Niektórzy wypierają to, co ich boli i drażni. Psują atmosferę i uważają, że to wina innych.
Oczywiście, że to nie jest paktyka duchowa!
Jeśli chodzi o rzekome rozliczenie się Niemców za Holocaust, to jest MIT!
Niemcy, a szczególnie niemieccy faszyści, NIGDY nie rozliczyli się z udziału w ludobójstwie! Odkąd pamiętam, w Niemczech (szczególnie zachodnich) zawsze ukrywano i broniono zbrodniarzy wojennych! Rozprawy sądowe były kpinami z prawa. A do dziś nadal ukrywa sie fukncyjnych z różnych obozów koncentracyjnych i obozów zagłady. Ostatnio zmarł w spokoju Polak (albo Rusin), który osobiscie wysłał do gazu ponad 29 tysięcy Żydów w Sobiborze. Podobno przygotowywano mu proces. Aż do śmierci wdzięczne państwo niemieckie wypłacało mu solidne świadczenia!
W kwestii obciążeń karmicznych wynikających z II wojniy światowej, które ujawniają się w regresingu. Są to traumatyczne obciązenia w tematach:
- ofiary obozów koncentracyjnych
- prześladowani Żydzi
- Polacy prześladowani za ukrywanie Żydów
- ofiary banderowaów
- SS-mani i oficerowie niemieccy.
Tematów, które poruszył Frisky, w ogóle nie zauważyłem jako traumatyczne dla moich klientów. Być może ktoś z regreserów trafił na coś takiego, ale nie ujawnił.
Spotkalem też osobę z Jedwabnego, która jako nie-Polka (ale też nie żydówka) czuła sę prześladowana przez tamtejszą społecznośc w życiu obecnym.