Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 300840 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-27, 05:46:39 »
Kooperatywy przeciwko systemowi:
http://myobywatele.org/baza-wiedzy/inspiracje/kooperatywy-przeciwko-systemowi/

cel:
" – Naszym celem jest przede wszystkim stworzenie, choćby na bardzo małą skalę, alternatywę wobec kapitalistycznego systemu dystrybucji żywności. Chcemy ominąć pośredników, dać członkom i członkiniom dostęp do taniej i dobrej jakości żywności, wspierać żywność produkowaną lokalnie i w miarę możliwości ekologicznie – przekonuje Aleksandra Bilewicz."

wymierne korzyści:
"– Oszczędności cenowe są oczywiście niezaprzeczalną korzyścią z kooperatywnych zakupów. Obecnie w przypadku większości produktów zamawianych w kooperatywie płacimy ok. 70-80 % ceny, jaką musielibyśmy ponieść w detalicznym handlu spożywczym – potwierdza Wiktor Sadłowski."

idea:
"– Nie ukrywamy tego, że dorobek ideowy Abramowskiego jest dla nas bardzo istotny. To właśnie Abramowski postrzegał kooperatywy nie jako zwykły system pomocy, lecz sposób na zmianę społeczną i walkę z niesprawiedliwościami kapitalizmu od strony konsumpcji i zbytu towarów. Jego idee są nadal aktualne w dzisiejszych czasach, w których istnieje proces deindustrializacji. Siła nacisku kooperatystów zrzeszonych dodatkowo w związki kooperatyw mogłaby okazać się potężniejsza nawet niż największy strajk. Dodam, że w przypadku kooperatyw spożywczych istnieje możliwość wpływu na jakość produkcji rolnej. Zmniejszając rolę pośredników i hipermarketów w nabywaniu żywności, mamy bezpośredni kontakt z rolnikami. Dzięki temu powstaje więź pomiędzy nabywcą a sprzedającym i temu ostatniemu bardziej zależy na jakości produktów. My wierzymy w to, że jesteśmy w stanie zmieniać rzeczywistość. Abramowski twierdził, że świat ludzki nie jest ostatecznie ukształtowany i od twórczego wysiłku obywateli może wiele zależeć – "



Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-26, 23:13:00 »
praca nad wewnętrznym bublem chyba


Pochwaliłeś  się  tym , że  masz  wewnętrznego  bubla .

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-26, 23:07:45 »
praca nad wewnętrznym bublem chyba

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-26, 22:58:18 »
matek

Nie  tyle  kultura  narodowa  co praca  nad  świadomością  narodową Polaków.

Większość  ludzi  z  którymi  rozmawiałem  wiedziała  kto  zacz  Piłsudski ,

ale mało  kto  wiedział   kto  to  Dmowski , a  Paderewski  był  dla  nich

tylko  wybitnym  muzykiem.

z  polskim  pozdrowieniem

matek

  • Gość
[#]   « 2015-05-26, 22:19:49 »
Karina,

Jackowski nie jest dobry w przepowiadaniu przyszlosci, to nie jego dzialka i sam mowi ze tak sie tylko bawi (przynajmniej kiedys tak mowil). Zreszta, o ile pamietam, juz to "walkowalismy" kiedys, przy okazji jak zapodalas cos o jego przepowiedniach dotyczacych III wojny swiatowej, ktora nie wybuchla?:)

No, a poza tym, z tym przepowiadaniem przyszlosci to zlozona sprawa:)

Frisky,

Wiadomo, ze rewolucja pozera wlasne dzieci.

Wydaje mi sie, ze jedyna realna zmiana, jaka moze zaistniec, ktora ma rzeczywisty wplyw na zycie i funkcjonowanie ludzi, to zmiana kulturowa, zmiana wartosci. Dlatego m.in. kultura narodowa jest niszczona, i dlatego tez najwazniejsze, aby kulture odradzac (nie chodzi mi oczywiscie o kulture katolicka, bo to juz jest kultura narodowa zniszczona w 75%).

