Pracuję od jakiegoś czasu intensywnie z prosperująca świadomością, bogactwem, dostatkiem, zadowoleniem.
Zauważyłam, ze im bardziej się otwieram, im bardziej akceptuje, ze bogactwo jest dobre, sprawiedliwe, w porządku - tym bardziej zaczynam tez czuć i doświadczać bogactwa ludzkiego tzn. łatwiej zauważam i doceniam ludzi wokół, to co mają do zaoferowania...
Wzrosła też moja pewność, ze to, co mam do zaoferowania jest dobre, wartościowe i ze np.; kiedy doświadczam bezpieczeństwa finansowego i bogactwa, to jest to korzystne nie tylko dla mnie, ale i dla innych - bo wtedy łatwiej mogę realizować swoje cele, swoje pomysły dla dobra swojego i innych

Przy wzroście bezpieczeństwa finansowego i dobrobytu wzrasta moja kreatywność i chęć oraz poczucie sensowności działania. Ciesze się, ze coraz mocniej czuję, ze jest to dobre, sprawiedliwe i w porządku

Dziękuję wszystkim, którzy mnie inspirują. Dziękuję tez Darkowi Lodze za medytację "Bezpieczeństwo finansowe".
Edit: Ciekawe jest tez to, ze chociaż niby pracuje teraz głównie z bogactwem pod kątem materialnym, to zaczęły zanikać odczucia braków praktycznie w każdej dziedzinie - począwszy od tematu związkowego, a skończywszy na np.: chęci do ćwiczeń fizycznych

Wcześniej bywało, ze nękała mnie niechęć do ćwiczeń (bo to wysiłek i będę zmęczona - czyli odczuję brak energii i siły) - a teraz przestałam się tego bać i wręcz odwrotnie - po ćwiczeniach czuję napływ siły i życiowej energii

Czyli przestałam sobie generować brak w tym temacie.