu czy rodu będących jakby w pewnej sprzeczności z tym powszechnym
- że o tych którzy odnawiają teraz te struktury normy i wzorce zachowań i ról społecznych w rodzaju podziału na płci, nie wspomnę ( czyli różne neopogańskie nurty)

i teraz jak to rozwiązać? najlepiej byłoby to zrobić tak jak proponowałem w poprzednim poście - od środka albo do środka tak czy siak oczyszczając wewnętrzną, w tym przypadku popędową  warstwę poziomu witalnego oraz przekraczając normy, wzorce i role społeczne, cywilizacyjne, plemienne, rodowe , rodzinne i płciowe, zamiast je wzmacniać

dopiero gdy oczyści się to oraz przekroczy  i w efekcie zakorzeni się w warstwie esencji na tym poziomie którą jest pierwotna energia będąca podstawą życia i zdrowia - którą charakteryzuje tak cecha jak jedność, bo jest to energia będąca u podstawy wszelkiego stworzenia ( różnicująca się w przejawieniu pod postacią wielu form , genów - czyli żywych i nieożywionych), jest to energia "przedgenetyczna" , dopiero wtedy  można uwolnić się od zakłóceń na poziomie 4 , miłości odczuwanej, jak i tej przejawianej w świecie... i kochać bliźniego swego jak siebie samego
: )
« Ostatnia zmiana: 2015-12-22, 22:36:17 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-21, 13:58:14 »
oglądnąłem sobie tą piątą część nauki o cywilizacji :
https://www.youtube.com/watch?v=dxalsSnmvOs&list=PL5LSM13zdJ8j5BbuVGIVBNC5RT_UNSOu-&index=5

do tego podczytałem trochę odmienne podejście tutaj:
www.ujk.edu.pl/~leszczak/metodologia%20eos.doc

i tak mi pikło że warto mi rozszerzyć ten schemat norm i wzorców powiązanych już wcześniej z czakrami jakby w głąb, oczywiście nie mam tutaj ambicji naukowych ale praktyczno-rozwojowe , czyli chodziłoby o wyodrębnienie różnych obszarów w obrębie każdego poziomu ułatwiające na przykład diagnozowanie natury tych czy innych motywów, norm, programów, cech  i wzorców, gdzie

na każdym z tych poziomów  można wyróżnić warstwę  najgłębszą czyli duchową taką warstwę esencji  wraz z jej cechami tworzącą taką   kwintesencję (w tym przypadku przyporządkowałem te elementy quincunxa o których mówi pan Kossecki w tym wykładzie -z lekkimi modyfikacjami- do poszczególnych poziomów, a do poziomu poznawczego przypisałem intuicję ), następnie

 jakby bardziej zewnętrzną warstwą na każdym poziomie  byłaby warstwa  wewnętrzna z cechami/wzorcami/motywacjami z którymi się utożsamiamy jako dominującymi na tym poziomie, czyli jakby warstwa tożsamości/treści, a

najbardziej zewnętrzna warstwa  czyli warstwa wzorców narzuconych /przejęta/ ale z którymi się nie utożsamiamy (same z siebie zanikają gdy zanika ich zewnętrzne wspomaganie/gdy zanikają zewnętrzne wpływy czy warunki do ich przejawienia/czyli też takie uspołecznione) , jest to warstwa zakodowanych struktur, form i ról z nimi związanych,

 zrobiłem sobie taką tabelkę i kilka rzeczy mi się przy tym uświadomiło : )

ogólnie mówiąc i patrząc pod kątem ograniczeń w tym podziale warstwa wewnętrzna tożsamości/treści związana byłaby z samoograniczeniami , a ta zewnętrzna ról/form byłaby związana z ograniczeniami ( przejętych /narzuconych/wyrażanych ról i struktur), ta pierwsza warstwa wiąże się z autodestrukcją, a ta druga z destrukcją ( doświadczaną/wyrażaną/lub przechodzącą w warstwę autodestrukcji)

każdą  wewnętrzną warstwę na każdym poziomie można doświadczać, uzewnętrzniać w kierunku warstwy zewnętrznej czy też pogłębiać w kierunku warstwy duchowej, można ją też oczyszczać
tą zewnętrzna warstwę można wypełniać ( w sensie wypełnia roli) , można ją internalizować aż do stanu/warstwy  utożsamienia się ( np. z rolą czy strukturą) można ją też samemu ustanawiać i propagować , a można też przekraczać

oczyszczanie i przekraczanie najlepiej dokonywać od środka czyli przy pomocy esencji modyfikować treść utożsamienia i przejść do przekraczania czy modyfikowania ról i struktur

oczywiście oprócz relacji między warstwami na danym poziomie są tez relacje między warstwami na różnych poziomach

