dziś kończą się sesje z Braco. Nadal uważam , że tofajny gość. Niestety nie czuję żadnego przepływu energii podczas sesji, ale uważam tak jak Laka , że po prostu człowiek , który jest do nich przyzwyczajony ich nie czuje w tv. Jasne , że co innego na żuwo . Mam wrażenie , że on wchodz w stanie głebokiej medytacji na miłośći Boga . Dlatego ludzie płaczą. Każda dusza pragnię bezwarunkowej miłości , a o to w codzienności trudno. I kazdy bierze z tej sesji ile chce. Mnie walnęła w łeb , po 3 dniach kompletnego spania z zamkniętymi oczami, uświadomił mi , że muszę pozwolić innym robić co chcą . Ja o tym wiem . Ale myślałam , ze skoro ja wybaczyłam , to samo z siebie się uzdrowi , tym bardziej , ze ścieżka jest otwarta . No i Braco mi uświadomił , że muszę się całkowicie odciąć. Bo ta osoba napełnia sie energią , wyklinająć mnie zem głupia i g.. się znam . Był okres kiedy w to wierzyłam. Ale potem Pan Bóg uznał , ze za duzo tego dobrego . i trzeba pomóc tej ofermie losu

i ....nawet jak myślę , że nie chce mi się to pojawiają sie takie okoliczności , że muszę brać się do roboty. I idzie mi to piorunenm . Nigdy bym siebie o to nie podejrzewała, że to potrafię , gdyby nie króliki doświadczalne . One zdrowieją za darmo. Ale koniec tego dobrego... A ta bliska mi istota przez łącza zlała cały syf na mnie . I Wiem , co muszę zrobić. Odciąć się . Niech ona przesyła energię do bozi , a nie do mnie - jeszcze nie oczyszczoną w kanale miłości. Cwane to i okrutne zarazem . rozgadałam sie okrutnie , a miałam sie zamknąć. Alem człowiek Merkury i lubię dzielić się z tymi , którzy też mi pomogli. Stare hasło " zajmij" sie sobą bez względu na wszystko jest aktualne. A ja jak będę w takich energiach jak 7 poziom to też będę anielsko spokojna. Choć Braco to nie czysty poziom 7 , ale energia b. miła , Zwłaszcza dla kobiet. W obecnych czasach kobiety się zupełnie pogubiły.Stąd tyle chorob babskich. Z zaprzeczania kobiecości i tego , że mężczyzna jest cudownym darem. . Oczywiście najlepszy z możliwych na ta chwilę. A nie taki , który ma być taki , sraki i owaki . no i koniecznie kapiący złotem , jak Midas...Bóg wie , co to znaczy najlepszy. Jak mamy wąty , to mamy Ego , jak mamy ego to powstanie pokolenie bezstresowych potworów . Wystarczy 1 spojrzenie w horoskop....Np. Horoskopy czasami sprawdzam , bo myśle sobie - małpa ze mnie , uprzedzam się.No nić dziwnego skoro odnajbliższej osoby leciała taka "wspierająca"energia. Gdybym popatrzyła , co się wokoł Lecha dzieje . .. to może coś by mni odpowiednio wczesnię zaświtało. Doceńmy go