Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 308642 razy)

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-10-27, 14:09:37 »
A tak na serio pisząc, to nie sugeruję, ze totek jest nieuczciwy. Oczywiście jest (choć istnieją "poważne" teorie spiskowe, mówiące, że jednak nie).

Chodziło mi o to, że totek to gigantyczny wyścig szczurów. Jest to gra w konwencji "ja kontra reszta świata". Konkurencja o dostęp do koryta w czystej formie. Fakt, że gracze sami napełniają to koryto jakoś mnie nie przekonuje ;-)
Najlepszy przykład: jakiś już czas temu miała miejsce sytuacja, gdzie padło wyjątkowo dużo piątek i szóstek. W efekcie nagrody te, zazwyczaj relatywnie wysokie, okazały się bajecznie niskie. Gorycz i rozczarowanie osób, które wytypowały wówczas właściwe cpolyfry dość dobrze obrazują na czym ta gra ega ;-) Im większa skala porażki innych tym większy sukces wygranego. I pomyśleć, że może to być "ideał" łatwego zarobku ;-)

Z drugiej strony mamy gry w konwencji "wygrany-wygrany". Weźmy wspomnianego facebook'a. Autor zarobił, a miliony ludzi cieszą się, mogąc zaspokoić podstawowe potrzeby socjalne. Dla mnie bomba :)


Greg

  • Gość
[#]   « 2012-10-27, 12:34:52 »
Aaa, no jak świadomie i dobrowolnie, to wszystko w porządku :-)
Jak to śpiewali w jednej piosence:
"I chwała i sława a frajerom żal, bo frajer zawsze jest winien sobie sam" :)))

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-27, 12:28:02 »
Nooooo, a jeszcze pomyśleć, że to Ci ciężko pracujący ludzie zrzucają się na te 5 mln O_o bleee

Greg - zauważ, ze w przypadku np.; Totka robią to zupełnie świadomie i dobrowolnie :) Sami też liczą na wygraną. Wygrana w totka czy w grach losowych wydaje mi się ogólnie uczciwa.

Ze sprawiedliwością jednak mi jeszcze wali ;)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-10-27, 12:26:19 »
Jak nie dajesz nic od siebie? Przecież musisz zapłacić za kupon, tak samo jak każdy inny. To jest gra, gdzie każdy zgadza się zaryzykować stratę swojego wkładu - zasady są jasne i uczciwe :)

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-10-27, 12:13:23 »
I taka refleksja mi przyszła do głowy: zawsze kiedy myślę o "łatwym zarabianiu wielkich pieniędzy" od razu skojarzenia idą w stronę "wygrywania" w totka ;)
Zresztą, totek jest nieco dziwny - w końcu nie dajesz nic od siebie a społeczeństwo się na zrzuca na Ciebie. Bo tak i już.

Najwyraźniej podświadomie nie widzę możliwości zarobienia takich pieniędzy. Heh. A przecież można. Mark Zuckerberg się nad facebookiem przecież nie narobił, a zarobił :)

Wielkie pieniądze można zarobić realizując banalny acz użyteczny dla wielu osób plan. Nie musi być ani wielki ani skomplikowany ani wydumany.

Dzięki dziewczyny za fajne inspiracje :))
« Ostatnia zmiana: 2012-10-27, 12:24:10 wysłana przez Greg »

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-10-27, 12:06:57 »
Nooooo, a jeszcze pomyśleć, że to Ci ciężko pracujący ludzie zrzucają się na te 5 mln O_o bleee

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-27, 09:55:30 »
Sprawiedliwość - niesprawiedliwość. Bardzo dobrze, ze ten temat wyszedł.

Mimo, że od jakiegoś czasu wywalało mi, iż "To niesprawiedliwe, że niektórym ludziom jest lepiej ode mnie - że w ogóle im się powodzi." - to moje poczucie krzywdy przysłaniało mi to, ze oceniam to właśnie po linii sprawiedliwości i to właśnie jest problemem. Nic zatem dziwnego, iż sama też nie czułam się ok i nie uważałam, że jak mi będzie lepiej lub coraz lepiej, to będzie to sprawiedliwe, skoro odmawiałam tego innym.

Uffff. Dziękuję Kiniu raz jeszcze :)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-26, 21:09:51 »
Kaja

Cytuj
A tak w ogóle to w Polsce jedna piąta ziemi należy do kościoła i to są fakty które widziałam na papierze a nie tylko słyszałam.

Cała ziemia w Polsce jest udokumentowana w księgach wieczystych, i tylko w takich, bo w nich odnotowuje się akt własności. Czy sprawdziłaś wszystkie księgi wieczyste w całej Polsce?
A tak naprawdę ilość ziemi w posiadaniu kościoła jest tak mała, że kilkunastu posłów sumie ma jej więcej.

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-26, 20:55:39 »
A na jakim papierze?

