"Póki nie dodasz, że jesteś z tym bezpieczny i w porządku, to będzie karanie siebie i prowokowanie."
Prawda:)
Z doświadczenia wiem, że lepiej zawsze dodawać, niby na zapas, żeby nie było przykro, niemiło, nie było straty, czy zagrożenia, podczas uwalniania się i rezygnacji ze zobowiązań i niekorzystnych powiązań.