Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 301762 razy)

NYC

  • Gość
[#]   « 2016-05-27, 14:46:28 »
Do każdego tekstu do ktorego nie ma przypisow, a które ewidentnie odwolują sie do jakichś ponoć prawdziwych wiadomości mam ten sam stosunek - albo manipulacja albo prowokacja. Nie jestem w stanie sprawdzic co do każdego faktu calego tekstu /a już jedna przytoczona informacja jest oględnie mówiąc "odpowiednio podana"/

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-05-27, 14:34:42 »
Byłoby fajnie a propos audytu, gdyby nie wpadki i nieekonomiczne podejscie do audytu. Audyt w formie wygłoszonej i pomyłka Glińskiego odnośnie Potorczyna bezcenne. Obejrzyjcie jeszcze raz, bo ten audyt już się zapisal zlotymi zgloskami w naszej historii :D
hm no,  ale Michalkiewicz pisze o tym całym audycie   jako o  "prowokacji" przecież...;-). Czyli ten audyt był zamarkowaniem audytu. Podejrzewam ,że prawdziwego audytu aktualna  "elita-klasa polityczna" chyba by  nie przetrwała.

NYC

  • Gość
[#]   « 2016-05-27, 14:28:13 »
Byłoby fajnie a propos audytu, gdyby nie wpadki i nieekonomiczne podejscie do audytu. Audyt w formie wygłoszonej i pomyłka Glińskiego odnośnie Potorczyna bezcenne. Obejrzyjcie jeszcze raz, bo ten audyt już się zapisal zlotymi zgloskami w naszej historii :D

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-05-27, 14:23:50 »
czy Bauman albo Soros to kontynuatorzy podstawowych postulatów Poppera?
Jasno i jaśniej:"(...)  w dzisiejszych czasach, kiedy to w Unii Europejskiej, a także poza nią, mamy do czynienia z rewolucją komunistyczną w pełnym natarciu, w wykorzystaniem instytucji unijnych i instytucji poszczególnych państw członkowskich. Jeśli nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, to dlatego, ze rewolucja ta prowadzona jest według innej strategii, niż ta, którą znamy. My bowiem poznaliśmy strategię bolszewicką, która składała się z trzech elementów: gwałtownej zmiany stosunków własnościowych, masowego terroru i masowego duraczenia, czyli indoktrynacji.

Obecnie rewolucja komunistyczna prowadzona jest według strategii zalecanej jeszcze w latach 20-tych XX wieku przez włoskiego komunistę Antoniego Gramsciego. Gramsci główne pole bitwy rewolucyjnej umieścił w sferze ludzkiej świadomości, w sferze kultury, w związku z czym w nowej strategii na plan pierwszy wysunęło się masowe duraczenie, które realizowane jest przy pomocy piekielnej triady w postaci państwowego monopolu edukacyjnego, mediów i przemysłu rozrywkowego. Narzędzia terroru są stworzone; wystarczy przejrzeć ustawodawstwo – ale nie są stosowane w skali masowej po pierwsze dlatego, że masowe duraczenie przynosi znakomite rezultaty, a po drugie – by przedwcześnie nie płoszyć potencjalnych ofiar. Człowiek terroryzowany wie, że jest terroryzowany i czeka, kiedy terror zelżeje lub ustanie, a cały czas myśli po swojemu. Tymczasem człowiek zoperowany przy pomocy wspomnianej piekielnej triady, nie wie, że został zoperowany. Nie wie, że żyje już w rzeczywistości podstawionej, myśli, że to wszystko naprawdę, więc można go „w każdą formę ulepić”.

