Pozytywne Inspiracje
Forum => Rozwój osobisty i prosperity => Wątek zaczęty przez: Danny7 w 2016-02-07, 19:01:42
-
Trapi mnie od kilku lat już taki temat jak Energia.
Kiedyś bardzo mi jej brakowało. Styl życia się do tego przyczyniał i zacząłem robić w tym kierunku zmiany, żeby mieć tej siły życiowej na co dzień jak najwięcej. Temat jest na tyle pokręcony, że wciąż po paru latach czytania różnych książek, eksperymentowania z jedzeniem i swoim ciałem wciąż czuje że mam jej za mało, ale czuje też że mogę jej mieć o wiele wiele więcej, a coś mnie blokuje.
Jedyne co mi się nasuwa, że cała nasza energia głównie jest w głowie, później dochodzą czynniki poboczne - dieta, seks itd. Oczywiście mogę się mylić, ciekaw jestem co uważacie nt. temat.
Więc jak to jest?
Chciałem poruszyć temat z perspektywy seksualnej, bo jak wiadomo, jest to nasza cała siła życiowa.
Zainteresowałem się Tantrą i od paru lat próbowałem różnych ćwiczeń. Głównym motywatorem była kwestia kontroli wytrysku, no i generalnie swojego ciała podczas stosunku. Bo różnie to bywało, często ciało miało/ma nade mną kontrolę a nie odwrotnie. Frustrowało mnie to w przeszłości i nadal tak jest (w trochę mniejszym, lecz wciąż niezadowalającym stopniu) nie uwolniłem się od wielu czynników na to wpływających...
Próbowałem praktykować wielki ciąg, ktoś to ćwiczył? Przepływ energii od krocza przez kręgosłup do głowy, tak w skrócie. Właściwie wciąż próbuje.
Nie miałem wytrysku czasami kilka miesięcy i owszem ta energia mnie roznosiła (rozprowadzałem ją po ciele za pomocą Wielkiego Ciągu). Z tym, że popadałem też w stany ogromnej wysokiej energii do totalnego zera... nie mogąc podnieść się z łóżka, byłem spętany w sidłach tych seksualnych wibracji. Ze skrajności w skrajność.
Czy są tutaj ludzie którzy również podejmowali te tantryczne praktyki? Głównie chodziło mi o satysfakcje seksualne, ale energię na codzień, bo czytałem się w różnych książkach, o ludziach maszynach, energetycznych wulkanach i sam chciałem swoją wibracje podnieść poziom wyżej, ale z różnymi skutkami jak widać.
Dzięki za udział w dyskusji.
-
Nigdy nie słyszałem o technice wielkiego ciągu, ale jak będziesz ciągną energie z krocza do głowy to się przegrzejesz i będzie ci trudno panować nad myślami. Np. W tao energię się zostawia w Hara.
-
Mantak Chia - Potencjal seksualny mezczyzny, polecam Ci ta ksiazke.
Co do wielkiego ciagu to dobrze napisales ze dochodzi do przegrzania, jednak ta energie z glowy pozniej przenosilem w dol przez srodek czola, nosa az do pepka, gdzie ta energia jest magazynowana. Chodz jest to uzaleznione od czakramow, wiec pewnie nie zawsze mi to szlo dobrze bo pewnie cos mam poblokowane, nie pracowalem nad nimi wczesniej. Chodz czytalem i slyszalem wielokrotnie ze poprzez samo robienie i powtarzanie wielkiego ciagu czakramy sie otwieraja...
-
Z tym to się zgadzam. Jakbyś ją wznosił od 1 czakry plecami i zostawiał ją w głowie to byś się zagotował i myśli byś nie opanował ale jak ją sprowadzasz przodem w dół to świetnie ona z przodu się schładza:) i tam jest magazynowana a organizm sam ją sobie w razie potrzeby zabiera z stamtąd.
Pilnuj tego abyś energię zawsze sprowadzał przodem do tan tienu czy hara ie wolno jej zostawić po drodze w jakiejś czakrze.
-
No tak tylko nie zawsze mi to idealnie wychodziło. Do tego według guru z tego tematu, należy zrobić codziennie minimum 200 wielkich ciągów :) Wiec jest troche tego oddychania, moze nie do konca mi ta energia tak super plynela, dlatego sie czesto gotowalem, albo popadalem we frustracje seksualne...
Ale widze malo jest tutaj facetow do podjecia tego tematu :D
Kazdy chce sie cieszyc wytryskiem :P Mi udalo sie doprowadzic cialo do tych wielokrotnych orgazmow bez wytrysku, uczucie troche inne, ale jakies 95% przyjemnosci pozostaje na poczatku, pozniej sie zwieksza... Jednak nie zawsze mi to wychodzilo i było boom...
Poza tym zeby to dzialalo w pelni, nalezy sie powstrzymac od wytrysku na 30 dni, zeby sperma miala te wlasciwosci dzieki ktorym mozemy ladowac sie energetycznie.
