Mihał
Po jakości pytań, jakie zadajesz, wątpię, żebyś mógł zrozumieć moje odpowiedzi. Ale się postaram.
1. Kobiety nie powinny się wikłać po stronie zła, ponieważ mają słabszą energetykę i łatwiej ulegają dewastacji duchowej. Wniosek nt. mężczyzn bezsensowny.
2. Jak można opisać światłość i ciemnośc? I po co opisywać komuś, kto i tak nie widzi? Wyjdź na światło dzienne, otwórz oczy i co widzisz? Światło. Wyjdź na dwór ciemną nocą, otwórz oczy i co widzisz? Ciemność. Tak samo jest z widzeniem 3 okiem.
3. Dla większości ludzi zło jest pewną ideą i niech im tak zostanie! Są tacy, dla których zło jest jedyną rzeczywistoscią, którą oni znają. Bywa też zło spersonifikowane. Bez jasnowidzenia trudno to rozpoznać. A najlepsi w kamuflażu są psychopaci. Są też organizacje, które pod hasłami wolności, postępu, sprawiedliwości, wolności ukrywają swoje niecne cele i uczynki (np neobanderowscy euroentuzjaści z Majdanu). Obserwując scenę polityczną i gospodarczą łatwo je zauważyć. Tylko trzeba chcieć.
4. Chodzi o inspirujące proroctwa Apokalipsy! Inspirujące, oczywiście, wylacznie apokaliptykow, dla których najważniejszą częścią Biblii jest Proroctwo Św.Jana.
5. Teraz krótki test inteligencnji: Ci, którzy dążą, by proroctwo o świecie zarządzanym przez Bestię spełniło się, po której stronie stoją? Dobra, czy zła? Światła, czy Ciemności?
No i kto głosi szlachetne hasła tolerancji dla nietolerancyjnych?