Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 308721 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-11-09, 22:03:40 »
Ja właśnie mam taką inspirację, jak to mój połówek, albo prawie połówek, się realizuje na duża skalę, będąc artystą, bogactwo i sława...
A ma te same talenty, które mam ja:P Tylko że nie w Polsce. Jednak daje mi to dużo inspiracji. A na początku był szok;) I poszła fala wywałek, że ja to nie zasługuję
i dla mnie to nie możliwe. Że jestem gorsza, ale jak trzeźwo pomyślę, to niby dlaczego ja bym tak nie miała mieć.
Ogólnie się okazuje możliwe. Zwłaszcza jak robi to harmonijny aniołek lekko łatwo przyjemnie i na bogato. To mnie zaskoczyło, bo ja wcześniej myślałam sobie, że
przecież nie mogę być sobą, przejawiać się, urzeczywistniać tych talentów, zarabiać i jeszcze mieć ładne otwarte serce. I byłam przekonana, że nie jestem atrakcyjna jako anioł w materii, że to jaka jestem jest tak unikalne, dziwne, moje energie że nie do przyjęcia przez większość ludzi. I nagle zobaczyłam coś takiego...:P

Tylko że on jakoś tak chyba zawsze był mądrzejszy, bo gdy ja rezygnowałam z bycia z nim, z jego miłości i otwartości, by dalej się indywidualizować z moim połówkiem i szaleć, to on zajmował się chyba trochę innymi i bardziej jednak konstruktywnymi rzeczami. Chyba. W każdym razie z karmy naszej tak go pamiętam.
« Ostatnia zmiana: 2013-11-09, 22:08:52 wysłana przez Laka »

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-11-09, 20:09:01 »
gdzie łatwo i lekko kasę mógłbym zarobić

jak ma być łatwo i lekko, to jedynie na tym, co się naprawdę lubi :))

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-09, 19:14:55 »
Ostatnimi dniami trafiło do mnie trochę informacji o twórcach ,którzy "koszą"  naprawdę dużą kasę .
Co jakiś czas przebija się świadomość ,że to(twórczość artystyczna)  jest cenne i wartościowe dla wielu ale i tak łapię się na tym ,że mentalnie wyszukuje z lęku jakiegoś "pewnego "zawodu gdzie łatwo i lekko kasę mógłbym zarobić bo juz się jakoś coraz mniej znajduję w alpinizmach .
« Ostatnia zmiana: 2013-11-09, 19:20:50 wysłana przez ontoja »

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-07, 17:08:00 »
Edyta
Chyba masz duży talent menagerski .
no tak na razie nie wykorzystany , ale dzięki :)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-07, 17:07:04 »
Dzięki Edyta :D Część z tych pomysłów już wprowadzam w życie.
Część musi trochę poczekać.

Na razie dla mnie problemem jest dotarcie do klienta (poszukiwanie najefektywniejszego kanału).
I szlifowanie warsztatu (co problemem nie jest ;))
przyszły mi na myśl różne targi i imprezy np. byłam kiedyś na targu kamieni półszlachetnych i tam były też inne stoiska, różne rzeczy ludzie prezentowali. Na takich targach mogła byś rozdawać wizytówki czy ulotki z adresem swojej strony na której wszystko by było opisane. Możesz też założyć specjalną stronę na FB tylko ze swoimi pracami bez osobistych znajomych i rodziny ;).

Oj z tym będzie problem. Mam opory do takiej oferty. Bo skąd mam wiedzieć, że to co wybiorę jest tym co trzeba?? Ech brak zaufania do siebie wyłazi :/
potraktuj to najpierw jako przygodę i rozwój. Myślę że bardzo wciągnie cię lektura książek o terapii kolorami o właściwościach kolorów i ich wpływie na nas.
Możesz potem robić takie medytacje że otaczasz się wybraną barwą , starasz się poczuć jej wibracje, słuchasz co ta barwa ci mówi jak ona jest odczuwalna itd. Potem jak będziesz gdzieś jechała obserwuj i wyszukuj przedmioty i rośliny w tej barwie zauważysz gdzie jest jej dużo a gdzie prawie wcale z czasem zaczniesz odczuwać gdzie brakuje danej barwy i jaki to ma wpływ na miejsce i ludzi. Po jakimś czasie jak wejdziesz do jakiegoś pomieszczenia od razu będziesz wiedziała czego tam brakuje.
Myślę że pomysły na inne medytacje same przyjdą do ciebie :)

Też mialam mnóstwo pomysłów i też nic z tego nie wychodziło. Ze trzy biznesplany napisane :D
Dopiero jak się zabrałam za rozpracowywanie oporów, to coś powoli zaczęło puszczać :)
no tak , ja też łatwo radzę innym a sama nie wykorzystuję własnych rad buuuu :(

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-11-07, 16:56:21 »
"bziuuummm

trafilas  dokladnie, jak  to  zrobilas"

