Autor Wątek: Jak kobiety widzą kobiecość?  (Przeczytany 13176 razy)

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-20, 19:40:38 »
W kwestii "poddania się woli Boga" największe znaczenie ma chyba to gdzie tego Boga widzimy. Jeśli go widzieć tak jak każe chrześcijaństwo - na zewnątrz to faktycznie może odrzucać od takiego poddania się, ale jeśli wychodzimy z założenia że Bóg jest w nas (jest nami) no to taki Bóg krzywdy nie może zrobić a co więcej chce dla nas jak najlepiej. Wtedy PŚ łatwiej się poddać.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-20, 17:37:25 »
no to jest fajny przykład blokad, obciążeń i ograniczeń związanych z tym tematem, oraz wyzwań jakie się z tym wiążą, osobiście do głowy by mi nie przyszło że występuję tutaj w takiej spolaryzowanej roli męskiej, czyli kogoś kto mówi kobietom coś czego na pewno by nie wymyśliły bo nie są do tego zdolne - no pojawił się  na tym forum specjalista od takich reguł i przekonań i ról, ale się jakby wyłączył był ostatnio : )
 
więc  różnie do tego można podchodzić , takie podejście związane z oczyszczaniem osobistego pola znaczeniowego przy użyciu tego słowa ma tą cechę, że używając tego wywala z podświadomości w naturalny sposób wszystko to co z tym jest wewnętrznie związane i zewnętrznie kojarzone, jeśli nie traktować tego jako trwały zrost i istotę znaczenia tego, to można sobie z tym poradzić, całkiem podobnie jak w przypadku tzw. oczyszczania innych cech urzeczywistnienia, w innym razie warto zastosować inne określenie

Cytuj
Kobiety przez wiele wieków były "zmuszane " do uległości, więc teraz powiedzenie im macie byc uległe wobec Boga bo to ważna cecha w rozwoju duchowym będzie skutkowało tym, że albo sie wkurzą i nei przyjma rady, albo bardzo sie przejma i będa się zmuszały do uległości dokładnie tak jak były zmuszane od wielu wcieleń.
co do reakcji na różne rady i teksty uświadamiające znaczenie pewnych postaw czy stanów to zależą one od osobistej reaktywności - więc sprowadzanie tego do takiej alternatywy jest pewnym zawężeniem zwłaszcza gdy  ktoś kieruje to do ludzi którzy zajmują się oczyszczaniem umysłu czy podświadomości , czyli stawiają na świadomość i przytomność, wtedy niekoniecznie muszą tacy ludzie ulegać tym opisanym wzorcom , czy jeszcze innym reakcjom i dokonywać wyborów pod ich wpływem , podobnie jak nie muszą ulegać nabytym skojarzeniom... tylko mogą je uwalniać i oczyszczać

niektórzy mają dziwną skłonność do warunkowania uwalniania się od uwarunkowań, czyli do samoograniczania się

 wyodrębnianie i nazywanie tego stanu pozytywnej uległości jednoznacznie pozytywnie skojarzonym innym słowem miałoby tą zaletę że kontaktuje z tym co pozytywne z pewnym częściowym ominięciem całego bagażu , no bo wiadomo że to co w podświadomości związane z tym tematem - niezależnie jak nazwane- i tak będzie się ujawniać i warunkować ten stan, wiec niezależnie od sposobu podejścia, tudzież od płci ; ) ostatecznie i tak trzeba będzie to oczyścić chcąc pójść dalej  w tym kierunku

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-16, 20:13:29 »
Lilliole,

Cytuj

Zastanawiam sie jeszcze nad uległością. To się jakoś kojarzy jako typowo kobieca cecha. Wg słownika języka polskiego
uległośc to:
cecha kogoś, kto podporządkowuje się innym ludziom i spełnia bez protestu ich polecenia
 

Fakt. Okropne.
To może kreować tylko bunt i ... ciąg dalszy.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-16, 20:10:31 »
Kobiecość?

To umiejętność zamiany JA na MY :)


Tego jednego nie rozumiem - zamiany ?

Bo może być też pełna tolerancji i wzajemnej fascynacji i zrozumienia koegzystencja :)

IMHO :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-16, 09:11:40 »

To wielka siła, której nie widać,
Podoba mi się to :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-16, 09:06:08 »
Tak mi przyszło na myśl, że kobietom kobiecość często kojarzy się z :

- uległością
- bezradnością
- zależnością od mężczyzn - i to zarówno od  ich zdania często działającego jak wyrocznia i to ostateczna, jak i od ich pieniędzy, czy jakiegokolwiek innego atrybutu 'władzy'.
- z taką rozlazłością, ciapowatością, rozmamłaniem

Może też kojarzyć się z totalnie odmiennym biegunem
- byciem taką wyrachowaną "bitch"
- przebiegłością
- manipulatorstwem
- bezwzględnym egzystowaniu w oparciu o zasadę - jak ja będę "taka mala, taka Lolitka", to przyciągnę rycerza na białym koniu, który mnie otoczy opieką,
 sponsoringiem ?  ;))

To tyle na razie moich skojarzeń.
You ? :)

I co ciekawe ten pierwszy biegun jest bardziej akceptowalny, ale ten drugi często budzi ukryty zachwyt. W tym drugim jest pewna siła.
W drugim przypadku kobieta potrafi zaspokajać swoje potrzeby wykorzystując innych.

