Przewazajaca wiekszosc.....czy wojny nie bedzie czy bedzie, ja uwazam ze podjalem sluszna decyzje. Patrze na to, co sie dzieje i uwazam, ze musialby sie stac cud, aby nagle cos sie zmienilo. A cuda raczej sie nie zdarzaja...
Zreszta wlasnie dostalem email, w ktorej dostalem zaproszenie do spotkania z pewna osoba uwazana w branyz w ktorej pracuje za guru jesli idzie o profesjonalizm i kontakty. Duzo i dlugo pracowalem aby to osiagnac. Gdybym zdecydowal sie ograniczac do Polski i polskiego rynku, nigdy nie osiagnalbym tego, co mam teraz i zrobie wszystko, aby ani grosz nie wplynal z zarabianych pieniedzy do polskiego budzetu. Polska i Polacy nie sa mnie warci i moich umiejetnosci. Umiem sie cenic i Poslki nie stac na mnie

.