medżik
Jak mówiłem, nie czytałem wszystkiego i sam jeszcze nie rozumiem, no ale czy ten sceptycyzm co do gościa nie jest zbyt pochopny i podyktowany emocjami ? : ) Bo mam wrażenie , że to cena podziałała na odbiór.
ja przeczytałem z zapartym tchem ; ) trzy części oraz komentarze , tam była podana przez podłą Beatę cena jedynie 270 złotych za małą złotą monetkę haha, panu GC jak mówi wystarczyłoby jedynie zwykłe dziękuję, więc cena 1500 złotych za zdrowie nie jest przecież wygórowana... tylko podła Beata nie potrafiła tego pojąć i teraz cierpi ; )
całość oparta jest na ładnej legendzie o ekscentrycznym uzdrowicielu i mędrcu, który
wszystko może i niczego już nie potrzebuje... i do którego nie da się dostać, bo mu nie zależy i nie ma czasu na to, tylko kilku wybranych i poleconych ma do niego dostęp... która jednak nie ma żadnego potwierdzenia, bo to co praktycznie się z tym wiąże przeczy tej legendzie, wszystko to jest więc elementem motywacji/manipulacji, np. niedostępny mistrz-uzdrowiciel raz okazuje się jednak dostępny , a za chwilę nadzieja gaśnie ; ), by znowu w akcie łaski stać się przy pewnym niewielkim wysiłku i opłacie (no bo czym jest 270 albo marne 1500 złotych) na moment osiągalnym również dla maluczkich, a za wielką cenę dla bardzo bogatych itd. itp.
- nagromadzenie prostych, prymitywnych i bardziej wyrafinowanych chwytów tam zastosowanych warte uwagi,
no i jest podła Beata, która prosi i wręcz błaga o to żeby bezinteresowny pan GC wziął od niej złotą monetę... czyli jeden z najlepszych hiciorów jak dla mnie : ))