Autor Wątek: Wasza historia  (Przeczytany 16971 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-10-26, 20:02:08 »
No chyba tak :) Fakt że można coś takiego przy węzłach itp. wypalać, bo starczy że widzi się wzorzec. A ta osoba żeby już coś dojrzeć, to czasem potrzebuje po różnych kątach swojego labiryntu się przejść

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-26, 19:55:57 »
Witek D
Mądra podpowiedź.
Faktycznie, nie jestem w stanie pojąć cudzych struktur poznawczych :)
Ale dziwnym trafem jestem w stanie je wypalać przy węzłąch :)
I może nawet mi łatwiej z tego powodu, że nie rozumiem.

Inga
Dziękuję za wyjasnienie.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-10-26, 19:35:50 »
Przyjmowanie swoich emocji i integrowanie ich z własną psychiką zamiast uwalniania się od nich czy wkręcania się w nie, to metoda pracy którą ja stosuję. W moim przypadku chodzi tylko o te emocje które wymieniłam. Taka metoda pracy nad sobą jest stosowana w psychoterapii w przypadku osób które się boją włąsnych emocji i je tłumią.
Postępowanie jest podobne jak w początkowym etapie Techniki Uwalniania.
Mam kontakt z wieloma osobami chodzącymi na psychoterapię i nie ma tam takiego stosunku do emocji jaki opisujesz. Emocje są traktowane jako coś co istnieje, co jest potrzebne i czego się nie ocenia.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-10-26, 19:30:28 »
Leszek, nie zajmuj się tym czego nie pojmujesz ;)
Mówię bo do mnie ostatnio dotarło, że ludzie znajdują sobie metody które są dla nich skuteczne nawet jeśli mi osobiście wydają się jak z kosmosu. To idzie drogą innych struktur poznawczych i próby wzajemnego przedstawienia o co chodzi, dogadania się na gruncie swoich struktur, nie daje efektu. Ja wtedy (od jakiegoś czasu) akceptuję i zostawiam.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-26, 19:07:21 »
Inga
 Nie bardzo pojmuję, o co chodzi z integracją emocji.
Wg mnie to nic innego, jak wkręcanie się w emocje.
Akceptacja emocji jest konieczna, żeby z nimi nie walczyć.
Wazne też jest zrozumienie, że w pewnych warunkach emocje pełnią ważną role w naszym zyciu.
Moje uprzedzenie wynikaa stad, że wielu psychologów gloryfikuje emocje, przypisuje im przesadną wartość i zaleca raczej zatracenie się w nich niż transformację do coraz wyższych poziomów energetycznych.
Zresztą, po co by mieli zachęcać, jeśli nie rozumieją, o co w tym chodzi?
Psychologowie zazwyczaj są uczuleni na chrześcijanskie pomysły walki z emocjami, które prowadzą do znieczulenia, wytłumienia i wewnętrznych konfliktow. Systemu transformacji wg. jogi raczej nie znaja, a więc nie są w stanie zrozumieć.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-10-26, 16:00:50 »

Otóż obawiam się, ze za kilka lat będziesz twierdziła, że to przeżywanie emocji też Ci zaszkodziło. A to z prostej przyczyny - możesz się w nie tak wkręcić, że nie będziesz miała miejsca na przeżywanie pozytywnych odczuć. .

Leszek
Zamiast wkręcać się w emocje, lepiej jest je przyjmować i integrować ze sobą.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-10-26, 15:22:26 »
Ewaruda
Przerabianie wzorców z pobytu w obozie koncentracyjnym z poprzedniego wcielenia, to nie jest to samo co z tego wcielenia.
To co się działo w tym wcieleniu oddziaływuje o wiele silniej od tego co się działo w poprzednich i o wiele gorzej jest z tego wyjść.

Ewaruda

  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
  • Ewa Stysiak
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-10-25, 21:08:10 »
Inga
z własnego doświadzczenia, ja przerabiałam obozy koncentracyjne, uwież to da sie zrobić.
tak mnie do obozu ciągneło że w ubiegłym roku, ze w ubiegłym roku wylądowałamw Monachium aby temat pzrerobić.tam jest obóz kontcentracyjny w którym zginełam.
pokaz podswiadomości coś w zamian, cos co bardzo lubi. w moim przypadku są to koty. mój ogródek.to jest moj punkt naprowadzania do rzeczywistości.
tak jak Leszek ci radzi , przebaczaj , przebaczaj, az poczujesz ulge. podświadomośc w koncu pusci.poczujesz
za lękiem jest schowany strach. jeżeli wykreowałaś sobie obóz i odcięcie od emocji to bardzo starałas się za coś ukarać.oj bardzo.
przebacz sobie,
poczucie winy tez się skąds wzieło.a ty je nadal pielegnujesz, zastanów się .
bardzo sie chcaiłas za cos ukarać, no i udało ci sie .

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-23, 15:49:17 »
O właśnie! Nie ważne, gdzie jest to PRZED, ale ono musi istnieć :)
A jeśli istnieje, to można do tego dotrzeć.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-10-23, 15:46:05 »
Ja się urodziłam w obozie koncentracyjnym i każde miłe wspomnienie mnie prowadzi do tych najgorszych wspomnień.
Przed to mam najwyżej w poprzednich wcieleniach.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-10-23, 15:34:15 »
Inga
 Zdecydowanie SPRZED tego okresu.
I u Ciebie też są takie pokłady pod świadomości, które pamiętają to PRZED.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-10-23, 15:31:08 »

W podobnej sytuacji raczej próbowałbym terapii stosowanej wobec byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Polega ona na przypominaniu sobie radosnych, szczęśliwych chwil z wcześniejszych faz życia.

Czy te przyjemne wspomnienia więźniów miały pochodzić z okresu pobytu w obozie koncentracyjnym?

allen

  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-22, 21:31:38 »
Leszku
dzięki za ostatnie posty- niby już gdzieś o wszystkim u Ciebie ( i nie tylko) czytaliśmy, słyszeliśmy,ale skondensowane w spójną całość dają fajny obraz na czym polega praca z emocjami i inspirują do pracy


Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-22, 21:08:19 »
Cytuj
... trzeba było się trzymać tego mojego zdania, że jeśli nie medytujesz, to nie należy zaczynać regresingu

A mi regresing bardzo pomógł, chociaż (prawie) nie medytowałem, afirmacje też stosowałem dość chaotycznie. Fakt, że sporo się modliłem:)

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-10-22, 21:07:44 »
Napisałam że to poczucie winy to zamiennik lęku. Nie czuję się winna z jakiegoś konkretnego powodu. Po prostu aby zniwelować lęk, zamieniam go w poczucie winy.

Jak mam przebaczać jeżeli nie czuję złości ani nie czuję się skrzywdzona? Co mam przebaczać, jeżeli tylko wiem że ktoś mnie skrzywdził a ja tego nie czuję?
Te pretensje do Ciebie też są tylko z głowy, bo nie czuję do Ciebie żadnej złości ani nie czuję się przez Ciebie skrzywdzona.
Po prostu uświadomiłam sobie co się stało i to opisałam.