Finansista z Libanu odpowiada szefowi Amrit Kebab: "Momentami wygląda, że Polska jest nazistowska"
Finasista z Libanu pewno sposnsorował ową "wiosnę ludów" i jest pionkeim wilekiej gry. Jak sam Kadafii powiedział:
http://www.zelaznalogika.net/wp-content/uploads/2015/09/Capture.jpgNie słyszałem protestów w Europie twoich, czy podobnych tobie, gdy angielskie czy francuskie lotnictwo niszczyło armię libijską w ramach walcki z dyktaturą Kadafiego (o dziwo, przez ostanie 30 lat nikt z Libii od tej dyktatury nie uciekałał masowo, baaa, nawet Polacy tam jeździli masowo i zarabiali krocie na kontraktach, pamiętasz?) czy też spuszczająć bomby w Syrii w walcę z tak zwanym przez reżimowe media w Polsce "dyktatorem" - Assadem. Ów dyktator, demokratycznie wybrany i cieszący się poparciem 80% społeczeństwa jest przeciwieństwem marionetkowego rządu pani Kopacz ze swym 20% poparciem, a jednak nikt nie bombarduje Polski - dlaczego?
Ciekawiło mie także, dlaczego w Bahrajnie (państwo pro-USA) tuż przed wyścigami Formuły 1 rząd krwawo i łatwo stłumił dużą rebelię (cóż znaczą kamienie przeciw czołgom), ale już w takiej militarnej Libii, rebelianci na początku wojny zestrzelili kilka odrzutowców Kadafiego (!!!).
Pytanie, czym to zrobili? Kamieniami? Czy mega specjalistycznym sprzętem najnowszej generacji? Skąd na to mieli pieniądzę - to są dziesiątki milionów dolarów?
Żeby zrozumieć wojnę, trzeba śledzić pieniądze.
The Commission on Wartime Contracting -- a bipartisan congressional body -- estimates that there was $30 to $60 billion in waste, fraud and abuse associated with the wars in Iraq and Afghanistan -- a total of $12 million per day.
Who Will Profit From the Wars in Iraq and Syria?
http://www.huffingtonpost.com/william-hartung/who-will-profit-from-the_b_5915794.htmlHmmm, 12 milinoów dolarów dziennie - ile moznaby Syryjczyków wyżywić (skoro zyją za 2$ dziennie w obozach Jordanii)? Ale kogo interesują Syryjczycy?
A jeszcze w 2003 roku Wyborcza pisała:
Koncerny zbrojeniowe z USA mają złą passę na Wall Street
Cały tekst:
http://wyborcza.pl/1,75248,1324137.html#ixzz3mvE8ZgJ3Baa, nawet Polacy to już zarabiają na przemocy wojennej:
Wielkie pieniądze najłatwiej zarobić na wielkiej wojnie. Tę prostą prawdę wreszcie odkryli szefowie polskich firm zbrojeniowych.
http://biznes.newsweek.pl/fortuna-na-beczce-prochu,13388,1,1.htmlCzesi:
Czeski przemysł zbrojeniowy notuje rekordowe zyski z eksportu
http://www.defence24.pl/246389,czeski-przemysl-zbrojeniowy-notuje-rekordowe-zyski-z-eksportuWięc jak chcesz nazywać tych biednych ludzi co boją się fali emigracji faszystami, przytoczę cytat:
U.S. Secretary of State Madeleine Albright had admitted that sanctions had killed 567,000 Iraqi children. She said the “price was worth it.”
Tak - śmierć 500 000 irackich dzieci była warta celu, chyba że 500 000 dla ciebie to już tylko statystyka.
Demokracja w Iraku tyle była warta, potem Libia, Syria, Ukraina - kto nastepny? Jest kryzys finsnsowy, Chiną notuja duże spowolnienie, a wielki biznes nie lubi stagnacji.
“War is Good for Business”: Big Oil, Wall Street and the Pentagon’s “New Cold War” Against Russia
http://www.globalresearch.ca/war-is-good-for-business-big-oil-wall-street-and-the-pentagons-new-cold-war-against-russia/5381198