Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 308857 razy)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-10, 12:11:58 »
Laka
Dzieki temu sobie półkule harmonizujesz :)

ps.tak tu chodzi o ten zawód niestety

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-11-10, 12:07:57 »
Kinga

Mam teraz obecnie taki lekki stres, bo realizuję na raz wiele moich talentów: chodzę na taniec, pracuję w foto, wybieram się na kurs masażu, ostatnio joga z doskoku, sesje robię
dziś mam logo do zaprojektowania, a interesuje mnie jeszcze więcej rzeczy.
I zauważyłam, że każde z tych zajęć ma swój klimat, także czasem karmiczny( np uzdrawiam sobie karmę związaną z ciałem, tańcem) więc mam czasem trudność, by
przeskakiwać z jednego do drugiego. By z jednego wyjść a zaangażować się w coś innego.

Np wchodzę w klimaty rozwojowe, a za chwile zajmuję się projektowaniem( tu muszę się jakby na inne częstotliwości, energie, sposób myślenia przestawić) potem zajmuję się ciałem fizycznym bo idę np na basen. I znów inny klimat. Więc zaczynam czuć pś jakiś dyskomfort. Choć ja chce to robić, lubię, wiele z tych rzeczy traktuję
rekreacyjnie, jednak się w nie angazuję i chce robić dobrze.

Zastanawiam się z czego to może wynikać, czy to normalne, czy raczej coś do odreagowania.

Ontoja fajnie napisal"aktywować zarobkowo", ja mam takie podejście, że na czymś zarabiam, a inne talenty realizuję jako hobby. Z czasem one mogą dojrzeć do pracy zarobkowej:)

Ontoja

nedza, szaleństwo...czy to zawód artysty;)?
Jeszcze mi przyszło jedno skojarzenie...szalony nauczyciel duchowy:P

« Ostatnia zmiana: 2013-11-10, 12:11:32 wysłana przez Laka »

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-11-10, 12:05:52 »
Tylko,że mnie akurat ciągnie do  takiego ,który karmicznie u mnie jest obwarowany róźnymi obciążeniami .Typu życie w nędzy ,szaleństwo .

szalony, biedny artysta? :))
To nic dziwnego, ze podświadomość już na samą myśl, teraz znowu szaleje - z lęków :)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-11-10, 12:03:08 »
Ważną kwestią w pracy nad sobą w tym temacie, jest jeszcze to, że gdy wyrośliśmy w takich lękach, to nasza podświadomość nie umie się inaczej motywować, aniżeli poprzez lęk, tzn  gdy nie czuję lęku, że mi zabraknie pieniędzy, to nie chce mi się zarabiać. A w momencie, gdy tylko próbuję, od razu pojawia się mnóstwo lęków. Tworzy się takie zamknięte koło.Trzeba się oduczyć takich mechanizmów motywowania się i kreowania, a pokazać podświadomości, nowe, bardziej wartościowe, motywacje :).


ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-10, 11:58:43 »
Kinga
"A ze zmianą zawodu, to tak naprawdę fajna sprawa:-) kazdy z nas ma conajmniej kilka talentów, na ktorych moze zarabiać i jedne ujawniają sie wczesniej, inne późnej:-)"

Tylko,że mnie akurat ciągnie do  takiego ,który karmicznie u mnie jest obwarowany róźnymi obciążeniami .Typu życie w nędzy ,szaleństwo .
No oprócz tego mam jeszcze dwa inne zawody ,które też mnie "krecą" i może uda się je szybciej uaktywnić zarobkowo ,na razie jestem zadowolony ,że mam możliwość ,czas żeby tworzyć i ,że czasem coś się na tym zarobi dodatkowo :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-11-10, 11:57:12 »
"A ze zmianą zawodu, to tak naprawdę fajna sprawa:-) kazdy z nas ma conajmniej kilka talentów, na ktorych moze zarabiać i jedne ujawniają sie wczesniej, inne późnej:-)"

Ja mam tak, że w tym wcieleniu chciałabym urzeczywistnić wszystkie moje talenty jakie mam:P I w nich się przejawiać. Trochę się boje, że mi czasu nie starczy, albo sie zestarzeje i lipa już.


Kinga

nie pomyślałam o tym gardle, to jedna z moim najlepiej rozwiniętych czakr, więc nie brałam jej pod uwagę;)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-11-10, 11:48:17 »
Ontoja,
Tez znam takich ludzi, co sie boją na zapas. Ja to zaobserwowalam u mojego ojca. Gosc calkiem dobrze prosperuje, pomimo leków, ktore innych paraliżują. Ma z tego efekty, bo na szczęście leki mu sie nie materializuja, ale to wymaga nieustannej walki wewnetrznej, dużego napiecia - w efekcie cene i tak płaci wysoką.

A ze zmianą zawodu, to tak naprawdę fajna sprawa:-) kazdy z nas ma conajmniej kilka talentów, na ktorych moze zarabiać i jedne ujawniają sie wczesniej, inne późnej:-)

Laka,
Dostatek, bogactwo na splocie, ale otwartość (to moze byc wazne przy przyjmowaniu) jest na gardle :-)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-10, 11:43:14 »
Laka
Faktycznie model idealny :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-11-10, 11:34:18 »
Kinga


Fajnie napisałaś, to inspiracja też dla mnie. Ostatnio sobie uświadomiłam, jakie mam opory i blokady na przyjmowanie. Mogę dawać, ale przyjmować? Co to to nie.
Czas to zmienić.
To jest na splocie prawda?

Dla mnie idealny model pracy to popracować jakiś czas, robiąc to co kocham robić( realizując siebie z sukcesami) i zarobić baaardzo duże pieniądze+ mieć dodatkowe fajne korzyści z danej pracy, a potem mieć jakiś czas wolny i móc realizować inne pasje.

