Pkrl5758
ok, sztuczki sztuczkami, ale gdzie tu wolność choćby od wpływu? Piszesz mi że omijasz prawo otwarcie go nie łamiąc, bo się nie boisz konsekwencji , dla mnie jest to dalej działanie w jakichś tam ramach i ograniczeniach, to że w jakimś tam stopniu udaje ci się oszukać system jest tylko badaniem na ile udaje się poszerzyć sferę wolności w ściśle określonych ramach i za jaką cenę, przy tym większości reguł i praw narzuconych odgórnie i tak pozostajesz posłuszny i podporządkowany, a łamanie przez ciebie prawa takie nawet nie robione w otwarty sposób ma jak sam piszesz swoją cenę którą jesteś gotowy zapłacić, gdyby cię złapali, ale robisz to niejawnie bo chcesz uniknąć kary, więc jest to takie "twórcze" dostosowanie się do ograniczeń systemu któremu sie podlega i jedynie manipulowanie różnymi jego elementami tak by odnieść z tego korzyści ,
A czemu nie łamiesz prawa otwarcie? Bo mu podlegasz i cena byłaby za wysoka? Bo się boisz?
:-)