Chociaż strategia rewolucyjna się zmieniła, to cele komunistycznej rewolucji cały czas pozostają takie same. Pierwszym celem jest bowiem wyhodowanie człowieka sowieckiego. Człowiek sowiecki tym się różni od normalnego człowieka, że wyrzekł się wolnej woli. To się robi raz na zawsze; kto się wolnej woli wyrzeknie, już nigdy jej nie odzyskuje. Dlatego człowiek sowiecki nie może żyć w normalnym świecie, bo w normalnym świecie trzeba nieustannie dokonywać samodzielnych wyborów, czego on już nie potrafi (...)"/Stanisław Michalkiewicz/

I tak to ( kochanie) jest:-)

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-05-27, 13:57:16 »
  - używasz języka pogardy wobec swoich przeciwników
Opis rzeczywistości, pisanie o faktach nie jest związane z pogardą!
Natomiast wbrew przyjętemu przez niektórych "rozwojowców" PSEUDOPOZYTYWNYM , "na siłę pozytywnym"  nastawieniem do wszystkiego - ja zwyczajnie nie przepadam za mordercami , kłamcami i ludźmi złej woli. 
Nie lubie ludobójców i stojących za nimi "dochtorów świadomości".
Bez odbioru
« Ostatnia zmiana: 2016-05-27, 16:37:04 wysłana przez almighty »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-27, 13:50:50 »
Rafael
dla mnie nie jest ważne kto to powiedział, pisałem o tobie - używasz języka pogardy wobec swoich przeciwników, a to objaw fanatyzmu, od kogo to przejąłeś?

jeszcze trochę popperyzmu m. in. o takich wartościach jak szacunek który przez fanatyków bywa twórczo modyfikowany i zawężany tylko do "swoich", szacunek jest dużą przeszkodą w dehumanizowaniu wrogów przez co uniemożliwia ich eksterminację (ot i kłopot dla fanatyków):

(...) inspirowana etycznie krytyka społeczna bywa niekiedy skuteczna i że pozwoliła nam ograniczyć, przynajmniej tymczasowo, zakres i dolegliwość niektórych najgroźniejszych problemów społecznych.

Tezę tę uznać można za optymistyczną, gdyż zaprzecza ona najbardziej pesymistycznym wizjom historii. Wszelkie teorie cykli historycznych, powstań i upadków, przestają bowiem znaczyć cokolwiek, gdy okazuje się, że sami potrafimy nadać historii etyczny cel i sens.

Istnieją jednak pewne ściśle określone warunki, jakie musimy spełnić, by nadanie historii etycznego celu mogło się przyczynić do poprawy stosunków społecznych. Społeczne ideały i krytyka społeczna przynosiły ludzkości pożytek tylko wtedy, gdy ich obrońcy nauczyli się okazywać szacunek poglądom innym niż własne, gdy trzeźwo i realistycznie określali swoje cele polityczne, oraz gdy zdawali sobie sprawę, że próba stworzenia nieba na ziemi może łatwo zamienić ziemię w piekło.
http://www.humanizm.net.pl/popper78.htm

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-05-27, 13:44:11 »


a to w takim razie warto zastanowić się nad tym  i przyjrzeć temu powszechnemu czynnikowi wypaczającemu wszelkie wartości również te pozytywne, 
 
a to kto powiedział?
"Nasz kodeks moralny jest absolutnie nowy. (…) nam wszystko wolno, ponieważ jako pierwsi na świecie wyciągamy miecz nie w celu zniewolenia, lecz w imię wolności i wyzwolenia spod ucisku."
a to?: Religia to rodzaj duchowego alkoholu, w którym niewolnicy kapitału topią swoje człowieczeństwo i pragnienie lepszego życia.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-27, 13:37:31 »
Rafael
brzmisz fanatycznie : )

a to w takim razie warto zastanowić się nad tym  i przyjrzeć temu powszechnemu czynnikowi wypaczającemu wszelkie wartości również te pozytywne, co jak widać prowadzi niektórych do negacji tych wartości (np. wolność nazywają głupawymi hasełkami haha) i to co pozostaje wtedy to jest... fanatyczne wstecznictwo? wtedy to dopiero jest masakra, więc chyba warto nauczyć się (niezależnie od poziomu ERD), odróżniać nakładki na różne również pozytywne wartości, co by tak właśnie nie skończyć, tutaj o tym jednym z największych problemów, Popper :

"Niebezpieczeństwa fanatyzmu i obowiązek przeciwstawienia się fanatykom w każdych okolicznościach to dwie najważniejsze nauki, jakie płyną z historii.

