J034
Może i niektórzy mają moc taką, która jeszcze się nie mieści w ramach świadomości i potencjału średniej energetycznej tej planety.
Zawsze przychodzi ktoś kto robi coś pierwszy raz, a później innym jest łatwiej (analogicznie do np. oczyszczania w regresingu, czy osiągnięć w nauce i sportach).
Wolę zakładać, że czegoś nie wiem i jeszcze czegoś nie było co może być, a jest to normą jak świat pokazuje od lat, niż tkwić w wyobrażeniach jak powinno być, bo tak było w przeszłości. Czuję, że warto zaufać Bogu, że Jego kreacja/energia jest nieskończona:)