-
Ja od okolo 1,5 roku ide tą sciezka Danny ;) tzn nie jest tak, ze 1,5 roku jestem bez wytrysku, ale teraz np ok 90 dni :P to ciekawe co piszesz, choć jestem zdania, że energia gdy juz jest, to sama znajduje ujscie, rozpuszcza jakies tam blokady, masz lepsza koncentracje , zrownowazenie itd więc przeklada się to na kazdą praktykę - technikę, nie tylko te o ktorej piszesz, ale moze jest szczegolna jesli o to chodzi?
-
Mantak Chia - Potencjal seksualny mezczyzny, polecam Ci ta ksiazke.
Co do wielkiego ciagu to dobrze napisales ze dochodzi do przegrzania, jednak ta energie z glowy pozniej przenosilem w dol przez srodek czola, nosa az do pepka, gdzie ta energia jest magazynowana. Chodz jest to uzaleznione od czakramow, wiec pewnie nie zawsze mi to szlo dobrze bo pewnie cos mam poblokowane, nie pracowalem nad nimi wczesniej. Chodz czytalem i slyszalem wielokrotnie ze poprzez samo robienie i powtarzanie wielkiego ciagu czakramy sie otwieraja...
Danny7
Jak praktykujesz "małe krążenie" lub "niebiański obieg"("wielki ciąg" to z tą nazwą się pierwszy raz się spotykam )to Mantak Chi napisał jedną książkę specjalnie o tym.Dla mnie jedna rzecz w tym była rewolucyjna w stosunku do opisów innych autorów .Jutro poszukam jaki tytuł .Właśnie to ,że nie należy skupiać się na oddechu ,że on nawet przeszkadza .Polecam jak to praktykujesz.
Swoją drogą za dużo seksu ,takiego normalnego ,nie tantrycznego według TCHM wyczerpuje yin nerek ,właśnie nie mówi się o chi ale o yin i jak dla mnie by się to zgadzało .
-
Tytuł :"Taoistyczna joga ezoteryczna".
-
@ontoja
Dzięki za książkę. Na pewno kupie i przeczytam jak najszybciej :) Choc mam juz 3 książki przeczytane z tym temacie i wiedza niby jest... to jednak nie opanowałem tej sztuki w 100% wciaz mimo 2-3 lat podejmowania prób. Bo mniej wiecej tyle sie w to juz bawie.
I czasem juz chce sie poddac i olac to, ale wciaz do tego wracam... bo wiem jak sie czuje po wytrysku, zero sil, zero powera, zero czegokolwiek, trup... fizyczny i emocjonalny... Dzieki zachowywaniu nasienia wynika tez duzo innych pozytywnych kwestii, zdrowotnych ale tez seksualnych, wysoka potencja i energia do poznej starosci, i pelna gotowosc zawsze i wszedzie, jedyne ograniczenie w seksie to kondycja...;)
Glownie chodzi tez o trening miesni PC. Zeby moc ten wytrysk nasienia zatrzymac. A zeby ta energia nie zostala w jadrach, nalezy ja poprzez wlasnie wielki ciag (niebianski obieg, male krazenie to chyba po prostu inna nazwa tego samego - co tlumacz to moze inna nazwa?) rozprowadzic po calym ciele - wowczas jestesmy bardziej promienni, seksualni, bardziej pelni zycia!
Tak jak napisales tradycyjny seks - nas powoli zabija! Dlatego facet tryskajacy na lewo i prawo nie ma w sobie zycia i usycha... To widac nawet idac po ulicy kto jak sie zabawia ze sobą...
@medżikowsky
Pozytywnie mnie zaskakujesz :D Wczesniej tematy modowe, teraz to :D
90 dni jestes bez wytrysku, spoko... a jak z seksem? Nie ulewa ci sie energia? ;] Owszem ta energia rozchodzi sie po ciele i wchlania przez organy i cialo... ale bez robienia wielkiego ciagu, to powinienes dostawac obledu i szukac seksu jak niewyzyty pies ;P To jak to jest u Ciebie napisz więcej! :)
-
Danny, szukanie i jak niewyzyty pies to bylo przy częstym rozladowywaniu ;) albo gdybym sie masturbowal... teraz czuje rownowage, znikome pożądanie, więcej energii seksualnej odczuwam i lepsze połączenie z kobietami , pozniej moze co napisze jeszcze ;)
-
Ja wlasnie przez ten nadmiar, mam tak, ze jestem jak ten niewyzyty pies. Rownowaga pojawia sie owszem, ale po okolo 2 tygodniach od niedotykania sie tu i owdzie. Co do masturbacji, to ten nadmiar energii chorej nie bylo sposobu i drogi by rozladowac inaczej. Czasem po mega intensywnym dniu, treningu 2 godzinnym, wracalem do domu i czulem sie nadal masakrycznie napalony....
-
Rownowaga pojawia sie owszem, ale po okolo 2 tygodniach od niedotykania sie
No to czemu mowisz, ze powinienem tak sie czuc?
Oczywiscie, ze po 2 tyg sie zaczyna dopiero.