Czy uniknięcie fanatyzmu i jego nadużyć jest jednak w ogóle możliwe? Czy historia nie uczy nas, że wszelkie dążenia do realizacji celów etycznych muszą być daremne, gdyż mogą one odegrać historyczną rolę tylko wtedy, gdy poparcie dla nich i zaangażowanie w ich realizację jest właśnie fanatyczne? A historia religii i rewolucji?! Czy nie poucza nas, że fanatycznie wyznawane idee, nawet wysoce etyczne, ulegają wypaczeniu i obracają się w swoje przeciwieństwo? Jeśli w imię wolności otworzymy bramy wszystkich więzień – czy nie zamkniemy ich niemal natychmiast za nowymi wrogami wolności? Jeśli ogłosimy, że wszyscy ludzie są równi – czy nie okaże się wkrótce, że niektórzy z nich są jednak „równiejsi”? A sam ideał równości – czy nie okaże się zazdrosnym bożkiem, który każe nam przenosić na dzieci i wnuki skutki niesprawiedliwości, jakiej doznają ich nieco „mniej równi” ojcowie i dziadowie? Czy nie nakłania nas do głoszenia braterstwa ludów i przyjęcia roli „stróża brata mego”, jakby po to, byśmy uświadomili sobie, iż nasza gotowość do panowania nad innymi może w istocie być bratobójcza? Czy historia nie uczy nas, że wszystkie ideały etyczne mogą prowadzić do zguby, a najszlachetniejsze z nich bywają też najbardziej niebezpieczne? Czy historia rewolucji francuskiej i rosyjskiej, a w czasach nam bliższych również rewolucji w Afryce, nie uczy nas, że ideały Oświecenia i marzenia o lepszym świecie są nie tylko zwykłym nonsensem, ale nonsensem zbrodniczym?

Moja odpowiedź na te pytania zawarta jest w mojej trzeciej tezie: Historia Europy i Stanów Zjednoczonych uczy nas, że próby nadania historii sensu etycznego nie zawsze były i nie muszą być daremne."
http://www.humanizm.net.pl/popper78.htm

Sylvia
na pewno nastały dobre czasy dla kościoła katolickiego w Polsce : )  przy czym akurat w tym miejscu o którym mowa dodatkowy parking tak czy siak musiałby powstać - jest to korzystne z punktu widzenia również okolicznych mieszkańców i miasta - więc nakładanie na to przekonań że dzieje się to "kosztem innych inicjatyw i ważnych potrzeb społecznych, które  by łączyły, wyrównywały szanse, zamiast dzielić, wykluczać, a z drugiej przymuszać do jednomyślności wg schematu narzuconego przez jakąś grupę. " trochę mi nie pasuje do tej konkretnej sytuacji

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-05-27, 13:23:49 »
Michalkiewicz: " Jeśli ktoś nie jest jeszcze zwolennikiem mojej ulubionej teorii spiskowej, to musi być – najłagodniej mówiąc - bardzo mało spostrzegawczy. Przypomnę, że moja ulubiona teoria spiskowa głosi, iż punkt ciężkości władzy w Polsce, jak na początku stanu wojennego przesunął się w stronę bezpieki, tak już tam pozostał aż do dnia dzisiejszego (...)Toteż nic dziwnego, że po machnięciu kijem podczas sejmowej debaty na temat „audytu”, polityczne ekspozytury Stronnictwa Pruskiego, Stronnictwa Ruskiego oraz Nowoczesna, której jeszcze WSI nie zdążyło przedstawić przydziału, milczą jak zaklęte, podobnie jak „Bolek” naszych czasów w osobie pana Kijowskiego, filuta „na utrzymaniu żony”, bo jeszcze nie wiedzą, czy II wojna o inwestyturę zakończy się kolejną eskalacją z udziałem Unii Europejskiej, to znaczy – Niemiec (...)
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3655

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-27, 11:54:47 »
Od każdej strony, która została wymieniona (budowa parkingu, sprzedaż-darowizna), wygląda to na kolejny sponsoring dla tej samej uprzywilejowanej grupy (majątek innego państwa rośnie, majątek narodowy Polaków zmniejsza się), kosztem innych inicjatyw i ważnych potrzeb społecznych, które  by łączyły, wyrównywały szanse, zamiast dzielić, wykluczać, a z drugiej przymuszać do jednomyślności wg schematu narzuconego przez jakąś grupę.