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-26, 20:28:26 »
o paradoksach w ruchach antysystemowych:
http://www.rozbrat.org/wallerstein/wstep.htm

Ruch antysystemowy, to najogólniej, jakaś forma mobilizacji społecznej, która pragnie zmienić położenie uczestników owego ruchu. Mobilizacja ta, może mieć wieloraki charakter, różnie może być przyłożony akcent oporu, może to być mobilizacja zasobów ekonomicznych (tzw. rewolucja mieszczańska wobec arystokracji), zasobów politycznych (robotnicy i "klasy niebezpieczne", ruchy narodowo wyzwoleńcze), zasobów symbolicznych (feminizm, postkolonializm). Ważnym jest, aby zauważyć, iż mobilizacja ta, jest strukturalną cechą samego systemu. Ruchy antysystemowe nie są czymś pozasystemowym. Ruchy antysystemowe, ruchy społeczne, są w sposób oczywisty częścią systemowych zależności. Cechuje je swoisty mechanizm, ruchy antysystemowe wygrywały swoją sprawę kiedy "przegrywały", natomiast kiedy odnosiły "zwycięstwo" przegrywały. Co to oznacza? W przypadku zwycięstwa, elity ruchu antysystemowego w łatwy sposób osiągały władzę, stawały się one jej częścią. Wallerstein stwierdza, iż się "biurokratyzowały". Miało to kilka skutków. Po pierwsze, osłabiało wewnętrzną spójność samego ruchu, po drugie wygaszało najbardziej aktywne jednostki i grupy interesów, wreszcie, po trzecie, kompromitowało ideologiczną podstawę ruchu. Przyjrzyjmy się tej ostatniej konsekwencji. Zdaniem Wallersteina, dla tych ruchów kluczowa, była ideologiczna podstawa, która pozwalała formułować roszczenia, wskazywała ona fakt niedoli i opresji. Dlatego, według niego, to nadzieje i obietnice roztoczone przez Oświecenie i rewolucję francuską wyznaczały ideologiczne ramy nowoczesnej geokultury. Wallerstein, analizując rewolucję francuską, nie zawaha się stwierdzić, iż w gruncie rzeczy niewiele wpłynęła ona na samą Francję, w większym stopniu rewolucja ta zmieniła, całą geokulturę systemu światowego.
(...)

Obserwujemy ciekawe zjawisko, zwycięstwo ruchu antysystemowego okazywało się zawsze pozorne, gdyż było ono szkodliwe dla samej, napędzającej go, ideologii. W imię tej nowoczesnej ideologii mobilizowano masy, dokonywano aktów oporu i sprzeciwu. Pozorna wygrana i wymiana elit pokazywała, iż owo złudzenie potrzebne jest jedynie do umocnienia władzy centrum systemu. Skompromitowana ideologia korodowała, słabła, traciła moc jednoczenia ludzi i podrywania do walki o swoje prawa. Inaczej sprawa wygląda w przypadku ruchów przegranych. Przegrana ruchu antysystemowego ma kilka konsekwencji. "System" osiągnął swą wygraną często dużym kosztem, zmobilizowane masy wciąż pozostają w opozycji do systemu. Ideologia, która napędza dany ruch społeczny nie tylko się nie skompromitowała, ale często właśnie dzięki przegranej zaczęła oddziaływać. Paradoksalnie bowiem, przegrywający ruch zmieniał system o wiele głębiej, niż w przypadku wygranej. Szczególnie ważna była tu rola ideologii nowoczesności, aby osłabić jej wpływ (jak wiemy upadek ruchu wzmocnił ją, a nie skompromitował) władza ("system") musiała poczynić ustępstwa. Charakter tych ustępstw dyktowała sama ideologia. Taki charakter miała, zdaniem Wallersteina, ewolucja kapitalizmu na Zachodzie. Robotnicy w tych krajach nie dokonali rewolucji, w pewnym sensie przegrali jako klasa, ale zreformowali system daleko bardziej, niż miało to miejsce na Wschodzie. Robotnicy w Związku Radzieckim, jego zdaniem, nie tylko nie zmienili systemu kapitalistycznego, ale nawet go umocnili, zamiast jednej jego postaci (proto-wolnorynkowej), wprowadzili system kapitalizmu państwowego. (...)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-26, 20:12:44 »
Ruchy antysystemowe, prawdziwe i zmyślone, w perspektywie historycznej:
http://www.turowski.uni.wroc.pl/antisys.htm

Większość z rzekomych ruchów antysystemowych była i jest ruchami - bez względu na ich ideologiczne powiązania - które miały wydzierać udziały we władzy i bogactwie właścicielom i menadżerom systemu światowego w imię partykularnych interesów, które reprezentowali. To jest prawdą, nieważne, czy mówimy o Indianach czy Amerindianach, kobietach czy gejach, członków związków zawodowych czy Nietykalnych. Wszyscy oni poszukują możliwości działania, ale wewnątrz systemu. W ramach systemu.
(...)