mając taką prostą tabelkę z rozkładem poziomów i warstw można łatwo określić ( np. przeprowadzając analizę czy wahadełkiem) jaki poziom dominuje u nas w tej warstwie esencjonalnej , jaki w wewnętrznej a jaki w  zewnętrznej , chwilowo lub trwale

taki przykład rozwarstwienia związanego z poziomem prawa -trzecią czakrą która nomen omen ma 10 płatków gdzie w warstwie zewnętrznej popularnym u nas jest pełnienie ról i podtrzymywanie struktur opartych na  programie dekalogu - jest to warstwa przejętych reguł i w tej warstwie  u wielu to pozostaje , jednak dla niektórych dekalog staje się systemem z którym się utożsamiają i stosują to z głębokim przekonaniem i z wewnętrznej potrzeby - czyli jest to warstwa zrozumienia , wewnętrznego systemu reguł , autonomicznie i świadomie podtrzymywanych zewnętrznych struktur ze względu na treść , a do tego jeszcze inni w wyniku jeszcze większego pogłębienia zrozumienia dostrzegają w tym esencję jaką jest dobro w tym zawarte i jest to warstwa duchowa na tym  konkretnym poziomie - stąd motywacje do przestrzegania tego czy innego rodzaju nakazów mogą pochodzić z warstwy duchowej , wewnętrznej ( wewnętrznego przekonania), czy też zewnętrznej (zbioru ról i struktur formalnych podtrzymywanych przez wpływy zewnętrzne)
itd. itp.

: )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-20, 12:53:05 »
bardzo interesujący i pouczający przykład jednostronnej teorii wpływu na sytuację na świecie, czyli dlaczego o wszystkim decydują rozgrywki wywiadów,  tak od 14 minuty 40 sekundy:
https://www.youtube.com/watch?v=gKTDK3wl474&list=PL5LSM13zdJ8j5BbuVGIVBNC5RT_UNSOu-&index=3

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-19, 19:36:48 »
to takie pierwsze być może powierzchowne wrażenia po przeczytaniu książki i oglądnięciu kilku wykładów, kilka zalet:

1. z tego co zauważyłem odbiorcami są często ludzie o zacięciu narodowym i ta nauka rozbija różne jednostronne schematy również w zakresie zagrożeń narodowych, typu wszystkim rządzą banki vel masoni vel żydzi vel jakiś inny  kubuś puchatek który wszystko wie, przewiduje i wszystkim steruje , czyli podstępny oprawca narodu czy też ( często ten sam ale w zależności od sytuacji) narodowy  kozioł ofiarny - ot ciut więcej wiedzy i odbiera to energię  wszelkiego rodzaju demonizowaniu, jednocześnie  bez zaprzeczania tym czy innym różnym wpływom i związanym z tym motywacjom

2. w związku z motywacjami i związanymi z nimi typami cywilizacyjnymi daje narzędzia do odróżniania ich w postaci norm, co ułatwia orientację , a  można to również odnieść i zastosować je do odróżniania różnych rodzajów osobistych czy nabytych w procesie wychowania, czy pochodzących z poprzednich wcieleń rodzajów przekonań i stereotypów - ich jakość oraz poziom z którego płyną

3. w zakresie cywilizacji łacińskiej którą uważa za naturalną dla nas,  wskazuje na pozytywną rolę kościoła rzymskokatolickiego w tym procesie podtrzymywania tego typu cywilizacji,norm i motywacji  u nas, a jednocześnie - co naturalne dla naukowca - rozbija albo przynajmniej omija  warstwę ideologiczną/dogmatyczną  z tym związaną ( wskazując na dokumenty kościelne i wypowiedzi papieża)  by mieć w tym a nie innym środowisku, w jego ramach,  dostęp do poziomu poznawczego, oraz kładzie nacisk i jakby wzmacnia w tym rolę KK w szerzeniu wartości etycznych , w tym zestawieniu poziomów :  poznawczy/ideologiczny jak i etyczny/prawny wybiera za każdym razem jakby ten wyższy poziom , więc można by w zestawieniu poziom ekonomiczny/witalny też to tak świadomie wzmacniać i przekraczać?

