Och, Lynd, to długi temat. Po pierwsze: dawniej krwawienia u kobiet były dużo łagodniejsze, bo ich układ hormonalny nie był rozregulowany. Wiele kobiet odżywiających się surowiznami mówi o tym, że przy takiej diecie krwawienia znikają.
Po drugie: to kwestia władania energią seksualną. Były czasy, gdy było to powszechne - kobiety nie dopuszczały niepotrzebnie do menstruacji, a mężczyźni do zbędnej produkcji nasienia.