(...) ruchy antysystemowe okażą się nieefektywne dopóki nie stworzą głębokiego kosmopolitycznego socjalistycznego humanizmu przekraczającego wszystkie partykularne wyzwania i przywiązania, i dopóki nie zaczną współpracować na skalę globalną, aby przeciwstawić się siłom systemu światowego za pomocą swoich własnych nieustępliwych sił. Pojęcie popularnego frontu wszystkiego rodzaju rozczarowanych elementów nie połączonych żadnym wspólnym zagrożeniem poza niezadowoleniem ze status quo to pojęcie skazane na niepowodzenie. Byliśmy tam, zrobiliśmy to, i nie przynosi to z sobą żadnych efektów. Świecki socjalistyczny humanizm - przez który rozumiem racjonalną wiarę w demokrację, wolności obywatelskie, publiczne zarządzanie (stewardship) kapitałem oraz jedność i wspólny cel rodzaju ludzkiego - musi wyprowadzić nas poza kulturalna anarchię i reakcję kończącego się 20 wieku na nowe określenie globalnej republiki pracujących mężczyzn i kobiet. Co nas gnębi, to nasze rozpaczliwe przywiązanie do partykularnych kultur, w które wrośliśmy; co nas może z tego stanu podnieść, to tlący się, ale ciągle trwający, płomień rozumu. Bez psychicznego nastawienia, że jedynie wspólny światopogląd może coś zdziałać, wszystkie ruchy może-opozycyjne są jedynie gwizdaniem w ciemnościach. Nie oznacza to, że partykularne przekonania i przywiązania muszą zostać odrzucone, jeśli i gdy zostaną zgrane ze świeckim humanizmem socjalistycznym. Ale te przekonanie nigdy nie będą w stanie wziąć pierwszeństwa przed naszym wspólnym światopoglądem. Musimy wierzyć, i to wierzyć coraz mocniej i efektywniej niż wszyscy inni, w nasz wspólny światopogląd, albo nasze trudy pójdą na marne. Zatem nie mówię tu o kompromisach, koalicjach czy półśrodkach. Mówię tu o przekonującej racjonalnej wierze w ludzką jedność i los, który domaga się i otrzymuje naszą pierwszorzędną lojalność."

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-26, 19:45:32 »
ciekawy tekst o Kukizie z początku maja , o schematach itp. :
http://blogpress.pl/node/21029
Kukiz jest Palikotem PiS-u. Kukiz jest PO-wską piątą kolumną, która ma zaszkodzić PiS-owi i odebrać Dudzie część głosów wyborczych. Kandydatura Kukiza to autokreacja – celebryta zebrał skądś pieniądze oraz ludzi i bazując na swojej popularności próbuje zaistnieć w polityce, a jego program polityczny jest niewiadomy. To najpopularniejsze opinie na temat Pawła Kukiza jako kandydata na prezydenta, na jakie można trafić we wszelkiego typu publikatorach.
(...)
Paweł Kukiz został wydelegowany na kandydata w wyborach prezydenckich przez obywatelski, antysystemowy ruch społeczny, którego był jednym z wielu współorganizatorów, lecz nie jako Paweł Kukiz – znany i popularny piosenkarz, lecz Paweł Kukiz – członek Ruchu „Zmieleni”, jednej z wielu organizacji obywatelskich, współtworzących ów ruch społeczny. Lecz jak o tym mówić, skoro w mediach nie pojawiały się żadne informacje o istnieniu tego ruchu społecznego, ani o próbach jego tworzenia, mimo że te próby trwały kilka lat (sam uczestniczyłem w kilku kongresach organizacyjnych)?