-
Ok... Rozumiem... Ciężko mi zapanować po prostu nad sobą. Liczyłem na wskazówkę :P
A jak z seksem? Miałeś przez ostatnie 90 dni? Bo zmierzam też do tego, że przy kobiecie utrzymać w ryzach nasienie i silną wolę jest trudniej, a nie zamierzam ku ascezie :)
-
Nie miałem.
To ciekawe co piszesz w tym wątku, dla mnie to po częsci nowa tematyka.
Przy kobiecie (harmonijnej, gdzie czuje jej energie) nie będe się przeciez oszczedzal tylko pozwole by się dzialo co i w jakiej ilosci ma sie dziać;) rozladowanie w seksie, to juz inny efekt, seks dla mozgu to generalnie nagroda i motywacja (hormony tu mają rolę do odegrania, głownie dopamina), masturbując się generalnie mózg i podświadomość myślą, że uprawiasz seks, oszukujesz siebie, swoje ciało (jak oszukiwanie ma się do szacunku?)
Co do twojego nakręcenia, myślę, że trzeba kontynuowac az ono minie, moga to byc tez wywalki, ktore trzeba wytrzymac ;) no i wnioskuje, ze nie oglądasz porno ani czegokolwiek sztucznego co podnieca , coraz trudniej sie nie natknąc w internecie, nawet przegladajac normalna zawartosc i przy niezrownowazeniu wciagnac na minute, kilka itd , a to w mgnieniu oka wyprowadzi cię z tej rownowagi, pod tym względem ma to naprawde destrukcyjny i długotrwały! wpływ , opisane jest to tutaj yourbrainonporn.com , sa tam rowniez b ciekawe opisy efektow osob przy wstrzymaniu wytrysku tzn nie masturbowaniu się, ktore okreslaja mianem 'superpowers' ;)
-
Zdaje się, że w rutyle tybetańskim jest opisane ćwiczenie pomagające radzić sobie z energią sexu.
Nie macie problemu z przed wczesnym wytryskiem/orgazmem kiedy wstrzymujecie się z pobudzaniem siebie?
kiedyś próbowałem to u siebie zastosować, ale skończyło się tym,że oddawanie moczu stało się dla mnie nieznośną podnietą.
-
Proponuje zapoznac sie z ksiazkami o ktorych wspominalem wczesniej. Mantak Chia - Milosny potencjal Mezczyzny oraz ksiazke Mezczyzna multiorgazmiczny - wtedy bedziemy mogli troche wiecej podyskutowac ;]
Powtorze jeszcze raz w skrocie: Odpowiedni trening prowadzi nas do oddzielenia orgazmu od wytrysku. Czyli orgazm jest, z tą roznica ze nic nam nie wyplywa ;] a i seks moze byc kontynuowany bez konca, w zaleznosci czy massz kondycje jakąkolwiek... niezle sie zdziwilem kiedy mi wyszlo pierwszy raz.
Nie mialem wytrysku najdluzej chyba okolo roku, a orgazmy owszem... Jednak jest to troche bardziej zlozone jesli chodzi o kwestie wlasnie przenoszenia energii
-
Michał486,
Co do przedwczesnego to jest to jakas tam moja bolączka ;] Generalnie kazdy ci powie zebys cwiczyl zaciskanie miesni PC. U mnie z tym bylo roznie. Czasami mialem z tym naprawde problem, a czasami moglem miec seks godzinami, dlatego tez zainteresowalem sie Tantrą, ale nie doszedlem do efektow ktore chcuialbym osiiagnac, po prostu u mnie to bywalo w kratke.. czasem jestem super, czasem wymiekam b. szybko. Wiec to jest frustrujace strasznie
-
Nie macie problemu z przed wczesnym wytryskiem/orgazmem kiedy wstrzymujecie się z pobudzaniem siebie?
Nie do konca rozumiem czemu tak jest, ale to raczej po prostu kwestia wypracowanej równowagi seksualnej, wydaje się, że w początkach 'wstrzemięźliwości' (ponizej 30 dni, powiedzmy) jak ktoś wczesniej byl ' rozpasany '(masturbacja, czy czesty seks w ktorym jedyna kwestia jest rozladowanie) to mozna zrobic tak ze wystarcza sekundy gdy sie w odpowiednim momencie podotyka swoj instrument ;)
Danny
Ile czasu cwiczen ci zajęło osiągnięcie tego co piszesz o orgazmie bez wytrysku i wielogodzinnym seksie?
-
Czytałem ksiazkę ezoteryczna yoga wewnętrzna. Jak na mój gust jest ona napisana w sposób nieco chaotyczny, zbyt wiele powtórzeń.
Co do książek które wymieniłeś to opisują one techniki chyba raczej z Tao a nie tantry.
Co do ćwiczeń mięśnia kegla to wydaje mi się, że to nadmierne spłycenie tematu. Ta kontrola jest w głowie a nie w mięśniach.
Przynajmniej ja to tak odbieram, że kiedy już dochodzi to użycia tego mięśnia to jest już za późno. ale to tylko moje spostrzeżenia. Próbowałem się tym zajmować kiedyś tam ale efektów nie miałem i się zniechęciłem.
