Korwin na pytanie co by zrobił gdyby miał władzę a Polacy wyszli na ulice , powiedział : ,, kazałbym strzelać".
Oczywiście żadne państwo na świecie nie miłuje tak pokoju, wolności i demokracji jak usa.
A krytykowanie , negowanie jakże chwalebnych dokonań amerykańskich rządów w niesieniu ludzkości demokracji , wolności i pokoju poprzez zrzucanie bomb na ludzi jest ewidentnym popieraniem ZŁA , wszelkich ideii antypokojowych, antyhumanitarnych no i oczywiście antypokojowych .
Popieraniem to mało powiedziane , toż to przejawy satanizmu w jego czystej postaci.