Hnaff
Jeśli nazywasz faszystów Ukraińcami? To cieszę się jak Kryszna w Bhagawat Gicie, którą ponoć rozumiesz doskonale
Rozumiem też, że jesteś tak świetnym analitykiem w sprawach Lewantu, jak agenci CIA

A ponieważ tak doskonale jak oni odróżniasz ISIL/ ISIS od Kurdów, to mała zagwozdka:
Sunnici, którzy tworzą ISIS / ISIL nie odrożniają sunnitów od sunnitów. Odróżniają sunnitów od jezydów (część Kurdów) i sunnitów od szyitów (to wyznanie raczej u Kurdów nie występuje, biorac pod uwagę, że Saddam zawsze chętnie korzystał z usług Kurdów, by dyscyplinowali z chęcią i morderczą satysfakcją szyickie południe kraju). Tak więc ISIS / ISIL ma wsparcie wśród Kurdów. Plany terytorialne ISIS/ISIL pokrywają się dziwnym trafem z obszarem zamieszkiwanym obecnie przez Kurdów. Owszem, są dużo szersze perspektywicznie, ale to na przyszłość.
Tu materiał z 2011 roku, który mówi wyraźnie,
kto wchodzi w skład Państwa Islamskiego proklamowanego w Iraku i Syrii przez ISIS/ISIL: sunnici i Kurdowie (też sunnici)! Irak/ Rebelianci powiązani z Al-Kaidą wzywają sunnitów do walki z szyitami.
18.12.Bagdad (PAP/AP) - Koalicja rebeliantów powiązana z Al-Kaidą wezwała arabskich sunnitów i plemiona kurdyjskie w Iraku i w całym regionie do walki z irackimi szyitami. Potępiono sunnitów współpracujących z rządem irackim.
Wezwanie ukazało się w poniedziałek na jednej ze stron internetowych wykorzystywanych przez ekstremistów. Jest podpisane przez rzecznika "państwa islamskiego w Iraku" - tzw. rządu islamskiego, który iracka Al-Kaida i kilka innych sunnickich ugrupowań ekstremistycznych proklamowały w tym roku. (2011)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3800967.htmlJeśli więc słyszymy, że ludzie z ISIS/ ISIL mordują chrześcijan czy jezydów (Kurdów), to powinniśmy mieć świadomość, że wśród mordujących są też Kurdowie. Bo walka przebiega na poziomie sunnici contra reszta świata. Kryteria etniczne nie mają DLA NICH znaczenia. Tak więc nie ma frontu ISIS/ISIL contra Kurdowie!
Z tego samego powodu Iran jest gotów pójść na współpracę z USA w celu likwidacji
ISIS/ISIL, które w Iranie tworzą głównie sunniccy Kurdowie, wieczni wrogowie irańskich szyitów.
Jeśli oburzałem się,że Amerykanie bombardują pozycje ISIS/ Kurdów w Iraku, to NA PEWNO nie dlatego, że cieszy mnie śmierć ludzi. a DLATEGO, ŻE OBURZA MNIE GŁUPOTA Amerykanców, którzy najpierw zbroją watahy terrorystów, a potem muszą je bombardować, by ograniczyć ich ekspansję.
Słowo Kurdowie jest dla WIELU tak samo niezrozumiałe jak słowo Ukraińcy.
Tymczasem to, co się dzieje na Ukrainie, wyraźnie odzwierciedla odwieczne konflikty, jakie miały miejsce na terenie Ukrainy.
Od kiedy bojownicy Gwardii NARODOWEJ (wg urojeń Ukrainolubów formacji jednolitych, patriotycznych, eurolubnych) zorientowali sie, ze wojna w Donbasie nie jest dla rządu do wygrania, zaczęli dbać o swoje partykularne interesy, z których nigdy nie zrezygnuja na rzecz JEDNOSCI Ukrainy. No chyba że to będzie jedność pod ich panowaniem, to owszem.
Wykorzystując wojnę domową (tzw operację antyterrorystyczną) kijowska junta, wysłała na najbardziej zagrożone odcinki oddziały banderowców i neofaszystów podniecając ich wizją łatwego zwycięstwa nad KACAPAMI. Z drugiej strony oddziały Kołomojskiego też się wplątały w trudne walki, z których wyszły poważnie przetrzebione. Ale to po tym, jak zagroziły marszem na Kijów. Dzięki temu Kolomojski został uznany za zdrajcę i musiał uciekać (swoi - chabadczycy - tak go załatwili). Kolejnym uznanym za zdrajcę został Dymitro Jarosz, ktory też obiecał marsz na Kijów, jesli władze nie puszczą wolno jego ludzi z więzienia. Owszem, puściły i wysłały do kotłów w Donbasie nie udzielając im pomocy.
Jeśli teraz Putin apeluje do władz Noworosji, by utworzyły korytarz humanitarny dla Ukrainców znajdujących się w okrążeniu, to.... łatwo przewidzieć, co się stanie, kiedy bandziory z Prawego Sektora i Chabadu wrócą do domów.
Współczuję mieszkańcom Kijowa. Junty mi nie żal. Ale... zostanie powołana kolejna junta. Tylko prawdopodobnie wyłącznie banderowska. I ona doprowadzi Ukrainę do całkowitego upadku.