-
w początkach 'wstrzemięźliwości' (ponizej 30 dni, powiedzmy) jak ktoś wczesniej byl ' rozpasany '(masturbacja, czy czesty seks w ktorym jedyna kwestia jest rozladowanie) to mozna zrobic tak ze wystarcza sekundy
W takim przypadku i na tym etapie można sie doprowadzic do orgazmu dotykając nawet samych jąder ;) ale lepiej się nie bawić tylko kontunuowac i czekać na nagrodę ;) ja czuję jak bym w ten sposob dążył do tantry i że od razu wejdę w doświadczenie tego... z odpowiednią osobą, oczywiscie towarzyszy temu oczyszczanie tego tematu, w sesjach itp gdyz wychodzi na I czy II plan ;)
-
Michał,
Owszem wszystko jest w głowie, ale jeśli chcesz sie nauczyc wielokrotnych orgazmow musisz cwiczyc miesnie PC. W ksiazkach ktore podalem jest to wszystko opisane bardzo dokladnie - glownie sa to cwiecznia fizyczne.
Mam tez w doc. taki program rozpisany na 30 dni, jak dojsc do orgazmu bez wytrysku. Wiec to jest w zasiegu "reki" wszystko.
Bardziej chcialem sie doswiadczeniami wymienic, ale moge tez was zainspirowac zebyscie je nabyli, wtedy bedzie o czym gadac ;]
Medżikowsky,
Ja to nie czekam na tą jedyną, chce mieć duzo super seksu i tyle póki co ;] i mieć 100% kontrole nad własnym ciałem.
-
Hehe, spoko... świadomie w sumie tez chcę, ale u mnie po prostu taką drogą to idzie i tyle , nie walcze z tym,
po prostu cos się zaczyna pojawiać w zasięgu
no i nie mam zamiaru uprawiać seksu z jedną kobietą przez całe życie , ale tryb psa mnie nie interesuje ;)
no to ile ci zajęło, 30 dni ?
-
Tzn nie pamietam dokladnie ile... Tak z perspektywu czasu patrzac, nie rozumialem co robie, robilem wiele rzeczy chaotycznie i babralem sie z tym. Generalnie jesli bedziesz cwiczyl sumiennie to efekt powinien byc po ok. 18 dniach. Pozniej juz tylko trening dla podtrzymania efektu. Ale wiadomo co czlowiek to inaczej to wychodzi.
Ja bylem chyba zbyt nadgorliwy, tak bardzo chcialem to osiagnac ze mialem wysokie wzloty i bardzo potezne upadki. Przy kobietach rowniez ;]
Jesli chodzi o kwestie zwiazkow to nie szukam, bo mam za soba dluga relacje. Z drugiej strony takie podejscie Medżik, że czekasz az sie samo cos wydarzy to wiesz... mozesz byc kolejne 90 dni bez seksu ;]
Ja staram sie rozwijac towarzysko kiedy tylko moge i poznawac kobiety kiedy tylko moge i kiedy mi starcza jaj ;] Przez ostatni rok poznalem okolo 50-100.
-
Jesli chodzi o kwestie zwiazkow to nie szukam, bo mam za soba dluga relacje. Z drugiej strony takie podejscie Medżik, że czekasz az sie samo cos wydarzy to wiesz... mozesz byc kolejne 90 dni bez seksu ;]
i możliwe że będe :D
jesteśmy w innych sytuacjach, stad mamy różne podejścia i strategie, obie mimo że zgoła inne , mogą być właściwe
Ja staram sie rozwijac towarzysko kiedy tylko moge i poznawac kobiety kiedy tylko moge i kiedy mi starcza jaj ;] Przez ostatni rok poznalem okolo 50-100.
ja tez jestem towarzyski... poznaje rózne kobiety z tygodnia na tydzien, np teraz czuję, a raczej, widzę, że bym mógł mieć seks, względnie szybko, ale z dziewczyną , która nie jest dla mnie w pelni atrakcyjna (mimo ze fizycznie spoko), a zeby sie sorry za wyrazenie, spuscić to troche slaba motywacja jak dla mnie... chociaz... przemysle to ;) po prostu nie mial bym potrzeby z nia po tym seksie nic robic, wiazac sie, a wiem ze ona by taka potrzebe miala,
jeszzce troche pociagne ;]
chodzi o to ze im dluzej jestem z ta energią, ktora rosnie, tym mniej mnie to boli , wręcz czuję 'słodkość', 'na dole'
a seks z 'byle kim' to czuje tak jak bym wysiadał w polowie drogi z pociagu, bo za oknem jest cos fajnego
moze to powinienem odreagowac.. jesli tak to jestem otwarty :)
-
Hehe jednak czekasz na ten idealny obiekt do spuszczenia sie :P Jak atrakcyjna to bierz, nie musisz sie oswiadczac na nastepny dzien, ani robić sniadania ;]
Zarcik ;P
Polecam film 'Milosc w czasach zarazy', otworzy ci oczy bez sesji ani innych tego typu ;]
Tutaj wlasnie jest sedno tego co chce ogarnac, mianowicie brak tego spuszczenia sie, zeby ta enerngia wciaz byla, z tym ze w calym ciele nie tylko na dole -wtedy sie tym prominieje po prostu. I seks trwa tyle ile chcemy. A zeby byla ta energia na calym ciele to trzeba ja rozprowadzac wlasnie wielkim ciagiem ;]
-
Ogólny poziom energii jest podniesiony od samego braku wytrysku ! Oczywiscie "tam" jest jej najwięcej. I chyba dobrze ;)
Dzięki za polecenie książki ! :)
Wezmę twoją radę pod uwage ;) choc wszystko co opisalem ma szerszy kontekst
-
prawdziwie inspirujący wątek! chyba rozważę 30-dniowy czelendż :-)
-
Danny ty pisałeś że byłeś rok bez wytrysku, a mam rozumiec że miałeś przez cały ten okres seks i orgazmy?
