Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 308285 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-21, 11:02:52 »
Haha KInga, no to u mnie ta opcja też jak najbardziej karmicznie wchodziła w gre.

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-06-21, 07:55:16 »
clint, dokładnie :)

Laka, ja mam podobnie: "mam potrzebę w tym życiu budowania swojego bogactwa na podstawie zaradności, własnej wartości, bycia w porządku, i niezależności. "

To moje pierwsze wcielenie od dłuższego czasu, gdzie w końcu mam swoje własne pieniądze, gdzie sama zarabiam, gdzie samodzielnie sobie dobrze radzę. Wcześniej bywałam bardzo bogata, ale wszystko co miałam, tak naprawdę było zasługą moich bogatych mężów/kochanków :)).

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-20, 22:13:00 »
Kinga

To co piszesz to na pewno:) Myślę, że jeśli takie jest przekonanie, to co będzie jak dostrzegą, że jednak coś z tą ich wiarą nie tak;)?
Myślę, że wiele z aniołków bywało bogatymi, nawet bardzo, a teraz mogą mieć problem z kasą:)
Wszystko zależy na czym to bazowało.
Mi się wydaje że to jest tak ja z wieloma innymi rzeczami, na które się zasługuje z Boskiego punktu widzenia, dlatego, że się
zwyczajnie jest. A resztę przekonań na potrzeby własnej pś można dorobić. A Bogu to nie przeszkadza, co jest uzasadnieniem tego, że się ma:)
To my sami musimy czuć, że zasługujemy i tyle:)

Ja pamiętam, że w wielu wcieleniach byłam bogata, nawet bardzo w porównaniu do reszty społeczeństwa, choć bazowało to na różnych dziwnych przekonaniach. Teraz nie jestem, a mam potrzebę w tym życiu budowania swojego bogactwa na podstawie zaradności, własnej wartości, bycia w porządku, i niezależności. Trochę z innej strony do tego podchodzę.

Kiedyś wystarczyło być guru uciekającym od materii, który oszukiwał sam siebie i wiernych, że jest już na takim wysokim poziomie rozwoju, że materia i babranie się w niej już go nie dotyczy, a to wierni mieli składać mu dary i spełniać zachcianki:P
Ale jeśli człowiek chce się realnie rozwijać, to na dłuższą metę tak się nie da:) To przykład jednego z motywów.

« Ostatnia zmiana: 2013-06-20, 22:19:45 wysłana przez Laka »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-20, 22:11:48 »
Może po prostu dlatego że kasę się ma nie wedle zasług, a wyobrażeń :P

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-06-20, 22:01:53 »
Idąc sobie dzisiaj na spacer przechodziłam koło katedry. Patrzę na plac katedralny,  podjeżdżają co rusz luksusowe auta (wartość każdego 200 tyś i więcej) i z każdego wychodzi…..biskup : ). Zatrzymałam się i zaczęłam się przyglądać . Trochę mnie zatkało na ich widok :) Wszyscy mieli bardzo podobny wyraz twarzy, odczytałam to jako „mam do tego prawo, to dla mnie naturalne i oczywiste żyć w takim luksusie”. Miałam takie poczucie, że  to im się po prostu należy, tylko z racji tego kim są i co sobą reprezentują.
Potem zaczęłam się nad tym wszystkim zastanawiać, bo cała sytuacja mnie  poruszyła, że jak to jest, że człowiek ma kilkanaście razy mniej i jeszcze musi sobie afirmować, że jest z tym bezpieczny i w porządku, a ludzie, którzy nie wnoszą nic realnego, sensownego do społeczeństwa, nie płacą podatków,  czują się tak bardzo w porządku z luksusem ? : )). Przyszło mi do głowy, że może w związku z tym, że mają takie święte przekonanie, że Bóg jest po ich stronie i to co robią - robią zgodnie z wolą Boga, a to daje im prawo do użycia wszelkich środków i możliwości, aby nieustannie zwiększać majątek kościoła : ).  A może jest coś jeszcze ?

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-08, 07:46:17 »
Hydrozagadka,
rzeczywiście niezła blokada... ja chyba jeszcze takich nam parę :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-06-08, 00:10:53 »
Liliole - fajnie :) Cieszę się, ze Ci to pomogło!

Mi za to swego czasu trochę czasu zabrało przekonanie pś, ze klienci to nie są upierdliwi wrogowie, lecz ludzie kórzy dają mi zlecenia, sa z nich zadowoleni i dobrze mi płacą :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-07, 15:44:11 »
Hydrozagadka,
super ! dzięki :) cały czas umykało mojej uwadze, że firma funkcjonuje nie tylko w otoczeniu rywali, ale i też wśród firm, z którymi współpracuje...

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-06-07, 14:15:52 »
"Kiedy ja zyskuję (zarabiam), to inni tez zyskują (zarabiają)"

Konkretny przykład: kiedy jedna z firm, z którymi współpracuję, nie ma zysków - to spóźnia się lub odwleka zapłatę za faktury, które otrzymali ode mnie. Jak ja nie otrzymam pieniędzy, to nie otrzymają ich również inne firmy, kóre mi świadczą usługi.

