Autor Wątek: Akceptacja starzenia i przemijania  (Przeczytany 32647 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 18:04:23 »
A Ty siebie zaliczasz do większości czy do mniejszości ? ;)

W rozwoju duchowym ma to tylko i aż takie znaczenie, że jest to program starzenia i albo mu sie poddajesz, albo chcesz się od niego uwolnić.
« Ostatnia zmiana: 2015-05-10, 18:07:28 wysłana przez Karina »

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-10, 18:01:49 »
Może inaczej, dla zdecydowanej większości jest niezmienny :) Nie ma on znaczenia w rozwoju duchowym

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 18:00:26 »
Witek
Cytuj
Fenotyp jest raczej niezmienny, ale proces starzenia może być spowolniony (medytacja np. wpływa na zwolnienie procesu skracania się telomerów) z poziomu umysłu, czy odwrócony, zatrzymany - takich danych nie ma tą chwilę.

Ja wolę dobijać do góry niż do dołu ;) Są na ten temat inspiracje np. w "Życiu i naukach mistrzów Dalekiego Wschodu". Więc coś musi być na rzeczy.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-10, 17:50:31 »
Fenotyp jest raczej niezmienny, ale proces starzenia może być spowolniony (medytacja np. wpływa na zwolnienie procesu skracania się telomerów) z poziomu umysłu, czy odwrócony, zatrzymany - takich danych nie ma tą chwilę.

Twierdzenie że biologia ma nad nami władzę jest znacznym uproszczeniem, które można stosować zależnie od tezy by nadawać mocy swoim argumentom (albo by bagatelizować argumenty innych). Póki nie ma rzetelnej pracy naukowej (oparcia na niej) w temacie "Powody i wpływ farbowania włosów na samorealizację i cele w życiu społecznym" to jest to stosowanie uproszczenia, w kontekście odwoływania się do biologii/ewolucji.

Do farbowania ludzie mają motywacje różne, jedni po to by podobać się (seksualnie), by utrwalać swoją pozycję w społeczeństwie (nieseksualnie), dlatego że lubią taką formę ekspresji itp. itd. Można akceptować siwe włosy i je farbować, tak jak można lubić szare dresy, a ubierać się kolorowo (i w takim kroju jaki się lubi).
Na pewno sobie warto uzdrowić stosunek do włosów (siwych, nie-siwych itp.), ale.. obowiązku nie ma :) I efekt uzdrowienia intencji może być różny, również w kontekście decyzji o farbowaniu itp. (jeśli to jest dla kogoś ważne, bo po co robić coś z igły, co dla drugiej osoby jest jak widły :) )

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 17:29:57 »
A, no to przeprosiny przyjęte ;)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-10, 17:26:26 »
A nie miałem ciebie na myśli Karina, sory za nieprecyzyjnosc ;)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 17:23:53 »
medżikowsky

ale kto tu jest wkurzony, chłopie chyba coś projektujesz, a wkurzyć to ja się dopiero mogę, jak mi będziesz insynuował takie kwiatki, widzę, że szkoda czasu na wchodzenie w rozmowę z tobą.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-10, 17:17:29 »
pisałem w sensie ogólnym a w zamian jest ostry najazd na niby-biednego samca wkurzonych samic ;)
mi to dużo mówi, choć najazd juz troche męczy, no nie powiem, wywlokłem nienaruszalne tabu
rozmowa z rozwojowcem o wpływie biologii na zachowanie i życie = tłumaczenie katolikowi, że człowiek pochodzi ewolucyjnie od małpy
wiara i tyle :) tylko oberwać można ;)
co do manipulacji, widzę co to robi samym kobietom i to troche smuci, a sam z tym nie mam problemu , lubię naturalne, bezpretensjonalne kobiety i takie mnie pociągają , ubolewam że jest ich tak mało i są wciągane w ten spoleczny wir braku akceptacxji siebie od małego dziecka i nikt tego nawet nie kwestionuje

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 16:47:47 »
Cytuj
mógłbym to tak wyśmiać, jak Tess wyśmiała mój skrót myślowy
Nie wyśmiałam niczyjego skrótu myślowego :(
Pośmiałam sie trochę.
Bo już widziałam biednego samca Alfa i do tego rozwojowca, który zmanipulowany make-up-ami i push-up-ami ;) miał zamuloną wizję i zbłądził i wpłynął tym samym na zmianę torów  ewolucji ;))

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 16:41:56 »
a władzę ma nad nami tylko to czemu ją oddasz. Tylko Ty masz moc dać komuś władzę nad sobą lub  .. ją odebrać.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-10, 16:39:12 »
No właśnie nie widzę tego, byśmy ją przekraczali, o tym pisałem.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 16:31:13 »
medżikowsky
Cytuj
biologia ma nad nami władzę, jest dziecinne i częste u duchowiaków (wypieranie)

Biologię przekraczamy w końcu nie jestesmy zwierzątkami, a wcześniej najlepiej poddać swój popęd płciowy Sile Wyższej, wogóle wszystko poddać Sile Wyższej. I koniecznie pracować nad kochaniem siebie w 100 procentach wtedy nie straszna siwizna, ani żaden inny diabeł.:)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-05-10, 16:21:31 »
Bo to się nie oczami tylko sercem patrzy, ono wie kto jest dla nas najpiękniejszy.:)

Ja tak właśnie patrzę i to patrzenie rozwijam, natomiast zaprzeczanie że biologia ma nad nami władzę, jest dziecinne i częste u duchowiaków (wypieranie). Chyba że wszystko jedno wam czy wasz facet ma 30-40 czy 80 lat, bo ma serce- mógłbym to tak wyśmiać, jak Tess wyśmiała mój skrót myślowy i oczywistą prawdę, że w tym wszystkim chodzi o konkurencje, ale ja wyśmiewania w dyskusji nie stosuję.

Mi by w tym momencie "trochę" przeszkadzała taka partnerka po 60tce, bo jestem biologicznie na innym etapie.

Także patrzymy sobie sercem, ale w zakresie który najpierw determinuje biologia ;)

mi samemu nie spodobało się, że za 7-8 lat moja czarna główka mogłaby zmieniac kolor i pytalem jak to opóźnić, więc nie przypisywalbym sobie wytykania braku akceptacji innym itd bo sam go widzę u siebie i nie płacze z tego powodu. Kwestia czy ktoś jest nastawiony rozwojowo.
« Ostatnia zmiana: 2015-05-10, 16:25:05 wysłana przez medżikowsky »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 16:03:49 »
Lynd,
Błagadarna :)
Założyłeś watek o jakim myślałam od dawna !
Juz tak btw o tym w tym poprzednim ;) wspominałam. Tylko nie wiedziałam jak go nazwać.
J.Kwasniewska ma project "Oswoić Starość".
I nie wypadało podkradać nazwy :)
A tak Pomyślałam - MAM ! :)
Dziękuję. Jest o czym pisać.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-10, 16:01:43 »
Cytuj
Mowiac krotko, samiec alfa nie widzi od razu ktora kobieta jest najpiekniejsza , rozprasza to jego uwage i robi dziecko nie tej ;) to juz na pewno kieruje nas ewolucyjnie innym torem. Sa to jednak jakies intencje manipulacji w wiekszosci wypadkow, powodujace lancuch nastepstw.

Bo to się nie oczami tylko sercem patrzy, ono wie kto jest dla nas najpiękniejszy.:)