Jesli tak to mogę wnioskować, że jeśli nawet raz się nie zdarzyło, to latwo to powstrzymywać i można polegać na tej umiejętności.. :) to by było super!
i jak z orgazmami wielokrotnymi, mozesz temat opisać z własnego doświadczenia , czy znasz go bardziej z teorii?
-
U mnie się miesiąc temu zresetowało ;)
Rożnica w energii 'bez' i 'z' jest ogromna no i te kilkanascie dni trwa powrot do normalności
-
Danny ty pisałeś że byłeś rok bez wytrysku, a mam rozumiec że miałeś przez cały ten okres seks i orgazmy?
Tak.
i jak z orgazmami wielokrotnymi, mozesz temat opisać z własnego doświadczenia , czy znasz go bardziej z teorii?
Uczucie troszeczkę inne niż klasyczny orgazm, co nie znaczy że gorsze, po prostu troche inne.
-
U mnie się miesiąc temu zresetowało ;)
Rożnica w energii 'bez' i 'z' jest ogromna no i te kilkanascie dni trwa powrot do normalności
Dałeś jakiejś lasce z pracy troche swojej energii? ;D
Książkowo różnica to 30%. Z tym że jesteś prawie cały czas w wersji na 100% bo nie traci twoj organizm czasu na regeneracje i produkcje.
30 dni i możesz zacząć cwiczyc :)
-
Eeee, próbowalem, orgazm bez wytrysku takiej frajdy nie sprawia.
-
No właśnie miałem pytać czy bez wytrysku jest takie zaspokojenie, ulga jak po normalnym? A moze jaskier trolluje, bo jakos mi trudno uwierzyc ze dopiero teraz daje swoje 3 gr ;)
Danny, zachowam dla siebie szczegoly, albo napiszę na priv ;) własnie! Przypomnialo mi się, że miałem się odezwac po ten program!
a czemu skoro rok wytrzymałeś, to dopuściłeś do tego? później przeszedles na normalny tryb ?
-
https://youtu.be/eKPDljYBIAE
-
Kiedyś praktykowałem wstrzemięźliwość chyba miesiąc wytrzymałem aż doszło do tego że dostałem niemal orgazmu przy pisuarze. Nie mogłem się tam dotknąć bez takich fajerwerków.
-
No właśnie miałem pytać czy bez wytrysku jest takie zaspokojenie, ulga jak po normalnym? A moze jaskier trolluje, bo jakos mi trudno uwierzyc ze dopiero teraz daje swoje 3 gr ;)
Danny, zachowam dla siebie szczegoly, albo napiszę na priv ;) własnie! Przypomnialo mi się, że miałem się odezwac po ten program!
a czemu skoro rok wytrzymałeś, to dopuściłeś do tego? później przeszedles na normalny tryb ?
Jest zupełnie inna jazda, tu już nie chodzi nawet o zaspokojenie, zaczynasz inaczej funkcjonować... Promieniejesz energią... Jak byś dochodził we własnej głowie... raz po raz...
Jaskier i reszta raczej nie wie co pisze, bo to wymaga ogromnej pracy z ciałem i umysłem, zatrzymanie wycieku spermy to tylko 1 krok.
W głowie się po jakimś czasie sporo zmienia, ale to nie są zmiany z dnia na dzień, czy nawet 30 dni... Trzeba czasu i cierpliwości... Jeśli będziesz codziennie ćwiczył i robił wielki ciąg przez co najmniej pół roku (!) to zrozumiesz o czym mówię. To naprawdę wymaga zaangażowania... i czasem i mi go brakowało, stąd przerwy. Zmieniam też partnerki, bo nie mam stałej i nie zawsze potrafiłem się kontrolować. Ale za każdym razem się przekonywałem, że "zwykły tryb" jak to ująłeś @m to NIC... zupełnie NIC. Pisać tak mogę bez końca ;]
-
Kiedyś praktykowałem wstrzemięźliwość chyba miesiąc wytrzymałem aż doszło do tego że dostałem niemal orgazmu przy pisuarze. Nie mogłem się tam dotknąć bez takich fajerwerków.
