Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 307619 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-10-03, 12:16:00 »
Wczoraj oglądałam na MTV fragment programu z Paris Hilton. W jednym z ujęć pokazane było pomieszczenie, w którym Paris trzyma swoją biżuterię (ma jej mnóstwo) i w pierwszej chwili pomyślałam, że nie ma na co dziewczyna pieniędzy wydawać (w znaczeniu wydaje na bzdety, trwoni), ale potem była scena u jubilera i przyszła do mnie refleksja, że właśnie dzięki takim bogatym ludziom, którzy wydają na przyjemności i błyskotki, czy sztukę, to inni mają na czym zarabiać i rozwijać się, tworzyć coś nowego, fajnego.

Tak jak Clint pisze :) wazny jest przepływ i otwarcie się  :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 12:05:05 »
Clint

To bardzo ciekawe co piszesz:) Nawet mnie przekonuje:))))

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 12:02:57 »
Zabieranie innym to można by nazwać chyba dopiero w sytuacji, gdy ktoś zbiera jak najwięcej kasy tylko po to, aby ją kisić w sejfie i nigdy nie wydać. Choć i tutaj nie ma to większego znaczenia, bo mechanizmy kreacji działają tak, że każdy ma tyle, na ile jest otwarty.

Jeśli wydajecie więcej, zwiększacie swoją konsumpcję - wpływacie pozytywnie na gospodarkę dając innym pracę i źródło zarobku. Im więcej bogatych, chętnie wydających pieniądze obywateli w danym kraju - tym lepiej dla reszty - szczególnie, że oni jeszcze płacą podatki od swoich dochodów, od tego co kupią i wielu innych rzeczy. W ten sposób samo zarabianie i wydawanie dużej kasy jest dzieleniem się z innymi. To są zwykłe mechanizmy rynkowe.

Dlatego bogactwo nie polega na posiadaniu jak najwięcej, ale na swobodnym przepływie wedle potrzeb.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-03, 11:54:58 »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 11:42:04 »
J007

 Pare dni temu wyszlo mi cos podobnego, że za duzo bym moze chciala, ja niby taka zachlanna, bo lubie bogactwo, moja pś je chyba dość dobrze pod tymi oporami zna, wywalalo, że to nie w porzadku, bo niby jakas jest ograniczona ilosc, czy cos w tym stylu i zabieram innym.
Pisałam o tym nie dawno w roznych postach.

Olga zapytala nawet na forum: ktory aniolek to Maria Antonina:)?
MI sie cos podobnego kojarzy, sprzeniewierzanie bogactwa, nie ogarnięcie w materii. W sumie to co ona tam miała, te wzorce by bardzo do mnie i mojej karmy pasowały. Jak ja mam to kosztem innych i przyjdzie za to zapłacić, bo nie można tak sobie żyć na czyjś koszt, w tym wypadku biednego spoleczenstwa.

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-03, 11:30:25 »
To coś w stylu TABU, czyli " nie masz już dość " ?
Masz fajne życie pod każdym względem, a chcesz więcej.
Czy to nie zachłanność gdy inni nie mają i chorują ?
ITP pś opory

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 11:20:23 »
J007
Tak z autopsji polecam przeafirmowac otwartosc( i co tam sie z tym wiaze, niewinnosc, bezpieczenstwo, zaslugiwanie) na przyjemnosc.
Jak tu jest blokada i czlowiek sie boi tej przyjemnosci, to wtedy kladzie sie to cieniem na pieniadze, seks, zwiazki, ciala, na bardzo wiele rzeczy. I widze, że mozna sobie rozne wzorce w tych tematach uzdrawiac a jak tego nie ma to i tak sie to co dobre nieprzejawi.  Ps zawsze znajdzie tez jakies wzorce, powody by nie bylo fajnie i przyjemnie, bedzie zastepowac jeden wzorzec drugim, jaki juz w niej sie zawiera.

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-03, 10:13:16 »
Boję się zobaczyć sedno problemu, ale wyczuwam, że w moim przypadku na dany moment pieniądze są NAJWAŻNIEJSZYM duchowym problemem.