Dobry przykład człowieka, który widział ludzi z poziomu serce bez patrzenia na opcje wyznaniowe czy polityczne
(przypomina mi kogoś bliskiego z tamtego pokolenia kto już nie żyje)

"Wnuczka Rotmistrza Witolda Pileckiego pisze, że służył on "nie Polsce podzielonej, ale Polsce wolnej od uprzedzeń, podziałów i nienawiści". "Witold nie dzielił ludzi ze względu na światopogląd i wyznanie, nikogo nie wykluczał. Był człowiekiem wielkiej wiary w Boga i człowieka" - zaznacza.
"Proszę wszystkich patriotów: zapoznajcie się z życiorysem i raportami Witolda. Patriotyzm i nacjonalizm to przeciwieństwa! Patriota chce dobra dla kraju, nacjonalista chce kraju dla siebie" - tym apelem kończy swoje oświadczenie wnuczka rotmistrza.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,Wnuczka-Rotmistrza-Witolda-Pileckiego-sprzeciwia-sie-wykorzystywaniu-jego-wizerunku-przez-srodowiska-prawicowe,wid,18351914,wiadomosc.html

Ciekawe ile ERD by ktoś dał jemu. Na zdjęciu wygląda na pozytywną, szlachetną, transparentną osobę.
« Ostatnia zmiana: 2016-05-27, 11:59:40 wysłana przez Sylvia »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-27, 11:30:04 »
można by porównać z tym co obniżyli , ile kosztowałoby miasto poszerzenie tego parkingu, wtedy można by ocenić na ile było to opłacalne dla miasta - w tej sytuacji nie wydadzą na to  złotówki, a problem z zatykaniem komunikacji w tym rejonie przez samochody pielgrzymów będą mieli z głowy, stawiany ponad 10 lat temu  (zapewne większy?) parking dla pielgrzymów w pierwszej fazie kosztował miasto kilka milionów:
"Budowa kosztowała 5,04 mln zł. Większość pieniędzy pochodzi z budżetu miasta, a 1,8 mln dołożono z kontraktu wojewódzkiego"
Cały tekst: http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,1970118.html#ixzz49qXH2lIv
teraz rozumiem że kościelni poszerzą go za własne/wiernych pieniądze?

więc być może było to korzystne dla obu stron: miasta i Kościoła (z przewagą korzyści jednej strony? być może), ale nijak nie potrafię się dopatrzyć w tym spłaty długów przez państwo, czy oddawania tego co zostało zabrane Kościołowi : D



Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-05-27, 11:13:28 »
Nie widzę powodu do oddawania komukolwiek w taki sposób naszego majątku narodowego. Im jest większy majątek narodowy tym lepiej dla obywateli.

Te 3 miliony ze sprzedaży komercyjnej, których już nie będzie, na pewno by się przydały na inwestycje miasta lub na cele prospołeczne np. zapobieganie przemocy, uzależnieniom, ubóstwu, na edukację, czy rozwój inicjatyw prozdrowotnych. 
Jest wiele apolitycznych i szlachetnych celów.