No właśnie. Sama "blokada" wytrysku (wstrzemięźliwość czy cokolwiek innego) nic Ci nie da. Nie oszukasz swojej energii seksualnej. Po to są właśnie ćwiczenia oddechowe i inne żeby tą energię użytecznie wykorzystać. I żeby Cię nie rozniosło przy pisuarze ;]
-
"zwykły tryb" jak to ująłeś @m to NIC... zupełnie NIC. Pisać tak mogę bez końca ;]
Danny ja czytam z ciekawością więc nie krępuj się :)
Jakw wrażenia dziewczyny? Na pewno moglbys duzo o tym :)
Mowisz, że sam brak wytrysku to nic, ale wg mnie juz samo to , to b.dużo.
-
zastanawiam się czy dla kobiety to duża roznica, czy temat poboczny i wazneiejsze są ogólne tematy i ogolna energia partnera, jesli chodzi o wybor komu się oddaje
Myślisz , że łatwo jej potem wrocic do normalnego seksu ?
-
Fakt, ja tylko blokowałem wytrysk, ale robiłem to przez kilka miesiecy, raczej zwiększonej energii nie odczułem, ale miałem wtedy 20 lat więc i tak było jej za dużo. Chyba Leszek opisał tą metodę w którymś ze swoich artów, tylko zaciskałem pewne mięśnie.
Osobiście wolę nabrudzić, u mnie orgazmy przy tym zaciskaniu były słabsze.
-
zastanawiam się czy dla kobiety to duża roznica, czy temat poboczny i wazneiejsze są ogólne tematy i ogolna energia partnera, jesli chodzi o wybor komu się oddaje
Myślisz , że łatwo jej potem wrocic do normalnego seksu ?
Powszechnie wiadomo że kobieta "oddaje" sie tylko temu który ma ogromny wytrysk, lub nie ma go wcale... Dlatego zawsze jak się zapoznaje z nową osobą to szepcze na ucho, że mogę bez wytrysku... Żarcik ;D
Serio myślisz, że to ma znaczenie? Owszem kilka dziewczyn uważało że nie są w stanie mnie zaspokoić skoro nie mam wytrysku i im to przeszkadzało, ale to dosłownie kilka ;] zaczeły sobie wkręcać że są nieseksualne ;]
Generalnie uważam że warto być dobrym kochankiem... Jeśli wiesz czego chcesz to nie będzie problemów. Proste.
-
To nie powiedziałeś im w co się bawisz i pozwoliłes im sobie to wkręcać ? ;)
Pytam bo generalnie kobiety się czują przy takiej kumulacji energii lepiej przy mnie , dlatego bylem ciekaw jak to utrzymywanie rzutuje na całość życia seksualnego, satysfakcje / spełnienie kobiety itd w dłuższym terminie, no w krotkim ewentualnie tez ;)
Serio myślisz, że to ma znaczenie?
Ale co?
-
To nie powiedziałeś im w co się bawisz i pozwoliłes im sobie to wkręcać ? ;)
Pytam bo generalnie kobiety się czują przy takiej kumulacji energii lepiej przy mnie , dlatego bylem ciekaw jak to utrzymywanie rzutuje na całość życia seksualnego, satysfakcje / spełnienie kobiety itd w dłuższym terminie, no w krotkim ewentualnie tez ;)
Oczywiście że mówiłem. Nic to nie dało :)
Zacznij praktykę a wtedy pojawią się konkretne pytania, bo zastanawianie się na przyszłość jak sie będzie kobieta z tobą czuła to nie ma sensu... Jak ty sie bedziesz dobrze czul ze soba to i ona bedzie czula to samo. Zreszta sam widzisz ze sam fakt ze nie tryskasz na lewo i prawo dziala cuda... a to nawet nie jest praktyka wstępna ;P
-
Tytuł :"Taoistyczna joga ezoteryczna".
Czy jest w tej książce może informacja, nt. tego ile i jakie dziennie ćwiczenia wykonywać, żeby cały czas podtrzymywać efekt?
Gdzieś wyczytałem, że wielki ciąg x200 dziennie należy zrobić. (rozprowadzenie energii po ciele wzdluz kregoslupa do glowy). W sumie tylko tej informacji potrzebuje, a nie ma jej w zadnych ksiazkach ktore mam, dzieki wielkie za znalezienie dla mnie tej informacji :)
-
w taoistycznej jodze ezoterycznej są opisane tylko ćwiczenia orbity mikrokosmicznej, nie ma tam nic na temat wielkiego ciągu.
-
i na czym z grubsza polega to cwiczenie i kiedy je wykonywac i w jakim celu?
-
W telegraficznym skrócie zaczyna się ćwiczenie w 2 czakrze potem przenosi się koncentracje na 1 czakrę, kość ogonową z tyłu kręgosłupa kilka punktów jest potem chyba na koronę, 3 oko i w dół po czakrach.
Ćwiczenie typowo pro zdrowotne.
-
no tak, wiec to jest to cwiczenie ktore w innych ksiazkach bylo nazywane jako wielki ciag - goracy ciag - i inne :)
a czy jest wspomniane kiedy to cwiczenie nalezy wykonywac? rano , wieczorem, ile razy?
