Tak jeszcze odnosząc to do sytuacji na świecie czy w polityce to wiele systemów opartych jest na wzniosłych zasadach, pokazuje się te zasady i wszyscy zgadzają się że są one dobre, więc wydaje się że reszta też musi być dobra albo , gdy dostrzega się albo wyczuwa jakiś kant, to szuka się przyczyn gdzie indziej , podczas gdy tak a nie inaczej ustawione na sztywno zasady zawsze są jak filtr powiedzmy że przepuszcza on czerwone światło , w tym świetle tworzy się pole do manipulacji które symbolicznie też są koloru czerwonego, żeby je zobaczyć trzeba by usunąć filtr i wymienić np. na taki przezroczysty, czyli zastosować jak najbardziej uniwersalną zasadę, bardziej uniwersalną od np. takiej partykularnej i uznaniowej, nawet takiej która jawi się jako dobra i taką jest w istocie, ale dopiero w świetle uniwersalnym nadużycia oparte na tamtym filtrze się ładnie pokażą, choć nawet zmiana na światło innego koloru może ujawnić te struktury nadużyć .... ale wtedy potrzeba by cyklicznej wymiany tych filtrów , u'ot zalety systemów dwupartyjnych na przykład :-)