Wniebowzięcie Grubego
 o :)  ja tylko użyłam wyobraźni, wczułam się,
wydaje mi się, że wielu osobom mogły nasunąć się podobne skojarzenia
zaskoczyła mnie i ucieszyła  ta wiadomość :) dzięki

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-11-07, 15:06:31 »
ja kiedyś byłam na twoim blogu i mandale w 3D bardzo mi się podobały :) pomyślałam wtedy że przydało by się stworzyć ciepłą klimatyczną stronę na której byś wystawiała swoje prace i kto by był zainteresowany mógł by kupić lub zamówić.
Mogła byś zarabiać na sprzedaży samych dzieł ale nie tylko. Pomyślałam że mogła byś zarabiać na prowadzeniu kursów co już uczyniłaś. Mogła byś też napisać poradnik, ebooka lub też wydać płytkę CD z kursem twoich technik i też sprzedawać. Fajnie gdybyś nagrała kilka filmików demonstracyjnych i wgrała je na swój kanał na YT to duże medium i darmowa reklama.

Dzięki Edyta :D Część z tych pomysłów już wprowadzam w życie.
Część musi trochę poczekać.

Na razie dla mnie problemem jest dotarcie do klienta (poszukiwanie najefektywniejszego kanału).
I szlifowanie warsztatu (co problemem nie jest ;))

Cytuj
Mogła byś też robić na zamówienie takie mandale harmonizujące energię w domu np. przychodziła byś do kogoś i wczuwała się w atmosferę tego miejsca a następnie wchodzisz w stan medytacyjny i widzisz kolory i układ , WJ cię prowadzi , potem po medytacji tworzysz szkic kredkami a następnie wykonujesz dzieło. Taka usługa rzecz jasna nie może być tania :)
Oj z tym będzie problem. Mam opory do takiej oferty. Bo skąd mam wiedzieć, że to co wybiorę jest tym co trzeba?? Ech brak zaufania do siebie wyłazi :/

Cytuj
Ja mam dużo pomysłów i mogła bym tak godzinami pisać o biznesie i projektach co zrobić i jak ale u mnie gorzej z działaniem. Miałam już dziesiątki super pomysłów na biznes i plany marketingowe których nie zrealizowałam. Teraz próbuję to w sobie przewalczyć ale polegam na całego na razie :(
Też mialam mnóstwo pomysłów i też nic z tego nie wychodziło. Ze trzy biznesplany napisane :D
Dopiero jak się zabrałam za rozpracowywanie oporów, to coś powoli zaczęło puszczać :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-11-07, 14:57:30 »
Chyba zaczyna mi się przejaśniać dlaczego sam nie cenie sztuki (wydaje mi sie ogólnie mało potrzebna ).Ja zawsze lubiłem się otaczać pięknem ,pieknymi przedmiotami ,zabytkowymi meblami ,lubię urok ogrodów ....jednak jak ja tego potrzebowałem to sobie zawsze i wszystko potrafiłem zrobić sam i chyba moja pś .wierzy ,że wszyscy tak maja,więc po co mają coś kupowac ,jaka to ma wartość skoro mozna sobie samemu x razy taniej zrobić.
Eureka .Czuję ,ze trafiłem w sedno ,tylko jeszcze jakąs afke do tego ułożyć.

Ontoja, fajnie, że ci się rozjaśniło :D Trzymam kciuki :)

Ja np. nie byłabym wstanie zrobić pięknych rzeźbionych mebli, dlatego musiałabym je kupić :D
Każdy ma inny talent i owocami tego talentu można się wymieniać :)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-07, 14:41:06 »
Chyba zaczyna mi się przejaśniać dlaczego sam nie cenie sztuki (wydaje mi sie ogólnie mało potrzebna ).Ja zawsze lubiłem się otaczać pięknem ,pieknymi przedmiotami ,zabytkowymi meblami ,lubię urok ogrodów ....jednak jak ja tego potrzebowałem to sobie zawsze i wszystko potrafiłem zrobić sam i chyba moja pś .wierzy ,że wszyscy tak maja,więc po co mają coś kupowac ,jaka to ma wartość skoro mozna sobie samemu x razy taniej zrobić.
Eureka .Czuję ,ze trafiłem w sedno ,tylko jeszcze jakąs afke do tego ułożyć.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-07, 14:36:46 »
Edyta
Chyba masz duży talent menagerski .

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-07, 14:35:45 »
Ja mam ciągle przekonanie (nie wiem czy słuszne), że albo nastawiam się na tworzenie sztuki albo na zarabianie pieniędzy. Owszem tworzenie sztuki może przynieść pieniądze jako efekt uboczny, ale nie musi. Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji że tworzę coś pod klienta (jego gust), zawsze mi się to źle kończyło. Jak nastawiam się na klienta to tworzę produkt a nie sztukę.