-
tego ci nie powiem, dawno książkę czytałem a ćwiczeń nie robiłem także nie pamiętam.
-
Potężny zastrzyk pozytywnej energii :
https://www.youtube.com/watch?v=NKDJ2MYtIRo
-
Znalazłem taką informację: 100x wielki ciąg rano i wieczorem, i przy kazdym seksualnym podnieceniu, jak by kogos to interesowalo ;)
-
https://www.youtube.com/watch?v=P-EoG3RkIus
Ciekawy materiał w temacie, myślę że wielu zmotywuję do tak zwanej pracy nad sobą :)
-
Denny7 czy jak się wykonuję to ćwiczenie podczas podniecenia to poziom podniecenia spada? nie mylić ze zwodem choć to też mnie ciekawi??
-
Wyciągasz energię, którą rozprowadzasz po ciele... wiec podniecenie jak by znikalo z krocza, ale masz je w calym ciele, erekcja powinna opadac... chec na wytrysk znika
-
Znalazłem taką informację: 100x wielki ciąg rano i wieczorem, i przy kazdym seksualnym podnieceniu, jak by kogos to interesowalo ;)
Danny , 100 x ale czytałem różne opisy (wersje) samego ćwiczenia.
W jednym - najpierw ciągniesz energię do okolicy kości ogonowej, później na wysokość brzucha, splotu, serca, karku , a później do podstawy czaszki i tą wersje ćwiczenia próbuję wykonywać. U Mantaka jest chyba od razu do końca ciągnięcie o ile pamiętam. Więc mam rozumieć te 100 x to już jak ktoś może od razu puścić energie od razu do końca kręgosłupa , czyli jak by 100 x do głowy (mówią, że to się udaje zazwyczaj po kilku miesiącach) ?
-
Podnoszenie poziomu energii w organizmie http://alkalicznystylzycia.com/2015/06/sprawdzona-receptura-na-poprawe.html (http://alkalicznystylzycia.com/2015/06/sprawdzona-receptura-na-poprawe.html)
-
Przerażająca relacja, ale i ostrzeżenie.
Myślę, że prawdziwe, choć w głowie mi się nie mieści, że coś takiego mogło mieć miejsce w Polsce.
Grupowe gwałty w polskiej sekcie? "Widziałem, jak biją moją dziewczynę. Bałem się o siebie"
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/tantra-serca-orgie-bicie-sposobem-sekty-na-duchowe-wyzwolenie/vrl3dpe
FAKT może się jeszcze wydawać niewiarygodny. Ale Wyborcza?
Otwórz się na gwałt. Jak Tantra Serca wyzwala z ograniczeń
http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,21901226,otworz-sie-na-gwalt-jak-tantra-serca-wyzwala-z-ograniczen.html?disableRedirects=true
-
Niestety tak było u Wiśniewskich. Najpierw sprawdzałam ich energetycznie i wyszło, żeby omijać, a później miałam informacje od uczestników.
Były ćwiczenia gdzie nie było wolno odmawiać, a to PODSTAWOWE PRAWO CZŁOWIEKA do tak lub nie. Już małe dziecko uczy się tego jako jeden z pierwszych odruchów. Tylko, że problem nie jest w metodzie. Problem jest w osobowościach tych liderów, a negatywizm idzie na metodę w mediach przez chwytliwe hasła.
Bezpieczni i etyczni w Tantrze są Zosia i Dawid Rzepeccy https://tantralove.eu[/url]
W kwietniu Dawid miał przemówienie na TEDx na temat tantrycznego dotyku https://tantralove.eu/blog/dawid-rzepecki-na-tedx-poznan-nagranie-z-wystapienia/[url]
-
czego to ludzie nie robią pod szyldem rozwoju duchowego i sztandarem rozwijania miłości... : )
Były ćwiczenia gdzie nie było wolno odmawiać, a to PODSTAWOWE PRAWO CZŁOWIEKA do tak lub nie.
ten brak "możliwości" odmowy w takich seksualnych relacjach i grach to taka perwersyjna zasada na którą uczestnicy się mimowolnie zgadzali, chyba nieświadomie albo pod wpływem presji... i tu był błąd z ich strony, a manipulacja ze strony tych którzy ustalali takie (jak rozumiem) podniecające reguły i potem zmuszali uczestników do ich przestrzegania wbrew sobie
co do zasad nawet w klimatach dominacji i sado maso tudzież kultywowania innych perwersji seksualnych, przekraczaniu różnych granic (co ciekawe dokonywanych również pod hasłami samorealizacji i samoświadomości hehe) towarzyszą zasady z tym związane, tworzenia granic w ramach których ludzie się zgadzają na uczestnictwo, np. obok różnych dziwnych i zabawnych idei, takie:
"Zatem – czy przekraczać zatem swoje granice dla Dominującego?
Tak, jeżeli jest tego wart.
Tak, jeżeli wiecie że robi to odpowiedzialnie i dojrzale.
Tak, jeżeli mu ufacie i macie przekonanie iż będzie to dobre dla was.