Chodzi o Księgi Wieczyste. Całej Polski owszem nie sprawdziłam.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-26, 20:23:01 »
Kinia - dziękuję, super podpowiedź!
Fakt, kuleje to u mnie, miałabym pś wątpliwości (i mogłabym się czuć przez to nie w porządku), czy to aby sprawiedliwe, ze mi jest tak dobrze, ze wygrywam np.: 5 milionów zł, a inni musza "ciężko pracować" by związać koniec z końcem.

"to niewinne i sprawiedliwe, gdy mam duży nadmiar swoich własnych pieniędzy" - włączam to do pakietu :)) - i dodam  jeszcze "czuję się przy tym bezpiecznie i w porządku".

Dodam bezpiecznie, bo w pkt. 5 jest brak poczucia bezpieczeństwa, pś przekonanie, ze los (świat) mógłby zadziałać tak, bym nic z tego nie miała (wszystko straciła).

Felicite

  • Gość
[#]   « 2012-10-26, 20:21:11 »
A tak w ogóle to w Polsce jedna piąta ziemi należy do kościoła i to są fakty które widziałam na papierze a nie tylko słyszałam.

A na jakim papierze?
O majątku Kościoła krążą bajki. Nie takie już słyszałam (od moich studentów, kiedy rozmawialiśmy o podatku od osób duchownych. Prawie wszyscy, gdy poznawali fakty, byli szczerze zdziwieni, że "czarni" mają takie marne prawa, w porównaniu z tym, co o nich niesie wieść gminna).

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-10-26, 19:48:51 »
Asiu,a jak u ciebie z poczuciem sprawiedliwości w temacie prosperity? Pytam, bo mi się nasunelo jak przeczytałam twoj post :-). Pamiętam, że jak intensywnie pracowałam w temacie to prócz afek z niewinnoscia dodawałam "to niewinne i sprawiedliwe, gdy mam duży nadmiar swoich własnych pieniędzy". Itd. Przeafirmowane poczucie sprawiedliwości fajnie wzmacnia niewinność  w relacjach z innymi ludźmi w prospericie :-)

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-26, 19:42:40 »


Byłam może z miesiąc temu na mszy w Krakowie, nie wiem ile razy, ale duuuużo ksiądz wspominał o tym, że zbiera na wybudowanie nowego kościoła na wsi, która liczy 700 mieszkańców i ma już jeden kościół. Ale nie, trzeba drugi postawić, bo jeden to za mało. I ciekawa jestem swoją drogą jak wielki jest majątek kościoła, bo na moje oko, to chyba nie ma większej i bogatszej firmy na świecie.

U mnie w parafi jest to samo cały czas słuchaliśmy że mamy dawać bo trzeba kościół wybudować no i teraz zawsze są wolne miejsca w ławkach bo parafia mała:). A tak w ogóle to w Polsce jedna piąta ziemi należy do kościoła i to są fakty które widziałam na papierze a nie tylko słyszałam.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-26, 19:35:30 »
Od pewnego czasu przerabiam temat prosperity od strony wygrywania (różnych rzeczy), jak i otrzymywania większych sum pieniędzy. Stopniowo widzę poprawę, szczególnie w kwestii wygrywania - drobnych gadżetów, biletów do kina, drobnych sum pieniężnych.

Dziś w trakcie spaceru ukazało mi się, co mnie jeszcze blokuje przez pełnym otwarciem się na bogactwo, sukcesy i przejawianie dobrobytu:

1) lęk przed tym, ze jak będę bogata, to zacznę być mniej twórcza (bzdura: jak na razie to właśnie braki finansowe hamują moją kreatywność, także pod względem psychicznym)
2) lęk, ze jak będę bogata, to mnie nikt naprawdę nie pokocha (źródło w m.in.: traumie, że jak byłam bogata w pewnym wcieleniu męskim, to kobieta, którą pokochałem, wyszła za mnie, ale mnie nie kochała)
3) wynikająca z tego resztka przekonania, że jak będę biedna i nieszczęśliwa, i ktoś mnie pokocha, to własnie wtedy będzie to prawdziwa miłość (pfee...) ;)
4) blokowanie kreatywności poprzez lęk, ze tworzenie nie zagwarantuje mi bezpieczeństwa finansowego... że tylko posiadając pieniądze, mogłabym "bawić" się tworzeniem -> no ale... patrz punkt 1 :D (chyba trzeba będzie po prostu to wypalić:))
5) lęk, ze jak coś wygram czy otrzymam za darmo, to będę to potem musiała oddać innym -> że los sam się tak ułoży, że niewiele będę z tego miała sama dla siebie; (zatem dalej pracuje nad czuciem się w porządku, niewinnie, kiedy odnoszę korzyści, korzystam z tego co do mnie przychodzi)

Uch. Trochę tego jest;) Tak spisałam, bo może komuś się przyda, a i otwarta jestem na ewentualne spostrzeżenia, jak to rozplątać :)
« Ostatnia zmiana: 2012-10-26, 19:38:31 wysłana przez hydrozagadka »

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-21, 22:50:21 »
No ale takie lanie wody, to też sztuka, ponieważ tę wodę musi się dać potem wypić. Gdyby nie smakowała, nie byłoby komercyjnego sukcesu.