4. co do tych norm to wyróżnia sześć :
witalne
ekonomiczne
prawne
etyczne
ideologiczne
i
poznawcze
z czego pięć pierwszych w odróżnieniu od tej ostatniej , to są u niego normy decyzyjne,
i teraz można by się pokusić o proste zestawienie tego z układem czakramów, tak  idąc od dołu  czyli od czakry podstawy uzyskamy pięć powiązań, które związane są z żywiołami - czyli siłami działającymi/decyzyjnymi,  a szósty związek  jako ta poznawcza  czakra czołowa

 w takim zestawieniu  można odnaleźć pewne istotne związki między taką czakrą podstawy a motywacjami , normami , przekonaniami i cywilizacjami opartymi na tym co witalne , co ś.p. docent Kossecki wiąże tam m.in.  z dążeniem do przetrwania osobniczego i stadnego oraz odpowiadającymi temu rodzajami władzy, rodzajem cywilizacji  itd. itp.
 
co ciekawe w przypadku związku czakry gardła z ideologicznym poziomem to podczytałem na stronce gdzie toczyła się dyskusja wokół informacji o śmierci tegoż docenta, gdzie  jeden gościu ogłosił że mu się to nie podoba bo Bóg to nie cybernetyka itd. a przy tym napisał coś takiego żeby nikt nie śmiał wyjść ponad Słowo - związek ideologii za tą jego wypowiedzią  stojącą, a jednocześnie z czakrą gardła i żywiołem eteru (wiązanego z dźwiękiem) jest tu podany niejako na tacy : )



 

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-18, 16:57:53 »
o zauważyłem teraz że dzisiaj mija dokładnie miesiąc od śmierci tego docenta  którego bardzo ciekawy  wykład mi się nasunął tyle co wczoraj, jak wiadomo akurat miesiąc po śmierci to nie jest przypadkowa data i tak to odebrałem, że akurat dotarł do miejsca spoczynku, czyli "wniebowstąpił" : )  i jednocześnie jako taki guru z zaświatów zainteresowany poszerzaniem wpływu tych idei , zaczął z tego innego poziomu działać, 
więc z ciekawości sprawdziłem gdzie dotarł i wyszło mi że osiadł w tym egregorze który mi się pokazuje jako system chrześcijański,  ale w jego ujęciu zapewne chodziłoby o strukturę związaną z ideami cywilizacji łacińskiej, a jego wpływ na ten nasz obszar (oprócz pewnych osobistych motywów)  związany jest z tymi poglądami które są interesujące nawet kontekście dyskusji o podstawach cywilizacji słowiańskiej kontra cywilizacja łacińska, przytaczając raz jeszcze  tego wyznawcę z pierwszego postu:

"Powiedziałeś, że w cywilizacji łacińskiej, której przedstawicielem się czujesz – dominuje personalizm, natomiast w innych – kolektywizm lub indywidualizm. Czy mógłbyś wyjaśnić, na czym polegają różnice i dlaczego właśnie personalizm ci odpowiada?

Najkrócej – indywidualizm powoduje w istniejących relacjach (np. międzyludzkich) – trudną do powstrzymania dominację swojego postrzegania i tendencję do zaspakajania swoich interesów – niepowstrzymywaną przez poznanie interesów drugiej strony.
Kolektywizm powoduje w relacjach trwałe ograniczenie i izolację swojego postrzegania, a w konsekwencji decydowanie o sobie na rzecz drugiej strony.
Personalizm w relacjach ogranicza swoje decyzje (reakcje) poprzez poznanie drugiej strony i jej interesu (co z czasem utrwala pewne normy etyczne).
Personalizm najbardziej mi odpowiada, bo jest zgodny z naturą ludzką i zwiększa rolę etyki w życiu."


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-18, 15:58:57 »
napotkałem tyle co wczoraj na wykłady różnych guru cybernetyki i metacybernetyki w Polsce, kilka nawet wrzuciłem na forum bo zdały mi się ciekawe pod wieloma względami, a takie  mi dzisiaj wpadło na ekran credo wyznawcy tej ścieżki , przez co całość jawi mi się jako warta otwarcia na forum osobnego wątku , bo pewne ; ) wspólne elementy z celami, wartości i metodami RD,  jakby się tu uwidoczniły :

"Cybernetyka i metacybernetyka uczy jak być wolnym człowiekiem, jak być szczęśliwym, jak się samorealizować, jak dążyć do celów, jak stawiać cele, jak żyć z innymi, jak doszukiwać się prawdy, jak nie popaść w fałsz, jak dojrzeć Boga, jak zrozumieć samego siebie.
To jest nauka bojowników o prawdę, poszukiwaczy wiedzy, sprawiedliwości, spokoju, piękna, wolności i sensu. Wszystko czego poszukujesz – jest zakodowane w Tobie, jesteś obrazem swoich dążeń. Kodem, umożliwiającym odkrycie samego siebie – jest metacybernetyka.
Od Ciebie zależy, czy odkryjesz siebie i podążysz drogą piękna. Dlatego każdy człowiek, ze względu na to jaki jest – powinien się zainteresować cybernetyką i metacybernetyką.
"
http://www.socjocybernetyka.pl/
« Ostatnia zmiana: 2015-12-22, 22:36:38 wysłana przez almighty »