To byłaby praca wymarzona:)
« Ostatnia zmiana: 2013-11-10, 11:39:39 wysłana przez Laka »

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-10, 11:32:35 »
No dzięki Kinga:)
Fakt ten lęk jest i się uaktywnia gdy oszczędności na koncie się kurczą .
Później jest kolejne zlecenie i poczucie ,ze kurde jak to niesamowicie się ten Wrzechświat (Bóg) mną opiekuje .To się powtarzało tyle dziesiąt jak nie set razy ,że już powinienem mieć permanentną tego świadomość.
Tak myśle ,że to lęki przejete od matki z dzieciństwa w dużej mierze  ,że będziemy cierpieć głód.
Ja do dziś nie moge tego zrozumieć o co jej chodziło bo ona zawsze pracowała przecież a ojciec był rolnikiem i zawsze ,zawsze była pełna zamrażara mięsa ,pełno warzyw w kopcach ,dom chyba wówczas jako jedyny w okolicy zawsze odmalowany ,otynkowany.
U mnie to wygladalo zawsze podobnie .Nigdy nie mialem tak ,że jakieś moje życiowe potrzeby nie są zaspokojone ,że mogę nie mieć coś zjeść (może poza jednym spływem kajakowym :) ) a w mlodzieńczym i dorosłym już życiu ,ze nie mogę w jakikolwiek sposób zrealizować siebie .Zawsze miałem na narty ,na wyjazdy zagraniczne ,na wspinanie ,na sprzęt ,na wszystko czego chciałem i nie było ograniczeń w realizacji swoich marzeń. Ale ten lęk gdzieś był i  co jakiś czas wychodził na wierzch .Nawet nie wierzę w to ,ze inni moga go nie czuc w ogóle.
Ogólnie alpinizm przemysłowy to bardzo długo też była praca moich marzeń i nie mogłem sobie wyobrazić czegoś lepszego .Ludzie latami pracowali nad prosperity a mnie to nie dotyczyło ,nie czułem potrzeby zajmowania się tym tematem .Jechałem na zlecenia i pracowalem kilka miesięcy w roku a później wydawałem pieniądze na swoje pasje przez następne pół roku i to było super.Jedyne co mi nie pasowało to , że czasem niestety muszę mieszkać z ludźmi ,którzy lubia wypić no i zaczęło mi dolegać uszkodzone w młodości kolano .Teraz się czuję jakbym wszystkiego musiał uczyć się od nowa a nie jestem juz zbyt młody .Nigdy nie myslałem ,że będę chciał kiedyś zmienić zawód .
No nic od jakiegoś czasu medytuję nad dostatkiem i staram się tez zmienić nastawienie do słowa bogactwo ,bo o ile dostatek nie budzi we mnie wątpliwości to bogactwo kojarzy mi sie źle .Kojarzy mi sie z wyzyskiwaczami ,ludźmi bez pasji dla których licza się tylko pięniadze i dla nich zyją .Nie wyobrażam sobie zarabiac pieniądze dla samej przyjemnosci zarabiania ,to nie dla mnie.

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-11-10, 10:55:41 »
ontoja,
jeśli mogę ci coś podpowiedzieć.....:)
według moich odczuć u ciebie najważniejszą sprawą byłoby skupienie się na dostatku. Dostatek jako świadomość, cecha urzeczywistnienia. Bardzo mocno jest u ciebie rozwinięte poczucie braku - poczucie, że cały czas jest za mało, że nie wystarczająco dużo, że może nie starczyć, że nie tyle, ile bym chciał. Główny lęk, to jest lęk przed brakiem i lęk przed utratą. Mam wrażenie, że on ci nie pozwala się przebić dalej, zobaczyć co jest poza tym. Roztacza w umyśle wizje, które tylko cię frustrują, powodują napięcie. A tworzenie w życiu w oparciu o ten lęk, zawsze w konsekwencji przyniesie wysiłek i niezadowolenie (znowu jest nie tyle, ile bym chciał, jest za mało). Lęk też wypacza wszystko to, co może płynąć z intuicji dla ciebie.
Nadmiar pieniędzy w życiu to manifestacja wielu pozytywnych przekonań, nastawień, ale przede wszystkim świadomość dostatku, bogactwa, którą najlepiej rozwijać w medytacji :). Świadomość bogactwa otworzy w tobie i wokół ciebie kanały swobodnego przepływu dużych pieniędzy :). Jestem tego pewna :)
Mówię to - co czuję, że przebija się z postów, ale i z obserwacji osobistej, bo się w końcu znamy :)).

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-10, 10:10:23 »
jak ma być łatwo i lekko, to jedynie na tym, co się naprawdę lubi :))

No w tych ramach głównie szukam ,plus czegoś co może generować duży zysk ze stosunkowo niewielkiego zaangażowania ale i tak nie byle czego tylko czegoś co czuję ,że bym sie w tym znalazł i nie męczył.Mimo wszystko te myślowe poszukiwania traktuje jak wywałki lękowe, bo  wiem co chcę robić najbardziej ,tylko na razie nie wiem jak na tym zarobić wystarczająco duże pieniądze (oprócz edukacji -którą jednak srednio chce się zajmować w przyszłości ).

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-10, 09:58:54 »
ontoja

A co więcej chciałbyś wiedzieć?

Jak, gdzie,co tworzy:)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-11-10, 09:47:47 »
ontoja

A co więcej chciałbyś wiedzieć?

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-10, 00:00:38 »
"Ja właśnie mam taką inspirację, jak to mój połówek, albo prawie połówek, się realizuje na duża skalę, będąc artystą, bogactwo i sława..."
A może coś więcej jeśli można.Dobrych przykładów nigdy dość:)