Coz, jestem facetem, wiec jakies zainteresowanie polityka jest, ale...wierz mi, to tak naprawde na marginesie. W gruncie rzeczy, polityke - te, ktora przedstawia sie "masom" - uwazam za teatrzyk. Teatrzyk dla mas, a kto pociaga za sznurki, tego nawet sam Putin nie wie:)
No i w ogole, karmienie ludzkich umyslow polityka uwazam za troche takie celowe oglupianie. Ze niby interesujemy sie tym, co sie dzieje na swiecie, ale chyba lepiej by bylo zeby kazdy rozejrzal sie lepiej po swojej okolicy, a tym bardziej po swoim umysle:)
Klocic wiec sie jakos dlugo i zazarcie nie mam zamiaru, ale zostane przy swoim.
Wedlug mnie Ty masz po prostu wyobrazenia uciorane przez zachodnia propagande:)
Tzw. "poziom zycia" nie mowie, moze jest wyzszy w USA. Czyli, stac ludzi na kupowanie wiekszej ilosci roznorakich smieci z Chin:) Byc moze dlatego maja takie zadluzenie:)
Podobnie moglo byc z Niemcami w 1945, chociaz w Rosji rzadzil wtedy Stalin, czyli taki sam "geniusz" gospodarczy jak Hitler albo i gorszy, wiec sie nie dziwie.
Jak wspomnialem, klocic sie nie bede. Jednak, sa wazniejsze i ciekawsze sprawy na tym swiecie:)
Masz prawo pozostac przy swoich pogladach, ja zostane przy swoich.
Z zastrzezeniem, ze to tylko poglady - w gruncie rzeczy nie znacza wiecej, niz ubrania:)