Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 309464 razy)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-25, 07:22:03 »
Znamienne jest to że w dniu, w którym zastanawiałem się jak uzdrowić swoje przekonania z tym związane na mojej drodze pojawił się ksiądz, sam go wykreowałem, karma zadziałała?
Ciekawe, ale po krótkim kryzysie i wywałkach z tym związanych znów czuję ,że stoję na własnych nogach gotowy aby to uzdrowić.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-22, 08:58:39 »
Czy aby na pewno moim dobrem jest mieć uzdrowiony temat pieniędzy, czy wolą Boga jest abym sobie dobre radził w tym temacie a może właśnie nie.

Wolą katolickiego Boga jest żeby ludzie byli dobrzy i biedni, klepali biedę i oddawali ostatni grosz jeszcze biedniejszym, a jak już będą najbiedniejsi to żebrali od tych mniej biednych, aby im oddali ostatni grosz. Wtedy będą zbawieni.

Tyle, ze życie pokazuje, że biedni nie są wcale tacy lepsi od bogatych. Ani gorsi. Ale bywają agresywni i wydaje im się, że im się należy bo są biedni.

Chyba temat Boga mam do uzdrowienia...

No...
Chyba pisałeś, że nie stosujesz afirmacji, ale jest taka fajna płyta: Afirmacje bogactwa Romana Rybackiego. Warto ja posłuchać chociażby kilka razy. Sporo prostuje w temacie obfitości i Boga.

A mi sporo pomogło uświadomienie sobie, że "Bóg jest obfitością". Więc skoro Bóg jest obfitością, a my jesteśmy dziećmi Boga to każdy z nas też jest obfitością. Więc jak Bóg mógłby chcieć, aby ktokolwiek sobie nie radził w kwestii pieniędzy?


 

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-22, 07:16:35 »
Medytowałem sobie na ten temat w niedziele i zwykle dodaję do intencji zgodnie z moim najwyższym dobrem i wolą Bożą. Fakt, że nie zawsze to robię ale wtedy wyjątkowo nie przeszło mi to przez gardło w myślach. Teraz myjąc naczynia przyszło do mnie dlaczego. Pojawiły się wątpliwości:
Czy aby na pewno moim dobrem jest mieć uzdrowiony temat pieniędzy, czy wolą Boga jest abym sobie dobre radził w tym temacie a może właśnie nie. I ostatnia wątpliwość co to jest moje najwyższe dobro jeśli chodzi o pieniądze?

Czyli nie ufam w tym temacie boskiemu wsparciu a także mam podświadome wrażenie, że posiadanie bogactwa, nawet chęć tego nie jest zgodna z moim najwyższym dobrem.
To ważne wskazówki ale co z tym zrobić? Chyba temat Boga mam do uzdrowienia...

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 10:20:33 »
Ale ja na CUDzie nie byłem... ;)
Jasne, nikt nie był ;)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 09:37:41 »
No i co cię tak boli cudzy brak poczucia bezpieczenstwa (lub wyobrazenie o nim).

Przeciez duzo więcej powiedziales niz "afirmacje nie działają na mnie" , cały czas wylewasz swoje żale i ludzi stosujacych afirmacje nazywasz "grupą Leszka".

PS moderatorze moze uda się oczyscic ten wątek i przerzucic  gdzies posty moje Ingi i Mariomara
« Ostatnia zmiana: 2016-03-18, 09:44:57 wysłana przez medżikowsky »

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 09:20:17 »
Powiem tak:

Jak ktoś mi powie, ze np. kamertony to dno, to będzie dla mnie przekaz: kamertony działają na MNIE, ale na tego KTOSIA nie działają. I JEST TO OK. I NIE ZABURZA TO MOJEGO POCZUCIA BEZPIECZEŃSTWA.

Ale jak ja powiem, ze na mnie afirmacje nie działają, a wręcz wyrzadzily mi krzywdę, to dla mnie jest to prosty przekaz. Na MNIE afurmacje nie działają, a na INNYCH działają. I - o dziwo - jest to odbierane przez forum jako NIE OK, JAKO ATAK, HEJT I OBRAZA. JAKO UTRATA WLASNEGO POCZUCIA BEZPIECZEŃSTWA. No bo jeśli się okaże, ze mize jednak jest inaczej, to co wtedy?... - STRACH.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 09:14:34 »
Ale ja na CUDzie nie byłem... ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 08:39:21 »
medżi
Utratę energi którą czujesz masz z innego powodu a nie z powodu wampiryzmu.
I dobrze by było gdybyś sie nad tym zastanowił.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 08:28:40 »
coś mi się wydało , że Inga opacznie to zrozumiała :-)

Dobrze zrozumiała, tylko mysli ze zlapie na dziecięce prowokacje, a ja będe się tłumaczył. :P

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-03-18, 08:22:57 »
tak właśnie myślałem i coś mi się wydało , że Inga opacznie to zrozumiała :-)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 08:18:53 »
Ofiarą ;)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-03-18, 08:18:20 »
medżik
dodaj czy mówisz o tym, że czujesz się ofiarą(ktoś wyciąga energię z ciebie) czy sprawcą?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 08:13:37 »
Jakieś pozostałości, ktore mi tu pokazujecie, moze z 15%. Wystarczająco by widzieć co się dzieje.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-03-18, 08:07:38 »
medżi
masz nieuzdrowiony wampiryzm i wyciągasz z innych energię? I to że tak robisz złości cię?
Ja się nie mszczę za CUD bo go dobrze wspominam.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-03-17, 17:09:29 »
Mariomar, jesli na cos reaguje emocjonalnie to na wyciaganie energii życiowej tymi prowokacjami, bo mam nieuzdrowiony wampiryzm.
Afirmacjami-modlitwami i wpływaniem na pś zajmowałem się skutecznie na KILKA LAT zanim poznalem podejscie propagowane przez Leszka więc nie wiem. Jak dla mnie mścicie się we trojke za CUD ale chyba nie do konca na tych osobach co trzeba, energie jednak tamte.
« Ostatnia zmiana: 2016-03-17, 17:11:34 wysłana przez medżikowsky »