Najgorzej to czuć przymus ,że muszę zarobić ,gdy myslenie zmienia się z twórczego na biznesowe (jak by sie tu jeszcze zapromować ,co trafi w gust klientów,liczenie kosztów co sie oplaci co nie ) .czasem chyba lepiej mieć inne źródło utrzymania żeby nam ta zabawa i twórczość nie uciekła ,bo to jest zbyt cenne żeby to tracić.
 Moje doświadczenia z tworzenia na zamówienie pod klienta są pozytywne pod wzgledem twórczym, ale tacy klienci mi się trafili ,którzy nie ingerowali w to co robię, tylko narzucili temat np.chce mieć stolik z rybkami egzotycznymi czy z kwiatami .Nawet mnie to rozwinęło bo może bym sam niektórych tematów nie podjął.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-07, 13:31:37 »
Zastanawiałam się na waszymi wypowiedziami o przydatności.

I nasunęły mi się 2 refleksje
Pierwsza: trzeba wybrać "target" grupę do której chcemy trafić z naszymi pracami. Lub podzielić je na kilka grup. Co innego kierujemy do jednej a co innego do drugiej itp.
Po drugie: wyrobić w sobie postawę i nastawienie, że trafiamy z naszymi pracami do tych, którzy tego potrzebują, podoba im się i są gotowi za to płacić.

W Polsce rośnie grupa ludzi z dużymi pieniędzmi na koncie. Wystarczy do nich trafić. Ja jeszcze muszę popracować nad warsztatem i własnym stylem ;)

ja kiedyś byłam na twoim blogu i mandale w 3D bardzo mi się podobały :) pomyślałam wtedy że przydało by się stworzyć ciepłą klimatyczną stronę na której byś wystawiała swoje prace i kto by był zainteresowany mógł by kupić lub zamówić.
Mogła byś zarabiać na sprzedaży samych dzieł ale nie tylko. Pomyślałam że mogła byś zarabiać na prowadzeniu kursów co już uczyniłaś. Mogła byś też napisać poradnik, ebooka lub też wydać płytkę CD z kursem twoich technik i też sprzedawać. Fajnie gdybyś nagrała kilka filmików demonstracyjnych i wgrała je na swój kanał na YT to duże medium i darmowa reklama.

Co do mandal to kiedyś miałam pomysł którego nie zrealizowałam ale to bardziej dla osób robiących w ceramice że można by robić takie mandale naścienne z elementów ceramicznych dużego formatu dla bardziej zasobnych klientów. Jednak chyba cię to nie interesuje ale mogla byś swoje mandale sprzedawać jako obrazy tylko wydaje mi się że musiały by być oprawione i za szkłem aby kurz ich nie zniszczył. Takie obrazy to już za konkretne pieniądze by szły. 
Gdy będziesz rozmawiała z bogatym klientem staraj się zrobić wrażenie że to co robisz jest wyjątkowe że ma ma niesamowitą energię. Możesz przytoczyć jakieś cytaty o symetrii i harmonii - ludzie bogaci lubią wiedzieć że płaca za coś wyjątkowego.
Mogła byś też robić na zamówienie takie mandale harmonizujące energię w domu np. przychodziła byś do kogoś i wczuwała się w atmosferę tego miejsca a następnie wchodzisz w stan medytacyjny i widzisz kolory i układ , WJ cię prowadzi , potem po medytacji tworzysz szkic kredkami a następnie wykonujesz dzieło. Taka usługa rzecz jasna nie może być tania :)

Ja mam dużo pomysłów i mogła bym tak godzinami pisać o biznesie i projektach co zrobić i jak ale u mnie gorzej z działaniem. Miałam już dziesiątki super pomysłów na biznes i plany marketingowe których nie zrealizowałam. Teraz próbuję to w sobie przewalczyć ale polegam na całego na razie :(
Jednak Tobie życzę powodzenia z całego serca :)






Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-07, 11:56:06 »
bziuuummm

trafilas  dokladnie, jak  to  zrobilas


Kaja

tak jest

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-11-07, 11:26:01 »
Ja mam ciągle przekonanie (nie wiem czy słuszne), że albo nastawiam się na tworzenie sztuki albo na zarabianie pieniędzy. Owszem tworzenie sztuki może przynieść pieniądze jako efekt uboczny, ale nie musi. Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji że tworzę coś pod klienta (jego gust), zawsze mi się to źle kończyło. Jak nastawiam się na klienta to tworzę produkt a nie sztukę.

Kaja zwróć uwagę, że większość dzieł wielkich artystów (do XVIII w) przetrwała do dziś dlatego, że była tworzona na zamówienie ;))) chociażby Dama z gronostajem da Vinci :)

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-07, 11:11:14 »
Ja mam ciągle przekonanie (nie wiem czy słuszne), że albo nastawiam się na tworzenie sztuki albo na zarabianie pieniędzy. Owszem tworzenie sztuki może przynieść pieniądze jako efekt uboczny, ale nie musi. Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji że tworzę coś pod klienta (jego gust), zawsze mi się to źle kończyło. Jak nastawiam się na klienta to tworzę produkt a nie sztukę.