Leszek
haha, no na mnie najbardziej podziałało hasło o przywoływaniu aniołów przy tej okazji i trochę odpuściłem tych których na mnie przywołano i które sam na siebie przywoływałem ; )
przy okazji szum z nieba i takie pytanie:
"Czy Bóg przeklina?
Z pewnością Bóg wolałby człowiekowi tylko błogosławić, jednak gdy jest to konieczne – posługuje się również przekleństwem. W ramach aktu stworzenia Bóg błogosławi wszelkiej istocie żywej. W związku z upadkiem człowieka błogosławieństwo, jakie przynosi ze sobą Słowo, ukazuje zbrodniczy opór szatana i przekształca się – wskutek kontaktu z nim – w przekleństwo. Także biblijna przepowiednia końca świata posiada oba te elementy w eschatologicznym ujęciu. Pomiędzy tymi wydarzeniami – stworzeniem i sądem ostatecznym – mieści się cała historia zbawienia człowieka, w której Boże przekleństwo (będące zawsze moralnie dobre) służy do nawrócenia ludzi i do zwrócenia ich ku miłości Bożej. Ono nigdy nie jest absolutne. Niekiedy bez wyraźnych racji, w sposób zaskakujący, po prostu wskutek przypływu miłości – obietnica zbawienia następuje bezpośrednio po groźbie, lecz częściej z samego środka przekleństwa wytryska błogosławieństwo.
Od czego zależy skuteczność klątwy?
Od stopnia złej woli osoby przeklinającej. Jeśli działa ona świadomie, z autentyczną intencją złorzeczenia, np. z głęboką nienawiścią – skutek będzie duży, zwłaszcza jeśli zachodzi przy tym związek pokrewieństwa. Ogólną zasadą jest: im pokrewieństwo bliższe, tym przekleństwo groźniejsze. Najbardziej niebezpieczne to przekleństwa rodziców wobec dzieci. Szatan uważa się wtedy za uprawnionego do wyrządzenia szkody, która może dotyczyć ciała, psychiki, relacji międzyludzkich, mienia – do opętania włącznie. Znane są przypadki, gdy matka rzuciła przekleństwo na nienarodzone jeszcze dziecko i oddała je diabłu, a ono urodziło się opętane. Znane są także opętania dzieci ochrzczonych – zbyt małych, żeby były zdolne do rozeznania dobra i zła, więc nie mogły popełnić osobistego grzechu. Wtedy najbardziej prawdopodobną przyczyną obecności złego ducha jest przekleństwo.
Od intencji sprowadzenia zła przez przeklinającego lub czarownika, któremu „zlecono zadanie” – zwłaszcza jeśli osoby te zawarły pakt z diabłem. W czarnej magii występuje tzw. „zło-czynienie”, maleficjum, czyli współdziałanie przekleństw z odpowiednimi rytuałami i posługiwanie się zauroczonym przedmiotem.
Od okoliczności, w jakich pada klątwa. Ma ona większą siłę w szczególnych sytuacjach życia, takich jak ślub, chrzciny, urodziny. Ks. Rufus Pereira na X Forum Charyzmatycznym w Łodzi powołał się na przykład pewnej kobiety, która od 20 lat uskarżała się na ból brzucha. Podczas egzorcyzmu okazało się, że to cierpienie spowodowała teściowa – dając jej w dniu ślubu do wypicia szklankę mleka. Ono było nośnikiem przekleństwa teściowej, która nie zaakceptowała młodej kobiety jako żony swojego syna. Jak widać, szatan może działać również poprzez przedmioty.
Ksiądz Rufus wskazał także na zagrożenie, jakim jest przekleństwo pokoleniowe. Jeśli ktoś z naszych przodków posłużył się przekleństwem, to klątwa ta może trwać przez pokolenia. Szczególnie niebezpieczne jest, gdy w rodzinie miały miejsce przypadki samobójstw, aborcji, morderstw, gdy ktoś zajmował się okultyzmem, magią, satanizmem lub był członkiem sekty. Ducha zła obecnego w naszej rodzinie niejako nieświadomie „dziedziczymy”.
Od stanu duszy osoby, która została przeklęta. Jeśli grzech jest w jej życiu ciągle obecny –brakuje jej Bożej ochrony, a przekleństwo niejako oprze się na grzechu tej osoby. Jeśli natomiast jest w stanie łaski uświęcającej – wtedy może być nawet całkowicie odporna na przekleństwo. Należy przy tym pamiętać, że szatan uderza także w tego, który w złych intencjach złorzeczy innej osobie – szczególnie, kiedy zamawia zło poprzez maga. Zło pozyskuje wówczas wpływ na osobę zamawiającą i przejmuje nad nią pewną władzę.
http://www.odnowa.jezuici.pl/szum/prowadzenie-spotkainmenu-33/modlitwa-o-uwolnienie-mainmenu-83/402-bog-amie-moc-przeklestwa