A jak wszyscy z nas beda dobrze zarabiac, to kazdy z nas będzie miał zyski :-))

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-07, 13:03:00 »
Ciągle w społeczeństwach postsocjalistycznych pokutuje blędne przekonanie Karola Marksa, jakoby zysk miał się brać z wyzysku.

No właśnie! Jak to odkręcić? Zwłaszcza w odniesieniu do firm?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-07, 12:55:18 »
Lynd
Akurat nie odnosiłem się do Twoich wypowiedzi, tylko do Lilliole i innych ludzi, których pś wciska takie bajki o niewystarczającej ilości bogactw. Jak się analizuje racjonalnie różne potencjalne możliwości to można dojść do różnych wniosków, ale grunt żeby widzieć realną sytuację i realne możliwości. Bo jeśli rozmawiać o sytuacji gdzie np. każdy człowiek na świecie jest otwarty na to, żeby mieć masę kasy, to trzeba uwzględnić że to oznaczałoby zupełnie inny poziom funkcjonowania całego społeczeństwa, że gospodarka, sposób życia i warunki byłyby zuuuuuupełnie inne niż obecne, więc to wszystko by funkcjonowało w zupełnie innych kategoriach (tak jak podałeś przykład z tym miasteczkiem, gdzie były zmiany na mniejszą skalę). Dlatego nie ma co teoretyzować w taki sposób, tylko warto pomyśleć o możliwościach dla siebie w tym świecie, w takim jakim on teraz jest.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-07, 12:52:14 »
To prawda. ludzie wydają grubą kasę na takie głupoty, że to się w głowie niemieści, ale najczęściej to się dzieje kiedy mają świadomość stałego niemałego dopływu finansowego. Mi się bardzo podoba to co uczy Kyosaki i jego żona Kim o inwestycjach np. "Bogata kobieta" przejmij władzę nad swoimi finansami.:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-06-07, 12:51:20 »
Ciągle w społeczeństwach postsocjalistycznych pokutuje blędne przekonanie Karola Marksa, jakoby zysk miał się brać z wyzysku. Co więcej, panuje powszechne przekonanie, że ilośc pieniędzy i dóbr jest ograniczona. Stąd błedne przekonanie, że jeśli zarabiasz więcej, to innych pozbawisz należnych im pieniedzy, a jeśli masz coś więcej dla siebie, to innym braknie.
Na to jeszcze przekłada się przekonanie, że jeśli zarabiasz więcej od innych, to powinno cię gryźć sumienie, że to nieuczciwe.
W pamięci mamy legendę o tym, jak to szlachetny Janosik zabierał bogatym, by dawać biednym. I to pouczenie, że Bóg kazał się dzielić (jak nie dobrowolnie to pod janosikowym przymusem). I jeszcze inne bzdury potwierdzające, że ciągle mamy za mało.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-06-07, 12:40:55 »
Na tyle mało żeby nie wiedzieć że na mieście nie śpiewa się Młynarskiego na głos ;) W tym czasie brak organizacji mi jakoś szczególnie nie przeszkadzał, dziecku dasz patyk i się będzie fajnie bawić ;) A czemu te pyszne serki i te pyszne batony i takie fajne zabawki dostawałem tylko w paczkach z Francji, to nie wiedziałem.

Niestety, część mojego otoczenia która, wtedy była w moim aktualnym wieku, dalej tam zdaje się tkwić.

Clint,
Chodziło mi o jakieś absurdalne sytuacje, typu że każdy ma milion dolarów. Wg wiki, w 2006 był w obiegu około 4 bilionów dolarów. Tylko że, co mówiłem -- taki milion u każdego byłyby całkowicie bezużyteczny, bo liczy się ich obieg. To byłby strasznie biedny świat.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-07, 12:29:51 »
Co do ograniczoności pieniądza to jak dla mnie jest tylko tani wybieg pś - no bo sorry - są pewne ograniczenia w ilościach pewnych rzeczy, ale bez przesady. Jakie my mamy potrzeby? Czy potrzebujemy tryliona złotych i musimy się martwić że kasy nie starczy? Na świecie jest mnóstwo ludzi z kasą, którzy chętnie ją wydadzą na przeróżne rzeczy, w tym to, co ja mogę zaoferować. Nie wiem jak bardzo nadmuchane i ogromne potrzeby musiałbym mieć, żeby tych ludzi i tej kasy nie starczyło. Nie wiem jak ogromne musiałyby być, żeby wypompować źródło kasy dla innych. Żyjemy w świecie, gdzie kurna ludzie wydają 120 tysięcy na rolki kolorowego papieru toaletowego wokół jakichś kolumn, co podobno sztuką jest. I ja w tym świecie nie miałbym mieć możliwości zarobić te x tysięcy miesięcznie? No bez jaj :D

Potencjalnie możliwości są na wszystko czego nam realnie trzeba, więc tu nie ma co o się martwić. Pozostaje się tylko otwierać i przyjmować :)