Piękna piosenka, jednak wolałabym aby kobieta była bardziej realna a n ie prezentowała wyidealizowany obraz obecnego kanonu wzorca sylwetki kobiecej.
Takich koiet nie widzi się na ulicy. To tylko wyobrażenie jak powinna wyglądac kobieta.
Tak, muzyka rzeczywiście piękna.
A co do tej babki na fotografii, co to znaczy wg ciebie
realna ? 
Dla mnie to NIE JEST ani wyidealizowany obraz ani kanon.
I wcale
kobieta nie powinna, w sensie = nie musi, TAK wyglądać.A niech sobie wygląda jak lubi

A jeżeli komuś coś nie pasi, to nie musi patrzeć! Nieprawdaż

)
I co do tego czy takie kobiety sie widuje czy nie.
Śmiem twierdzić, że są.
Wystarczy zrobić sobie rundkę po szkołach średnich. I przyjrzeć sie tam niektórym 18/19-latkom!
Tudzież studentkom.
Klęska urodzaju wręcz

A jaki perfekcyjny makijaż mają ! Niezbyt krzykliwy a ładny.
Kobiecy.Zawsze im sie pytam
JAK one daja go radę zrobić tak raniutko, 'skoro świt'.Dają radę. Są ładne, zadbane. I, o dziwo, mądre. Fajne tak w ogóle.
I żeby nie lukrować za bardzo na temat "kanonu kobiecego piękna", powiem coś bardziej 'realnego'.
Otóż w moich kręgach wprowadziłam jedną regułę: nie mają mi się przyglądać zbyt drobiazgowo PRZED 10 rano. Makijażu wypracowanego ( takiego jak one mają), nie chce mi sie robić.
Mam 50+.
I więcej argumentów nie muszę podawać

PO 10 już mogą, potem jest ok

I proszę sobie wyobrazić, że zrozumienie jest !
A korzyści z takiego kobiecego podejścia i porozumienia dusz ...obopólne

)
Ta wyrozumiałość to ulica dwukierunkowa...
Ps.
Chłopcy dostosowują się też