Nie, jeżeli te granice godzą w waszą godność, szacunek do siebie samej (no chyba że tego akurat chcecie J )
Nie, jeżeli przekroczenie tych granic będą skutkowały długotrwałymi cielesnymi lub psychicznymi konsekwencjami (i ponownie – chyba że akurat tego szukacie)
Nie, jeżeli przekraczanie granic spowoduje zmniejszenie lub zanik zaufania do Dominującego
http://madrypan.blog.pl/tag/bdsm/
zasady których przestrzegają ludzie w takich relacjach - a czego jakby zabrakło na tych "duchowych warsztatach" gdzie
jak wynika z relacji- wprowadzano ludzi w błąd i wykorzystywano ich wbrew ich woli - towarzyszą nawet takim perwersjom związanym z bólem na które ludzie się godzą i ... nie mają potem pretensji, co dalej nie ma wiele wspólnego z samodoskonaleniem czy samorealizacją w duchowym rozumieniu ; ) ale jest tym na co się godzą i czego szukają:
"Kobieta może pragnąć poczuć i zaznać różnego rodzaju bólu i zatrzymać się na takim jego natężeniu i stężeniu, które będzie przekraczało granicę jej zdolności do wytrwania go. Często i uległa i Dominujący traktują tę granicę jak i umiejętność jej przesuwania jako dowód na oddanie i głębokość więzi jaka ich łączy. Uległa nie chcąc zawieść Dominującego będzie mimo skomlenia i płaczu przyjmowała kolejne razy by pokazać swojego Właścicielowi, że dla niego jest znieść więcej niż sądził. On z kolei będzie świadomie i w sposób wyrachowany zadawał jej większy ból niż ten który powinna znosić, właśnie po to by zobaczyć jak się zachowa, czy się podda czy też będzie akceptowała go dla niego, pragnąc by był z niej dumny i zadowolony.
Każda uległa może odczuwać przyjemność z różnego rodzaju bólu, począwszy od klapsów, poprzez chłostę (np. pejczem), wosk, uderzenia pasem, szpicrutą, poprzez bolesne wiązanie i unieruchamianie w jednej pozycji, obwiązywanie i wiązanie ciała sznurem, klamerki na sutki, bolesny i brutalny seks (zwłaszcza analny bez nawilżenia). Dalej są brutalniejsze metody: bicie, kopanie, chodzenie po uległej, fisting, silne podduszanie, igły, krwawe znakowanie ciała w postaci blizn kończąc na skrajnych przypadkach maltretowania, łamania kości, wycinania skóry lub pewnych części ciała. A to wszystko co wymieniłem to i tak tylko część szerokiego spektrum. Jak już mówiłem – dla każdego coś się znajdzie."
odlot ; )
więc taka rada dla tych którzy wchodzą w takie czy inne gry seksualne i przekraczania różnych granic na tej seksualnej fali, również pod hasłami tantry seksualnej, samorealizacji, czy rozwoju duchowego, albo bez tej otoczki, zawsze na początku warto
a) uświadomić sobie czego my sami szukamy, chcemy i oczekujemy od tego rodzaju spotkań czy warsztatów
b) zapoznać się z zasadami i zdecydować jak się z tym czujemy, czy nam to pasuje
c) jeśli deklaracje mijają się z praktyką bezzwłocznie odejść, albo wezwać pomoc
bo bez tego potem okazuje się że ludzie byli maltretowani, a widzieli w tym rozwój duchowy idealizując sytuacje w oderwaniu od tego co czuli i sami nie wiedzieli czemu to robili i na to się zgadzali przez lata, tak jak bohaterzy tych reportaży, którzy przekraczali różne granice... ale nie uwalniali się od uzależnienia i zaślepienia
-
a tu festiwal w temacie:
http://www.tuiteraz.eu/pl/festiwale/v-miedzynarodowy-festiwal-tantry-i-seksualnosci-w-polsce-dla-singli-i-par
i z regulaminu:
"Zawsze możesz nie brać udziału w ćwiczeniach, co do których nie masz przekonania!"
: )
-
ostatnio przeczytałem u Osho że perwersje rodzą się z tłumienia seksualności, miąłem wkleić ale gdzieś mi się to zapodziało, akurat tutaj mamy przykłady gdzie ludzie którzy nie tłumią swej seksualności, a wręcz przeciwnie! pod hasłami uniwersalnej miłości etc. popadają przy tym w perwersje hehe, więc może ta teoria nie do końca opisuje wszystkie aspekty?, np. pomija to, że to na czym się koncentrujesz wzrasta? i u niektórych przeradza się w obsesję ; )
w sumie te czy inne teorie będące kolejną skrajnością (pełna kontrola i tłumienie-pełne przyzwolenie/uleganie, albo jakieś mixy) jako sztywne "wyzwalające" schematy, są mało praktyczne i to samo co sprawdza się u jednych niekoniecznie służy innym ludziom, kluczem może byłaby roztropność prowadząca do transformacji? : )
-
http://www.polishexpress.co.uk/jak-ogladanie-porno-wplywa-na-twoj-mozg/jak-ogladanie-porno-wplywa-na-twoj-mozg-2