Ruch społeczny, którego reprezentantem w wyborach prezydenckich jest Kukiz, jest tworzony przez kilkadziesiąt różnych organizacji społecznych i ma strukturę sieciową. To znaczy, że nie ma stałego zarządu, ani wodza, lecz jest federacją niezależnych organizacji, zachowujących swoją podmiotowość i autonomię, a decyzje dotyczące działalności całego ruchu, są owocem konsensusu między organizacjami tworzącymi ruch.
Reprezentanci i delegaci ruchu są zależni od woli członków ruchu społecznego, co dotyczy także programu politycznego Pawła Kukiza, jako przedstawiciela tego ruchu społecznego w wyborach prezydenckich. Ale jak można to uwzględniać w analizach politycznych, gdy w opisie medialnym życie społeczne i polityczne jest zredukowane do kilku partii politycznych, mających struktury hierarchiczne , które to struktury są jedynym możliwym systemem organizacyjnym opisywanym przez media? Dodatkowo, w przyjętym przez media schemacie opisowym, rzeczywistymi podmiotami życia politycznego w Polsce nawet nie tyle są partie polityczne, co ich liderzy i przywódcy. W tym schemacie decyzje, działania i programy polityczne partii są decyzjami, działaniami i programami ich liderów, a przywódcy partyjni nie są reprezentantami swoich organizacji i elektoratów, lecz to masy członkowskie partii, oraz ich wyborcy są reprezentantami swoich przywódców, ich programów i ich woli. Ani Paweł Kukiz, ani Marian Kowalski do tego schematu nie pasują, a mimo to są w niego na siłę wciskani przez komentatorów politycznych.

Ruch społeczny, którego przedstawicielem w wyborach prezydenckich jest Kukiz, utworzony został przez ludzi podzielających pogląd, że III RP jest państwem niedemokratycznym, w którym Naród jest pozbawiony większości praw politycznych, zaś podstawowym celem tego ruchu społecznego jest przywrócenie podmiotowości i suwerenności Narodowi, czyli budowa rzeczywistej demokracji w Polsce (widać to w programie wyborczym Kukiza)."

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-26, 19:08:36 »
A tutaj coś dla tych co wierzą w jasnowidzów. Jackowski się diametralnie pomylił:

https://www.facebook.com/OkoUczciwosci/photos/a.1455946701369508.1073741828.1455910091373169/1456034398027405/?type=1&theater

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-26, 17:05:39 »
MEDIA  =  SŁUŻBY = SYSTEM = POPIS

A  Kukiz ,, antysystemowy " i  dlatego  było  go  pełno  w  mediach.

No  to  lecę , LOTem  bliżej.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-05-26, 16:12:10 »
W Polsce ludzie sa ciagle nieprzytomni, jesli idzie o wziecie odpowiedzialnosci za siebie i swoje zycie, stad duze podswiadome oczekiwania, ze ktos cos dla nich zrobi, zalatwi, polepszy sytuacje a kiedy to sie nie udaje, leca gromy i zlorzeczenia. No i jak tu ma byc normalnie... :P.
Polacy są przedsiębiorczy, wystarczy nie przeszkadzać

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-05-26, 13:58:43 »
też możliwe :-)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-26, 13:46:25 »
matek

Nie  w  każdym  ,, widzę " agenta  wpływu .

Trudno jest  mi  wyobrazić taki  sam  efekt , który  osiągnał  Kukiz , gdyby 

to  samo  mówił  zwykły , nikomu  nieznany obywatel , nawet  gdyby  media  pozwoliłyby mu na  występy .

Wiesz dlaczego media Kukizowi na to pozwoliły w umiarkowanym zakresie ,dlaczego zaistnial medialnie?Ponieważ chcieli odebrać głosy prawicowego elektoratu PiS-owi.
« Ostatnia zmiana: 2015-05-26, 13:49:11 wysłana przez ontoja »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-26, 09:20:04 »
haha, zastanawiałem się skąd o tym wiesz , no i teraz już wszystko jasne, łaziłeś po bazarkach i sczytywałeś ceny, niezły klopsik ; )

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-05-26, 09:06:00 »
To leć ze skargą do pani administratorki, i przy okazji przypomnij jej o unijnej dyrektywie przewidującej srogie kary za brak informacji o ciasteczkach! :-)