Mariusz
Spróbuj mi wyjaśnić, gdzie i kiedy dewiacje seksualne były karane? I czy naprawdę lewica musiała walczyć, żeby przestały być karane?
To, jak było "za starego Pierwy", nie ma żadnego wpływu na moje poglądy, które się nie zmieniły, bo ja też nie pamiętam takich czasów (z obecnego wcielenia), kiedy się za to karało! Nie mam wiec świadomości, ani doświadczenia żadnego postępu w tym temACIE PRZEZ OSTATNIE 61 LAT.

Jeśli zaś chodziłoby o prawa kobiet, to mam świadomość, że były one szersze za "komuny" niż teraz.
Taki mamy postęp!
W tym aspekcie trzeba zadać sobie pytanie, komu i czemu slużą hasła "precz z komuną"?