Tak mi się teraz skojarzyło, ze w pierwszym przypadku być może jest na poziomie niemowlaka co to jest totalnie zależny od innych, a w drugim na poziomie chyba kilkulatki, który mówi - ja chcę i ty mi masz to dać!

Zastanawiam sie jeszcze nad uległością. To się jakoś kojarzy jako typowo kobieca cecha. Wg słownika języka polskiego
uległośc to:
cecha kogoś, kto podporządkowuje się innym ludziom i spełnia bez protestu ich polecenia
http://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=4421

Jak służący czy niewolnik. Okropne!
 




Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-16, 08:44:02 »
Lilliole, to dobry temat na rozmowę z PŚ :) ]
Dziewczynki modelują kobiecość na albo w opozycji do matek. Jeśli matka miała słabą pozycję w domu to córka nie chce być taka sama (tak było u mnie). W takiej sytuacji trudno jest odnaleźć własny wzór kobiecości i trzeba budować go na nowo, tak żeby był satysfakcjonujący i zgodny z własnym wnętrzem.
W temacie kobiecości polecam wykłady Marka Tarana na YT

czyli z tego by wynikało, że nie ma jednego wzoru kobiecości i najlepiej po prostu wypracować sobie własny zgodny ze sobą...

Zgadzam się z tym, że matka jest wzorem odniensienia. U mnie w domu z kolei matka miała silną pozycję, ale tez nie chciałam przyjąc tego wzoru. Ale i tak pomimo tego, ze nie chciałam to wiele zostało mi wtłoczone...

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-15, 23:20:12 »
Kobiecość?
To delikatność, wytrwałość, umiejętność rozwiązywania problemów bez walki i agresji - czasem okrężną drogą, ale jednak skutecznie.
To łagodność i cierpliwość, umiejętność ustąpienia, gdy jest to korzystniejsze niż męskie nadymanie ego za wszelką cenę.
To czasem brak logiki w działaniu, które mimo to prowadzi do osiągnięcia oczekiwanego celu.
To płynność: w ruchach, sposobie poruszania się, głosie, a nawet dopasowywaniu się do otoczenia i sytuacji.
To radość z bycia, a nie tylko posiadania - umiejętność bezinteresownego dzielenia się i wymiany - również, gdy wiąże się z pozorną stratą.
To umiejętność zamiany JA na MY :)
To wielka siła, której nie widać, ale grawitacja przecież też o sobie nie przypomina - ona po prostu jest i trzyma ten świat, żeby się za szybko nie rozpadł ;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-15, 18:56:08 »
Tak mi przyszło na myśl, że kobietom kobiecość często kojarzy się z :

- uległością
- bezradnością
- zależnością od mężczyzn - i to zarówno od  ich zdania często działającego jak wyrocznia i to ostateczna, jak i od ich pieniędzy, czy jakiegokolwiek innego atrybutu 'władzy'.
- z taką rozlazłością, ciapowatością, rozmamłaniem

Może też kojarzyć się z totalnie odmiennym biegunem
- byciem taką wyrachowaną "bitch"
- przebiegłością
- manipulatorstwem
- bezwzględnym egzystowaniu w oparciu o zasadę - jak ja będę "taka mala, taka Lolitka", to przyciągnę rycerza na białym koniu, który mnie otoczy opieką,
 sponsoringiem ?  ;))

To tyle na razie moich skojarzeń.
You ? :)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-14, 22:11:37 »
Lilliole,

Cytuj
Na czym wg was kobiet polega kobiecość? Kobieta kobieca to jaka? 

Nareszcie !
Porozmawiajmy :)
Dziś już nie bardzo pasuje ale z największą przyjemnością dołączę do dyskusji.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-14, 16:04:19 »
Lilliole, to dobry temat na rozmowę z PŚ :) ]
Dziewczynki modelują kobiecość na albo w opozycji do matek. Jeśli matka miała słabą pozycję w domu to córka nie chce być taka sama (tak było u mnie). W takiej sytuacji trudno jest odnaleźć własny wzór kobiecości i trzeba budować go na nowo, tak żeby był satysfakcjonujący i zgodny z własnym wnętrzem.
W temacie kobiecości polecam wykłady Marka Tarana na YT

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-12-14, 13:17:42 »
Ponieważ wątek o kobiecości został zdominowany przez mężczyzn zakładam drugi, gdyż jestem ciekawa zdania kobiet.
Na czym wg was kobiet polega kobiecość? Kobieta kobieca to jaka?
Czy potrafimy określić siebie czy musimy czekać, aż mężczyźni zrobią to za nas?

Ja osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy jestem w związku gdzie ostateczne zdanie należy do faceta. Czułabym się jak dziecko.
Jestem w stanie czuć szacunek tylko do mężczyzny, z którym jestem na równi. Ale może ja jestem jakimś wyjątkiem?
« Ostatnia zmiana: 2015-12-22, 22:43:07 wysłana przez almighty »