Nie jest ich jakiś straszny brak, ale dostrzegam, że blokuje się na moc kreacji i wszystko rozbija się o odmawianie sobie przyjemności.
Taka psychologia, że gdzie mi do takiej kasy i bogactwa.
Osobisty zakaz czy jaka cholera .. ;)


Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-10-02, 22:24:33 »
U mnie to nie chodzi o tamto forum.
Sporo pracowałam w wakacje. Co nieco się pozdrawiało. Jednym z efektów jest to, że wyraźniej widzę wzorce i łatwiej je rozpoznaje. Przynajmniej swoje :)


Olga :) Dziękuję, kochana jesteś :*

Co do pracy, to chce tak sobie poprzestawiać w głowie, żeby przestać uganiać się za swoimi mirażami i zacząć dobrze zarabiać na tym co już robię i otwierać się na nowe możliwości :)
Przestać czekac, że zacznę zarabiać jak będę miała nowy zawód, albo będę w czymś świetna, albo znajdę coś co mi zagwarantuje świetne zarobki. Koniec z tym.  Mogę i potrafię świetnie zarabiać na tym co robię już teraz :)


Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2011-10-02, 22:07:04 »
Forum regreserów - w tym terminie/zarzucie chodziło o to że nie pozwalano na ataki, rozwałkę i złośliwości w kierunku regreserów ;) Ograniczano wolność do swobodnego czynienia wyrzutów.

małgosia

  • Gość
[#]   « 2011-10-02, 20:48:17 »
No na cudzie to było zaszczucie, zarzuty, że to forum regreserów,  a tymczasem ataki, rozwałka i złośliwości w kierunku regreserów.
Jakąś mam traumę chyba po tym.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-02, 12:11:47 »
Laka no dokładnie,
ja to sobie pisze biznes plany niemal :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-02, 12:06:53 »
Olg;)
Pewnie pomyłka ale pare osób mówi na mnie Oleg lub Ol;) Ja sama czasem podpisuje się Ol.

Wiesz Grażka, ja wiem czym chcę sie zająć, ale to jest przyszłość. Nie daleka może, ale przyszłość. Docelowo chce sie zająć uzdrawianiem duchowym i róznymi takimi ale to jak sama się ułożę i jak przejde pomyślnie weryfikacje u Leszka. Nauki nie sa szybkie, dodatkowo, trzeba duzo ćwiczyć.

Teraz zajmuje się modą, projektowaniem i odnosze tu sukcesy, ale nie daje mi to takiej płynnosci finansowej jaką potrzebuję, więc muszę dorabiac sobie sporo. Ja z zawodu jestem projektantem i większość życia projektowałam i realizowałam rózne rzeczy głównie w Arcie, i cięzko jest mi znaleźć pracę w tym, tą dodatkowa i dpobrze płatną, bo nie znam dobrze programów komputerowych, nigdy nie było mi to potrzebne do projektowania, gdyby nie to to pewnie bym sobie poradziła. Oczywiście moge sie nauczyć, ale to bedzie trwało a pracy szukam teraz:)
Wiem czego chcę ale czuje bałagan w drodze do tego, brakuje mi swiadomości jak to ogranąć;)


Grazyna a tak wogóle to ciesze sie że jestes na tym forum, mam wrazenie, ze tutaj często inspirujesz, a na cudzie nie dało sie jakby odkryć Ciebie w całości:)Zreszta nie tylko ciebie, ogólne zaszczucie.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-02, 12:04:23 »
Tak sobie uswiadomilam na temat dostatku, kasy ze trzeba wiedziec po co nam te pieniadze. Ps musi miec jakis cel, wiedziec po co.
Np moi rodzice mieli pieniadze zawsze bo zawsze wiedzieli po co im one, mieli konkreten cele i bardzo chcieli je realizowac. Gdy tego nie ma, to pś nie widzi sensu, wiec dla niej pieniadze sa niepotrzebne.

Mam zawsze wystarczajaco duzo swoich wlasnych pieniedzy na wszystko co chce na co mam ochote i na co potrzebuje, to zawsze bezpieczne niewinne w porzadku i korzystne.

Do tego afki otwierajace na przyjemnosc, fajna zabawe i radosc i bedzie super:)
To bardzo fajne, wlasnie poczulam, nie byc ograniczonym pieniedzmi.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-10-02, 11:54:42 »
Olg :) Ja prze ostatnie 2 lata szukałam nowej specjalizacji, czegoś nowego na czym mogłabym zarabiać, bo moja pś wierzy, że na tym co robię, to dużo nie zarobie, albo bym musiała się narobić ;)
Dopiero w ubiegły piątek mnie olśniło, że przecież ja lubie to co robie (no może nie wszystko w 100 %) i że powinnam się skupić na przekonaniu pśki, że i na tym mogę dużo i z łatwością zarabiać. Nawet jeśli mi się to w tej chwili wydaje nie wykonalne :)