pkrl5758
ponieważ jak widzę ciągniemy ten temat posłuszeństwa i podporządkowania, zwłaszcza w relacji państwo/społeczeństwo - jednostka, w dodatku taka uduchowiona i wolna , to taki kącik pozwoliłem obie napocząć : )
na początek ciekawy tekst dzięki któremu
może zobaczymy to co zapodałeś tutaj, rozumiem że jako usprawiedliwienie dla łamania prawa ( jeśli nie to mnie popraw) ... :
Tu Frisky cos specjalnie dla Ciebie:
http://natemat.pl/121249,panstwo-da-ksiezom-podwyzki-minister-halicki-zdecydowal-23-mln-zlotych-wiecej-na-fundusz-koscielny
Poprosze, abys sie odniosl teraz do tego a propo prawa posluszenstwa i poprawnosci spolecznej.
....w innym świetle? tekst tutaj:
http://www.zb.eco.pl/bzb/20/droga.htmwięc jak się tam zagłębiłem w tekst to oczywistym jest dla mnie że opiera się to u swej podstawy :
a)
na posłuszeństwie wobec prawa, uznaniu wartości tego:
"Elementami składającymi się na obywatelskie nieposłuszeństwo nie są tylko cel, środek, etyka i metoda.
Nieposłuszeństwo znajduje się w bezpośredniej relacji do posłuszeństwa. Nie można oddzielić tych dwóch problemów. Nieposłuszeństwo wymaga posłuszeństwa. Nie da się zrozumieć posłuszeństwa ludzi w sytuacji, gdy inni są nieposłuszni.
W taki sam sposób kształtuje się relacja między przemocą a nieużywaniem jej. Nieużywanie przemocy jest negacją, konfrontacją. Nie powinno tak określać się akcji polegającej na rozrzucaniu ulotek czy też demonstracji. W każdym razie nie w zachodnim społeczeństwie. Takie akcje można uznać za "nieużywanie przemocy" w krajach rządzonych przez aparat wykorzystujący przemoc jako argument. "
o wartości posłuszeństwa wobec prawa i z czego to również wynika oraz z czym się łączy:
"W naszej kulturze najważniejsze miejsce zajmują dwie zasady: przestrzeganie prawa i szanowanie własności."
b)
na braniu odpowiedzialności za nieposłuszeństwo - w tym też zawiera się różnica między wszelkimi działaniami związanymi z jej unikaniem czyli np. "postawa jak inni kradną to ja również" ,
tak robili i robią ci którzy faktycznie chcieli zmieniać system nawet w formie rewolucji , a nie tylko traktowali nadużycia władzy i systemu , piętnowanie ich itp. , jako usprawiedliwienie dla własnych nadużyć czy okazję do narzekania :
"Obywatelskie nieposłuszeństwo według Thoreau to specyficzna forma akcji, na którą składa się element łamania prawa jak również element kary. Dla innych ideą tą są różne formy oporu niezgodne z prawem, lecz nie używające przemocy.
Thoreau podkreślał natomiast, że właśnie kara, a nie samo łamanie prawa jest podstawą obywatelskiego nieposłuszeństwa, ale do tego problemu powrócę w kolejnych rozdziałach. Twierdził on również, że istnieje racja ważniejsza, niż samo prawo, a działanie wynikające z tej racji jest u podstaw rewolucyjne.
Bez zaangażowania i posłuszeństwa obywateli państwo samo w sobie nie jest tworem niebezpiecznym. Zależność władz od obywateli wykazał Gandhi: "Gdyby tylko ludzkość w pełni zrozumiała, że nieludzkie jest reprezentowanie niesprawiedliwych praw, nie udałoby się nigdy żadnemu tyranowi zapanować nad ludźmi".
Myśl ta została przez Thoreau zrozumiana właściwie, ponieważ swój protest kierował nie tylko przeciwko rządom, lecz przede wszystkim przeciw ślepo posłusznym obywatelom. To właśnie jest jeden z najważniejszych celów obywatelskiego nieposłuszeństwa.
Thoreau twierdził, że główną przeszkodą w zwalczaniu niesprawiedliwości są obywatele, którzy ofiarowali państwu swe posłuszeństwo. Na świecie jest wielu silnych ludzi, zdolnych pokonać wyzysk człowieka, problem polega jednak na tym, że większość z nas jest posłuszna. I tu odnajdujemy sens zastosowania obywatelskiego nieposłuszeństwa.
Ponosząc konsekwencje łamania prawa można jednocześnie wpływać na niesprawiedliwość, przeszkadza w tym jednak strach przed skutkami. Godne znoszenie kary za udział w akcjach obywatelskiego nieposłuszeństwa jest sposobem prowokowania innych obywateli do podjęcia działania. "