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-27, 10:57:35 »
pojawia się pytanie czy ta 98% obniżka  to taki samoistny ukłon prokościelnych radnych w kierunku Kościoła (albo transakcja, jak wynika z  tekstu, czyli zniżka za dodatkowe bezpłatne parkingi, ciekawe czy ten wymóg by były bezpłatne jest gdzieś zapisany),  czy też faktycznie, tak jak chce Rafael , jest to kolejny element spłaty długu za tą część utraconego mienia, która bezprawnie została za komuny zrabowana? no to ciekaw jestem gdzie i przez kogo to zostało odpisane od tego ogólnego długu : )

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-05-27, 10:16:08 »
Leszek
Jeśli interesują Ciebie beneficjenci każdej władzy, to tutaj masz jeden z wielu przykładów, kto jest największy ich zagraniczny odbiorca:

"Krakowski Kościół (rzymsko-katolicki) zrobił z miastem interes życia. Na warte ponad 3 mln zł działki dostali 98-proc. zniżkę!"
http://natemat.pl/180845,krakowski-kosciol-zrobil-z-miastem-interes-zycia-na-warte-ponad-3-mln-zl-dzialki-dostali-98-proc-znizke

Zawsze są beneficjenci władzy mniej lub bardziej legalni (co nie znaczy etyczni), tylko pytanie na jaką skalę i gdzie to później idzie.
Warto pamiętac, że "natemat" jest lisjenkowe ( tomasz lis) i jako takie  jest w pierwszej trójce najbardziej manipulacyjnych portali w języku polskim oraz , że aktualne  rozliczenia między Kościołem i Państwem i miastami ZAWIERAJĄ rozliczenia związane z rabunkiem jakie komunistyczna Polska zastosowała wobec Kościoła. Innymi słowy państwo częściowo ( około 25 %) oddaje Kościołowi to co wczesniej bezprawnie odebrało. Nalezy o tym pamiętać nawet, jeśli sie jest "rozwojowcem" przyzwyczajonym do "pozytywnej" papki nadawanej "całą dobę" przez lewackie merdia. Papki , która tylko powierzchownie jest pozytywna.
pozdrawiam

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-05-27, 09:55:02 »
trochę o wolności i przyjemności, znamienne że niektórzy ludzie kierują się zasadą przyjemności w odróżnianiu tego co dobre od tego co złe, nawet na duchowej ścieżce, więc czego oczekiwać od "światowych" ludzi:

"Społeczeństwo otwarte to wielki projekt kultury Zachodu stworzony po II wojnie i mający uniwersalne aspiracje. Wbrew dzisiejszym zwolennikom tego projektu jego analityk i autor najważniejszych koncepcji Karl Popper odrzucił w nim konieczność ważnego i silnego konfliktu pomiędzy wiarą i rozumem (i wypływających z nich przeciwstawień: nauka – religia, Kościół – nowoczesność), który od oświecenia wpisany został głęboko w kulturę Europy. Był on bowiem świadom, że tak w indywidualnym, jak i społecznym życiu trzeba przyjąć liczne niedowodliwe przed-racjonalne założenia. Nie istnieje więc opozycja rozum –wiara, chociażby dlatego, że u podstaw racjonalizmu istnieje element irracjonalnej wiary w rozum."
http://www.rp.pl/artykul/741244-Spoleczenstwo-otwarte--ale-jakie-.html#ap-2
"Społeczny sukces odniesie więc raczej nie jego projekt społeczeństwa otwartego, ale popperyzm połowiczny. Bardzo niewielu ludzi potrafi bowiem połączyć z sir Karlem jego doświadczenie pełnej indywidualnej wolności z silnym poczuciem wspólnoty, aż po jedność rodzaju ludzkiego. Jest to zadanie podobnie trudne jak połączenie krytycznego racjonalizmu jako podstawowego kryterium i metody działania z tworzeniem wspólnoty podzielającej te same wartości i podobne poczucie moralne"

"Popperowski racjonalny pragmatyzm przyjęty jako światopogląd połączony z wbudowanym weń indywidualizmem, w praktycznym życiu większości ludzi zamienia się w dążenie do kolekcjonowania przyjemnych doznań, lub – używając określenia Daniela Bella – w pophedonizm. Na tym właśnie polega redukcja do popperyzmu połowicznego, w którym jedynym empirycznym, odczuwalnym bezpośrednio konkretem pozostają indywidualne doznania, doświadczenie przyjemności bądź przykrości."
« Ostatnia zmiana: 2016-05-27, 10:05:13 wysłana przez Frisky »